[CKsportowe historie] Duet Cebula-Soriano skarcił Górnika

12-10-2025 14:30,
Piotr Okła

Na stadionie przy ulicy Ściegiennego 24 listopada 2018 roku doszło do wyjątkowego starcia Korony Kielce z Górnikiem Zabrze. Ekipa Gino Lettieriego zmierzyła się z drużyną prowadzoną przez byłego szkoleniowca „żółto-czerwonych” Marcina Brosza. 

Spotkanie, zaplanowane na sobotę 24 listopada o godzinie 15:30 na Suzuki Arenie, zapowiadało się jako starcie o zupełnie odmienne cele obu drużyn. 

Korona Kielce zajmowała bowiem 6. miejsce z dorobkiem 25 punktów. Gracze ze stolicy województwa świętokrzyskiego mieli znakomitą szansę wskoczyć na podium LOTTO Ekstraklasy – przynajmniej na jedną noc – pod warunkiem pokonania Górnika. Utrzymanie tej pozycji zależało również od potknięć Legii Warszawa i Wisły Kraków. Z kolei gracze z Górnego Śląska plasowali się wówczas na 14. lokacie z 13 „oczkami” na koncie. Co ciekawe cztery poprzednie spotkania pomiędzy Gino Lettierim (Korona) a Marcinem Broszem (Górnik) kończyły się zawsze remisami. Wyniki tych meczów to kolejno: 3:3, 2:2, 2:2 oraz – na początku ówczesnego sezonu – 1:1.

Oba zespoły przystępowały do meczu w niemal pełnych składach – z jednym nieobecnym graczem po każdej stronie. Trener Lettieri miał do dyspozycji wszystkich zawodników z wyjątkiem rezerwowego bramkarza Pawła Sokoła, który doznał kontuzji podczas zgrupowania reprezentacji Polski U-19. Z kolei drużynie gości z powodu urazu zabrakło 18-letniego Wojciecha Hajdy. Trener Brosz mógł jednak liczyć na swoje największe gwiazdy – Igora Angulo i Szymona Żurkowskiego. Arbitrem głównym meczu był Szymon Marciniak.

CK Sport

Korona Kielce Górnik Zabrze

 ZAPIS ARCHIWALNEJ RELACJI NA ŻYWO

Najważniejsze momenty meczu

1’ Ruszyli!
8’ Co za okazja dla Korony! Gardawski dośrodkował z lewego skrzydła, piłkę zbił Loska, opanował ją Soriano i podał na ósmy metr przed bramkę do Cebuli - pomocnik oddał potężny strzał, ale niebywałą interwencją popisał się bramkarz Górnika!
8’ GOOOOOOOOOOOOOOL! Co się odwlecze, to nie uciecze! Znakomite dośrodkowanie Marcina Cebuli z prawego skrzydła ląduje wprost na głowie Djibrila Diawa, a Senegalczyk świetnie wykorzystuje tę sytuację i daje prowadzenie Koronie!
16’

GOOOOOOOOOOOL! 2:0! Marcin Cebula dośrodkował z prawej strony pola karnego, a z najbliższej odległości trafił Elia Soriano! Druga asysta "Ceby", drugi gol kielczan!

18'

Ależ to jest mecz! Ale niestety, teraz dzieje się pod drugą bramką... Po akcji zabrzan sędzia Marciniak zarządza wideoweryfikację, po której daje żółtą kartkę Adnanowi Kovačeviciowi i wskazuje na "wapno"...

19’

Igor Angulo strzela pewnie w lewe "okienko". 2:1.

