Zwoźny po Górniku: Czekałem na swoją szansę
W 12. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zremisowała na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze 1:1. – Czujemy ogromny niedosyt, bo z przebiegu meczu wydawało nam się, że odniesiemy dziś zwycięstwo – powiedział po pojedynku Hubert Zwoźny, wahadłowy „żółto-czerwonych”.
Kielczanie byli o krok od pokonania lidera PKO BP Ekstraklasy. Do 94. minuty prowadzili bowiem 1:0, jednak po rzucie rożnym stracili gola i dwa punkty.
– Czujemy ogromny niedosyt, bo z przebiegu meczu wydawało nam się, że odniesiemy dziś zwycięstwo. Niestety w ostatnich minutach straciliśmy bramkę. Być może zabrakło nam trochę koncentracji, może popełniliśmy jakiś błąd, ale trudno taka jest piłka – analizował obrońca
21-latek powrócił na murawę po dwóch miesiącach spędzonych na ławce rezerwowych. Ostatni występ w pierwszej drużynie zanotował 16 sierpnia w Poznaniu, gdy gracze Jacka Zielińskiego również 1:1 zremisowali z mistrzem Polski Lechem. Jak ta przerwa od gry wpłynęła na postawę młodego gracza?
– Dobrze czułem się na boisku. Czekałem na swoją szansę, dawałem z siebie wszystko i nie chodziłem jakiś nadąsany. Wiedziałem, że jeśli mam wrócić do składu, to muszę to pokazać na treningu i tak się właśnie stało. W naszej drużynie jest coś takiego, że jeden zawodnik napędza drugiego. Jeśli u jednego gracza jest zwyżka formy, to ten drugi czy trzeci stara się do niego tę stratę nadrobić – wskazał Hubert Zwoźny.
Czytaj więcej: Rehabilitacja Kielce po urazach i operacjach ortopedycznych skupia się na przywróceniu pełnej ruchomości stawów oraz wzmocnieniu siły mięśniowej, co jest kluczowe dla odzyskania sprawności. Szukasz wsparcia? Takie oferuje Reha Pro Clinic w Kielcach.
Kolejny mecz „żółto-czerwoni” rozegrają w Katowicach z miejscowym GKS-em. Starcie na „Nowej Bukowej” odbędzie się w najbliższą sobotę (25 października). Początek potyczki w ramach 13. kolejki PKO BP Ekstraklasy zaplanowano na godzinę 20.15.
Fot. Grzegorz Ksel





