Bezwzględna Korona wypunktowała bezradnego Radomiaka!
W 21. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała w Radomiu z Radomiakiem 2:0. Prestiżowy triumf na stadionie przy Struga 63 zapewniły trafienia Wiktora Długosza oraz Marcela Pięczka.
W wyjściowym składzie drużyny ze stolicy województwa świętokrzyskiego doszło do jednej zmiany w porównaniu z ostatnią potyczką z KGHM Zagłębiem Lubin. Miejsce kontuzjowanego Pau Resty zajął Marcel Pięczek.
Od początku rywalizacja toczyła się w środkowej części boiska i była przerywana licznymi faulami z obu stron. W 8. minucie po świetnym pressingu Antoñína oraz zgraniu Mariusza Stępińskiego piłka została przecięta przez Wiktora Długosza, który wślizgiem wpakował ją do siatki rywali (1:0).
Co tam się stało ????
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) February 13, 2026
Takie błędy zaskakują nawet realizatorów ????Korona prowadzi w Radomiu! ⚽
???? Oglądaj w CANAL+: https://t.co/ggj8f4SfRP pic.twitter.com/14YctxhjzX
„Zieloni” po stracie gola ruszyli do ataków i próbowali stwarzać zagrożenie pod bramką Xaviera Dziekońskiego. Po kwadransie celny strzał oddał Rafał Wolski, lecz 22-latek był na posterunku, podobnie jak kilkadziesiąt sekund później po uderzeniu Zié Ouattary.
W odpowiedzi w 20.minucie po znakomitym zagraniu Tamara Svetlina, Konrad Matuszewski chciał zagrać wzdłuż bramki Filipa Majchrowicza do Mariusza Stępińskiego, ale zrobił to niedokładnie. Cztery minuty później Xavier Dziekoński kapitalnie obronił niesygnalizowany strzał Capity. Niewykorzystana okazja zemściła się na miejscowych. W 33. minucie po wrzucie z autu na wysokości pola karnego Radomiaka piłka spadła pod nogi Marcela Pięczka, a ten umieścił ją pod poprzeczką bramki rywali (2:0)!
Ależ się obrócił! ???? Marcel Pięczek podwyższa na 2:0 dla Korony! ????
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) February 13, 2026
????Oglądaj w CANAL+: https://t.co/ggj8f4RI2h pic.twitter.com/09upjQFtnp
Chwilę później Wiktor Długosz przejął piłkę i wpadł w pole karne ekipy Gonçalo Feio, ale przegrał pojedynek ze Stevem Kingue. W 44. minucie centrostrzał Capity spadł na poprzeczkę kieleckiej bramki, a 120 sekund później groźna główka Mauridesa minęła minimalnie jej słupek. Xavier Dziekoński w ostatnich chwilach pierwszej połowy zanotował jeszcze dwie znakomite parady w jednej akcji, które pozwoliły utrzymać Kielczanom dwubramkowe prowadzenie przed zmianą stron.
Radomianie od pierwszych fragmentów drugiej połowy starali się kontrolować wydarzenia na murawie i utrzymywać się przy piłce na połowie podopiecznych Jacka Zielińskiego. „Żółto-czerwoni” dobrze zneutralizowali zapędy rywali. Dopiero w 66. minucie aktywny Capita przeniósł piłkę nad poprzeczką po zamieszaniu w polu karnym. Chwilę później Marcel Pięczek znakomicie wyblokował groźny strzał jednego z rywali.
Goście próbowali się odgryzać pojedynczymi kontratakami, ale albo brakowało im precyzji w podaniach, albo w uderzeniach z dystansu. „Warchoły” dopiero w doliczonym czasie gry ponownie zbliżyły się do bramki „Koroniarzy”, lecz ofiarna gra defensorów i golkipera przyjezdnych uniemożliwiła zdobycie bramki kontaktowej. Wynik nie uległ już zmianie i piłkarze ze stolicy województwa świętokrzyskiego wywieźli z Radomia komplet punktów.
Najbliższy mecz Kielczanie rozegrają w niedzielę 22 lutego. O godzinie 17.30 rozpocznie się ich domowa konfrontacja z Lechem Poznań.
Radomiak Radom – Korona Kielce
0:2 (0:2)
8’ Długosz, 33’ Pięczek
Radomiak Radom: Majchrowicz – Grzesik, Diéguez (84' Tapsoba), Kingue, Ouattara (65’ Wilson-Esbrand) – Capita, Donis, Wolski (65’ Lopes), Baró (65’ Alves), Luquinhas (70' Baldé) – Maurides
Korona Kielce: Dziekoński – Zwoźny, Smolarczyk, Sotiriou, Pięczek, Matuszewski (46' Ciszek) – Długosz (89' Niski), Remacle, Svetlin, Antoñín (71' Nono) – Stępiński (77' Nikolov)
Żółte kartki: Diéguez (Radomiak) – Smolarczyk, Stępiński, Ciszka (Korona)
Sędzia: Daniel Stefański (Bydgoszcz)
Widzów: 12 098.
Fot. Patryk Cudzik