38’ GOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOL! CO ZA MECZ MARCINA CEBULI! Pomocnik strzałem sprzed pola karnego trafia w róg bramki Loski! 3:1!
41’ GOOOOOOOOOOOOOOOL! NIEPRAWDOPODOBNE! Soriano po akcji z kolegą stanął sam na sam z Loską i nie miał litości. 4:1!
70’ Piłka trafiona na linii bramkowej w jednego z graczy Górnika po strzale Soriano. Korona domaga się karnego, ale gra toczy się dalej.
79’ Fantastyczna interwencja obronna Suareza, który głową w locie wybił strzał Cebuli z dystansu. Mogło być 5:1!
89’ GOL dla Górnika! Angulo opanował piłkę na lewej stronie pola karnego i strzałem w dalszy róg pokonał Hamrola.
90+’ Koniec meczu! Korona Kielce wygrywa po kapitalnym występie duetu Cebula–Soriano.

 

Korona Kielce

Korona Kielce

 

8' Diaw, 16' Soriano, 38' Cebula, 41' Soriano

Górnik Zabrze

Górnik Zabrze

 

19' Angulo (k), 88' Angulo

Korona Kielce – Górnik Zabrze
4:2 (4:1)

Koncert Korony na Suzuki Arenie! Cebula i Soriano wprowadzili kielczan na podium Ekstraklasy

Blisko sześć tysięcy kibiców na Suzuki Arenie obejrzało koncert Korony Kielce! Bohaterami zostali Marcin Cebula i Elia Soriano — duet, który rozmontował defensywę Górnika. Cebula błyszczał asystami i golem, Soriano dołożył dwa trafienia. Korona pokonała Górnika 4:2 i awansowała na podium Ekstraklasy.

Korona: Hamrol - Rymaniak, Marquez, Diaw, Gardawski (66' Kosakiewicz) - Pučko, Kovačević, Żubrowski (78' Janjić), Petrak (73' Możdżeń), Cebula - Soriano

Górnik: Loska - Wiśniewski (86' Nowak), Suarez, Bochniewicz, Liszka (46' Koj) - Ryczkowski (46' Ł. Wolsztyński), Ambrosiewicz, Żurkowski, Jimenez - Zapolnik, Angulo
Korona Kielce - Górnik Zabrze
Czytaj więcej

Fot. Maciej Urban / Grzegorz Ksel

Zobacz galerię Macieja Urbana

Zobacz galerię Grzegorza Ksela

Korona Kielce Górnik Zabrze

Pełne spotkanie:

Opinie po meczu Korona Kielce - Górnik Zabrze

Gino Lettieri: Pierwsza połowa była sensacyjna

Gino Lettieri

Gino Lettieri (trener Korony Kielce): – Widzieliśmy sensacyjną pierwszą połowę spotkania. Od pierwszych minut wchodziliśmy w pojedynki i szybko strzeliliśmy bramki na 1:0 i 2:0. Potem jednak był niepotrzebny karny. Na szczęście po nim nie zastanawialiśmy się długo i zdobyliśmy kolejne dwie bramki. Zespół w tej pierwszej połowie pokazał to, co trzeba.

Gratulacje za tę odsłonę, ale po przerwie już tak dobrze nie wyglądaliśmy. Oczekiwaliśmy trochę więcej. Można jednak nam to wybaczyć. Jak się prowadzi 4:1, to zawsze zawodnicy robią krok mniej.

Pierwsza połowa była jedną z najlepszych za mojej kadencji. Nie najlepsza, bo dobrze też graliśmy z Jagiellonią, choć ostatecznie przegraliśmy ten mecz. Bardzo dobrze to też wyglądało z Cracovią. Najważniejsze jednak, że od pierwszej minuty było widać, że zespół chce wygrać. Było widać zaangażowanie.

Marcin Brosz: Po przerwie graliśmy już tylko o twarz

Marcin Brosz

Marcin Brosz (trener Górnika Zabrze): – Taka pierwsza połowa spotkania nie powinna nam się zdarzyć na poziomie ekstraklasy. Po przerwie graliśmy już tylko o twarz. Chcieliśmy jak najszybciej strzelić bramkę, żeby dać sobie szansę na złapanie kontaktu. Zwłaszcza pierwsze fragmenty meczu spowodowały, że wyjeżdżamy z Kielc ze stratą czterech bramek.

