Moryto przed Nantes: Głód gry jest cały czas
W 10. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce zagra w Hall XXL Nantes z wicemistrzami Francji – Dzięki ewentualnemu zwycięstwu możemy ich przeskoczyć w tabeli, więc wszystko jest otwarte – powiedział przed spotkaniem Arkadiusz Moryto, skrzydłowy „żółto-biało-niebieskich”.
Na pytanie dziennikarzy o szanse na sukces w Nantes reprezentant polski odpowiedział z przekonaniem – Oczywiście! Czuję się wręcz urażony takim pytaniem (śmiech). Oczywiście, że wierzymy. Wiemy, że jesteśmy w stanie wygrywać takie mecze, szczególnie kiedy niemal cały skład jest dostępny – skwitował 28-latek.
Zbliżający się pojedynek wyjazdowy stawia przed Industrią kolejne wyzwania i budzi zainteresowanie kibiców. Czego fajni mogą się spodziewać po swoich ulubieńcach? – Walki, jak zawsze. Nie wymyślę niczego odkrywczego. Najważniejsze będzie konsekwentne realizowanie założeń trenera i unikanie błędów – przekonywał.
O tym, czy kluczowa będzie koncentracja
– Tak. Ale nie tylko z Nantes – każda drużyna, która nas w tym sezonie pokonała, robiła to dzięki naszym przestojom. Pięcio- czy dziesięciominutowy przestój i rywal odskakuje, a potem trudno to gonić. Klucz? Zagrać dwie równe połowy – wskazał.
Kielczanie są pozytywnie nastawieni po zeszłotygodniowej wygranej z Dinamem Bukareszt (34:32). – Jak najbardziej. Zwycięstwo z Bukaresztem dało nam możliwość powalczenia o wyższe lokaty. Dzięki ewentualnemu zwycięstwu możemy ich przeskoczyć w tabeli, więc wszystko jest otwarte. Możemy jeszcze powalczyć o wyższe miejsca. Złapaliśmy oddech i spokój po tym ostatnim spotkaniu, które pozwoliło nam odskoczyć od rywali. Teraz otworzyły się drzwi na awans wyżej i postaramy się z tego skorzystać – analizował.
Skrzydłowy podzielił się również informacjami na temat swojego aktualnego stanu zdrowia.
– Głód gry jest cały czas i takie przerwy tylko podnoszą ten głód, bo jednak jest jakaś absencja i nie można grać. Więc jak najbardziej – głód jest bardzo duży. Są pewne ograniczenia, oczywiście nie będę mówił, że nie. Ale już tu chyba wspominałem wcześniej, że teraz jest o tyle lepiej, że mogę w miarę możliwości szybko wracać do treningów i do gry – podsumował Arkadiusz Moryto.
Czwartkowe starcie (4 grudnia) HBC Nantes – Industria Kielce rozpocznie się o godzinie 20.45.
Fot. Patryk Ptak






