Dujszebajew po Kolstad: stąpamy twardo dwiema nogami po ziemi
W 1. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce pokonała w Hali Legionów norweskie Kolstad Håndball 38:27. Po końcowej syrenie swoją opinią na temat spotkania podzielił się Tałant Dujszebajew, trener „żółto-biało-niebieskich”.
20-krotni mistrzowie Polski weszli w sezon EHF Champions League w wielkim stylu, pewnie pokonując najlepszy zespół Norwegii. – Teraz stąpamy twardo dwiema nogami po ziemi, jest ok, fajnie. Odpoczywamy i zaczynamy przygotowania do kolejnego meczu z Opolem, który, jak zawsze mówimy, jest dla nas najlepszym zespołem na świecie na teraz.
– Było kilka rzeczy, które możemy poprawić i potrenować. Oczywiście dzisiaj wyszło nam wiele rzeczy dużo lepiej, niż się spodziewaliśmy, ale to też zasługa bardzo intensywnej obrony. Przez 60 minut graliśmy solidnie, a dodatkowo mieliśmy dobre wsparcie bramkarzy, które nas trzymało w meczu. Z tego powodu możemy się tylko cieszyć – dodał.
Dwie bramki w debiucie w Lidze Mistrzów jako zawodnik Industrii zdobył bramkarz Adam Morawski. – Teraz Adam to goleador (śmiech). Bardzo się cieszymy z jego występu. Myślę, że ogólnie cały zespół wyglądał bardzo dobrze – analizował.
Szkoleniowiec ponownie wskazał, że pomimo tak dobrej postawy jego drużyna musi twardo stąpać po ziemi. – Ważne, żeby to kontynuować. Zawodnicy muszą mieć głód zwycięstw, lepiej wygrać dwoma bramkami niż jedną i tak dalej – wskazał były selekcjoner reprezentacji Polski.
Kirgiz zwrócił uwagę przedstawicieli mediów na bardzo ważny aspekt, czyli powroty kontuzjowanych graczy.
– Dlatego właśnie gra zespołowa jest tak ważna, żebyśmy mogli dać możliwość gry tym zawodnikom, którzy mieli przerwę. Theo (Monar – przyp.red.), który przez ostatnie trzy tygodnie nie trenował, od razu zagrał w meczu. Musimy dawać takim zawodnikom czas i możliwość grania na tym poziomie. Oczywiście w pierwszym meczu sezonu w Lidze Mistrzów każdy z zawodników chce grać. Najprawdopodobniej w niedzielę damy Benowi (Konunkoudowi –przyp.red.) i Theo odpocząć, żeby mogli się trochę bardziej zregenerować – zakończył Tałant Dujszebajew.
W najbliższą niedzielę (14 września) Industria Kielce w 3. kolejce Orlen Superligi zmierzy się na wyjeździe z Corotop Gwardią Opole. Początek tej potyczki zaplanowano na godzinę 12.30. Cztery dni później (w czwartek 18 września) 20-krotni mistrzowie Polski zagrają w Lizbonie ze Sportingiem. Pierwsza syrena rozbrzmi o 18.45.
Fot. Industria Kielce