Marcin Cebula: To mój najlepszy występ w Ekstraklasie

Marcin Cebula

Marcin Cebula (pomocnik Korony Kielce): – Dzisiaj w pierwszej połowie wychodziło nam praktycznie wszystko. Fajnie weszliśmy w to spotkanie, mieliśmy swoje sytuacje i je wykorzystywaliśmy. Nic, tylko się cieszyć.

Najważniejsze jednak, że super wyglądaliśmy całą drużyną. To jednak już za nami. Teraz gramy na Legii i trzeba zrobić wszystko, aby zdobyć tam bramki i wygrać.

W sobotnim spotkaniu z Górnikiem świetnie wyglądała współpraca moja z Elią Soriano. Włoch zdobył w tym spotkaniu dwie bramki, w tym jedną właśnie po moim podaniu. Widać, jak Elia bardzo nam pomaga. Ale dzisiaj wszyscy dobrze się rozumieliśmy. Dobrze to wyglądało.

Górnik miał swoje sytuacje, ale ich nie wykorzystał. Troszkę się cofnęliśmy, a rywale na nas ruszyli. Często jest tak, że gdy się wysoko prowadzi, to potem gra się już bardziej asekuracyjnie.

Fot. Archiwum CKsport.pl

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Ostatnie wiadomości

W hali MOSiR przy ul. Krakowskiej 72 rozegrany został turniej 1/8 Mistrzostw Polski Juniorek Młodszych. Szczypiornistki Wodociągi Kieleckie Akademia Korona Handball zaprezentowały się przed własną publicznością i awansowały do dalszych zmagań.
Mieszane nastroje towarzyszyły wypożyczonym „Koroniarzom” w minionej kolejce, którą ozdobiło jedynie szybkie trafienie Daniela Bąka dla Znicza Pruszków. Podczas gdy jedni cieszyli się z pewnych wygranych i ważnych punktów, inni musieli przełknąć ich brak w kadrze meczowej, czy straty prowadzenia w ostatnich minutach.
W 29. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Arenie Zabrze z miejscowym Górnikiem 0:1. Po meczu swoimi opiniami podzielili się Mariusz Stępiński i Wiktor Długosz zawodnicy „żółto-czerwonych”.
W 29. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Arenie Zabrze z miejscowym Górnikiem 0:1. Po meczu swoją opinią podzielił się Michal Gašparík, trener „Trójkolorowych”.
W 29. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Arenie Zabrze z miejscowym Górnikiem 0:1. Po meczu swoją opinią podzielił się Jacek Zieliński, trener „żółto-czerwonych”.
W 29. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Arenie Zabrze z miejscowym Górnikiem 0:1. Decydującą bramkę dla „trójkolorowych” zdobył Rafał Janicki.
W półfinale Pucharu Polski Industria Kielce przegrała w Kalisz Arenie z Orlen Wisłą Płock 25:30. Po odpadnięciu z rozgrywek swoimi opiniami podzielili się Krzysztof Lijewski i Michał Olejniczak.
W półfinale Pucharu Polski Industria Kielce przegrała w Kalisz Arenie z Orlen Wisłą Płock 25:30. Tym samym „żółto-biało-niebiescy” nie awansowali do wielkiego finału rozgrywek, który zaplanowany jest na jutro (niedzielę 19 kwietnia).
Industria Kielce jedzie do Areny Kalisz na ostatni Final Four na Wielkopolskiej ziemi, aby obronić trofeum. Już w 1/2 finału dojdzie do w pojedynku z „Nafciarzami”, którzy postarają się pokrzyżować im plany. O której godzinie początek spotkania i gdzie najlepiej obejrzeć półfinał Pucharu Polski?
W pojedynku 29. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na wyjeździe z Górnikiem Zabrze. Oczywiście transmisja z tej potyczki będzie dostępna w telewizji oraz w internecie.
Piłkarze Korony Kielce poznali dokładne terminy ostatnich spotkań sezonu 2025/2026. „Żółto-czerwoni” pożegnają się z Exbud Areną konfrontacją z Widzewem Łódź, a z całymi rozgrywkami wyjazdem na mecz z Cracovią.
W 29. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Arenie Zabrze z miejscowym Górnikiem. Podopieczni Jacka Zielińskiego powalczą o niezwykle ważne punkty, które pozwolą im zachować bezpieczny dystans nad strefą spadkową w wyjątkowo ciasnej tabeli.
W półfinale Pucharu Polski Industria Kielce zmierzy się w Kalisz Arenie z Orlen Wisłą Płock. „Żółto-biało-niebiescy” zagrają o możliwość stoczenia potyczki, której stawką będzie dziewiętnaste trofeum historii klubu.
Poznaliśmy sędziego głównego spotkania 29. kolejki PKO BP Ekstraklasy, w którym Korona Kielce zagra na Arenie Zabrze z miejscowym Górnikiem.
W 29. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Arenie Zabrze z miejscowym Górnikiem. – Gdy oglądam ich mecze to wyglądają w nich na bardzo dobrą drużynę – powiedział przed spotkaniem Tamar Svetlin, pomocnik „żółto-czerwonych”.
W półfinale Pucharu Polski Industria Kielce zmierzy się w Kalisz Arenie z Orlen Wisłą Płock. Swoimi opiniami przed tym pojedynkiem podzielili się Daniel Dujszebajew i Adam Morawski.
W półfinale Pucharu Polski Industria Kielce zmierzy się w Kalisz Arenie z Orlen Wisłą Płock. – Najważniejsze jest, żeby dobrze przygotować zespół i być gotowym do walki – powiedział przed spotkaniem Tałant Dujszebajew, trener „żółto-biało-niebieskich”.

