Dziekoński po Pogoni: mam nadzieję, że to będzie taki rytuał
W 8. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała z Pogonią Szczecin 1:0. – Nie chcę się zadowalać, bo przed nami dużo meczów i chcemy iść razem w górę – powiedział po spotkaniu Xavier Dziekoński, bramkarz „żółto-czerwonych”.
Kielczanie są niepokonani od 27 lipca (domowej porażki z Legią Warszawa w 2. kolejce), a w trzech ostatnich potyczkach notowali tylko wygrane. – Bardzo się cieszę. Trzy punkty u siebie smakują bardzo dobrze. Trzecie z rzędu czyste konto w domu i mam nadzieję, że to będzie taki rytuał tutaj. Dołożymy do tego zwycięstwa na wyjazdach i będzie naprawdę super. Nie chcę wychodzić przed szereg, ale myślę, że dla kibiców to był super mecz. W szatni oglądałem doliczone pięć minut, nie dało się oderwać wzroku od boiska ani od telewizora. Było to super i czuję się szczęśliwy – wskazał.
Wychowanek Jagiellonii Białystok kilkukrotnie ratował swój zespół z opresji. Najbardziej efektowną paradę zanotował po strzale jednego ze skrzydłowych Pogoni w drugiej części potyczki. – Nie wiem, czy dobrze postąpił zamykając oczy i strzelając. W sytuacji z Musą Juwarą musiałem go „skrócić”, miał dużo miejsca, bo był sam. Gdybym został niżej, to by mnie tylko spytał: „gdzie chcesz?”. Poszedłem na maksa, trafił we mnie i super, bardzo się cieszę. Jest jednak pewien niedosyt, bo zwycięstwo mogło być wyższe – analizował.
Czy każda kolejna udana parada nakręca 21-latka? – Kiedyś tak miałem, ale teraz już nie. Teraz muszę być skoncentrowany cały czas, niezależnie od tego, ile piłek odbiję. Jedna zła obrona często nie rozstrzyga o losach pojedynków i po gorszych momentach należy się poprawiać. Jestem teraz dojrzalszy niż wtedy, gdy wchodziłem do Ekstraklasy i nie patrzę tak na to – opisał.
Jak dotąd w ośmiu rozegranych spotkaniach w pierwszym składzie wychodził właśnie Dziekoński. Były młodzieżowy reprezentant Polski nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. – Cieszę się, myślę, że trener wiedział, jaką decyzję prezentuję. Chcę się mu odwdzięczać na boisku i na razie super to wygląda. Ale nie chcę się też zadowalać, bo przed nami dużo meczów w tym roku i chcemy iść razem w górę – zakończył Xavier Dziekoński.
Najbliższe spotkanie kielczanie rozegrają na wyjeździe z Arką Gdynia w sobotę (20 września) o godzinie 14.45.
Fot. Marcin Deszczka





