Zwycięstwo było blisko. Korona zremisowała z Górnikiem
W 12. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zremisowała na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze 1:1. Bramkę dla „żółto-czerwonych” zdobył z rzutu karnego Martine Remacle, a w doliczonym czasie gry dla „Trójkolorowych” trafił Rafał Janicki.
W porównaniu do ostatniego ligowego meczu z Jagiellonią Białystok w składzie kielczan doszło do jednej zmiany. Hubert Zwoźny zastąpił Viktora Popova.
Już w pierwszej akcji starcia zakotłowało się w polu karnym zabrzan, piłka uderzyła w okolice ręki obrońcy gości, ale zdarzenie nie było analizowane, gdyż wcześniej na spalonym był Antonin. Kilka minut później faulowany w polu karnym przez Kryspina Szcześniaka był Konstantinos Soteriou i po analizie VAR Szymon Marciniak wskazał na „wapno”. Niestety rzut karny bardzo źle wykonał Dawid Błanik, który trafił wprost w nogi Marcela Łubika.
Jaki byłby wynik, gdyby Dawid Błanik trafił wcześniej swojego karnego?⚽
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) October 18, 2025
Zobaczcie, jak wyglądało to z perspektywy Szymona Marciniaka! �
� Mecz trwa w CANAL+ SPORT3 i w serwisie CANAL+: https://t.co/zr8n1cU2RX pic.twitter.com/eVixmX1QFX
Po przerwie spowodowanej zadymieniem Exbud Areny gra się uspokoiła i toczyła głównie w środkowej części boiska. W 23. minucie po świetnym przerzucie Hubera Zwoźnego i celnym dośrodkowaniu Konrada Matuszewskiego Antonin uderzył futbolówkę głową, lecz ta próba wylądowała tylko na słupku.
Gdy na stadionowym zegarze wybiła 33. minuta ekipa Michala Gašparíka po raz pierwszy zbliżyła się do pola karnego kielczan po składnej akcji. Wszelkie zagrożenie zażegnał jednak czujny Xavier Dziekoński. Po chwili skuteczną interwencją popisał się Soteriou, który zablokował strzał Matúša Kmeťa. W odpowiedzi po przechwycie Tamar Svetlina swoich sił spróbował Pau Resta, ale golkiper Górnika poradził sobie bez trudu.
W 41. minucie po zagraniu Stjepana Davidovicia Hubert Zwoźny wbiegł w pole karne, a Erik Janża wślizgiem doprowadził do jego upadku. Kolejna analiza VAR skłoniła arbitra do ponownego przyznania gospodarzom „jedenastki”. Tym razem do piłki podszedł Martin Remacle i pewnie pokonał Marcela Łubika (1:0). Mimo doliczonych aż siedmiu minut na murawie nie działo się już nic szczególnego i przed zejściem piłkarzy do szatni wynik nie uległ zmianie.
Korona prowadzi! Remacle trafia z rzutu karnego tuż przed końcem pierwszej połowy ⚽
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) October 18, 2025
� Mecz trwa w CANAL+ SPORT3 i w serwisie CANAL+: https://t.co/zr8n1cU2RX pic.twitter.com/doba72AkwC
Po wznowieniu rywalizacji inicjatywę przejęli „Trójkolorowi”. Najpierw niecelnie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego główkował Ousamne Sow, a po chwili groźną akcję przyjezdnych znakomicie przerwał strzelec bramki Remacle. W 55. minucie precyzyjnie z rzutu wolnego uderzył Erik Janża, lecz bez problemu piłkę chwycił Xavier Dziekoński. Kielczanie spróbowali po chwili odpowiedzieć zagraniem Antonina do Stjepana Davidovicia, które nie zakończyło się jednak groźnym strzałem.
Kolejny fragment potyczki upłynął pod znakiem nieudanych prób ofensywnych 14-krotnych mistrzów Polski i nieskutecznych kontrataków „żółto-czerwonych”. W 75. minucie po rzucie rożnym miejscowych i zamieszaniu w polu karnym zabrzan goście wyszli z szybkim atakiem. Pędzący Ousmane Sow strzelił jednak prosto w ręce Dziekońskiego.
Podopieczni Jacka Zielińskiego bardzo umiejętnie ograniczali poczynania „biało-niebiesko-czerwonych”, którzy nie potrafili zagrozić ich bramce. Co więcej to gospodarze stwarzali lepsze okazje po stałych fragmentach gry i kontrach. Niestety w ostatnich sekundach po rzucie rożnym Rafał Janicki doprowadził do wyrównania i Korona podzieliła się punktami z Górnikiem.
RAFAŁ JANICKI! Walka do końca godna liderów tabeli, Górnik z punktem w Kielcach �
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) October 18, 2025
� Oglądajcie mecze @_Ekstraklasa_ w serwisie CANAL+: https://t.co/zr8n1cU2RX pic.twitter.com/c1JbtVZKL4
W najbliższą sobotę (25 października) kielczanie wyjadą do Katowic na mecz z miejscowym GKS-em. Początek potyczki zaplanowano na godzinę 20.15.
Korona Kielce – Górnik Zabrze
1:1 (1:0)
45’ Remacle (k) – 90+4' Janicki
Korona Kielce: Dziekoński – Zwoźny (73' Niski), Resta, Smolarczyk, Soteriou, Matuszewski (62’ Pięczek) – Svetlin, Remacle – Błanik (62’ Nono), Antonín (73' Nikolov), Davidović (81' Kamiński).
Górnik Zabrze: Łubik – Szczęśniak (62’ Olkowski), Janicki, Josema, Janža (81' Lukoszek) – Kubicki, Hellebrand, Ambros (46’ Zahović) – Kmeť (46’ Khlan), Liseth (81' Barbosa), Sow.
Żółte kartki: Matuszewski, Soteriou (Korona) – (Górnik)
Sędzia: Szymon Marciniak (Płock)
Widzów: 13 385
Fot. Piotr Okła
Czytaj więcej: Zapobieganie kontuzjom jest równie ważne co leczenie... Odkryj, jak indywidualnie dobrany program ćwiczeń i REHABILITACJA KIELCE funkcjonalna może wzmocnić Twoje ciało i chronić je przed urazami, szczególnie jeśli prowadzisz aktywny tryb życia.