W Sobótce na Dolnym Śląsku odbył się 39. Międzynarodowy Wyścig Kolarski "Ślężański Mnich". Wśród uczestników znaleźli się zawodnicy z województwa świętokrzyskiego, którzy zaprezentowali się z dobrej strony.

W wyścigu wystartowali kolarze reprezentujący kluby i oraz reprezentacje Polski:

Kiedy 20 kwietnia Kacper Zawada zamelduje się na zgrupowaniu Wiosennej Akademii Młodych Orłów w Siedlcach, będzie to kolejne potwierdzenie statusu jednego z najbardziej obiecujących zawodników rocznika 2012 w Polsce. Urodzony w Piasecznie Zawada znalazł się w elitarnym gronie czterdziestu piłkarzy, którzy pod okiem trenerów Polskiego Związku Piłki Nożnej będą szlifować swoje umiejętności. Jego droga do tego miejsca była jednak daleka od jednowymiarowości, a obecny profesjonalizm czternastolatka
W CKsportowej sondzie na MVP meczu Korony Kielce z Jagiellonią Białystok rozegranego w ramach 28. kolejki PKO BP Ekstraklasy oddano 381 głosów.

Decydująca faza sezonu Orlen Superligi rozpoczyna się dla Industrii Kielce od rywalizacji w 1/4 finału play-off z NETLAND MKS-em Kalisz. Stawką dwumeczu będzie awans do półfinału krajowych rozgrywek i dalsza walka o mistrzostwo Polski.
Aż pięć podziałów punktów, cztery skutecznie egzekwowane „jedenastki” i bramki padające w ostatnich minutach meczów – 28. kolejka była prawdziwym testem nerwów dla kibiców. Choć na dziewięciu stadionach padły łącznie 22 gole, to cztery ekipy zdołały zachować niezwykle cenne w tej fazie sezonu czyste konto.
Łączna frekwencja podczas 28. kolejki PKO BP Ekstraklasy wyniosła 138 290 widzów.
Piłkarze Korony Kielce poznali dokładny termin wyjazdowego spotkania z Rakowem Częstochowa. Będzie to ich przedostatni wyjazd w sezonie 2024/2025.

W sobotę odbył się festiwal Pieszo–Biegowy PRZEDWIOŚNIE. Pierwsi uczestnicy na trasie pojawi już o 5 rano na trasie Giga, ostatni zawodnicy pojawili się o 10 na trasie Mini.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group