Alex przed Kolstad: W naszej mocnej grupie każdy punkt będzie miał znaczenie

09-09-2025 17:35,
Piotr Okła

W 1. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce zagra w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball. – Chcemy pokazać kibicom, że jesteśmy w stanie walczyć z każdym – powiedział przed spotkaniem Alex Dujszebajew, kapitan „żółto-biało-niebieskich”.

Drużyna Kolstad zakończyła ubiegłoroczną fazę grupową Ligi Mistrzów na siódmym miejscu z dorobkiem jedenastu punktów w czternastu meczach (pięć zwycięstw, remis, osiem porażek). W bezpośrednich pojedynkach dwukrotnie zwyciężała Industria – najpierw na wyjeździe 33:32, a następnie u siebie 31:30. W pamięci kibiców zapisała się bramka Artsema Karaleka, który w ostatnich sekundach meczu w Trondheim rozstrzygnął o losach potyczki.

– Tak, tak, pamiętam tę bramkę. Naprawdę, w Lidze Mistrzów już nie ma słabych zespołów. Oni mają swoje umiejętności i atuty, ale my wyjdziemy na boisko z dużą chęcią, żeby w naszej hali zdobyć jak najwięcej kompletów punktów. Chcemy specjalnie pokazać kibicom, że jesteśmy w stanie walczyć z każdym. W zeszłym sezonie w końcówkach meczów nie zawsze udało nam się wygrywać u siebie, a w tym sezonie chcemy to zmienić – podkreślił.

Przed rokiem kielczanie stracili atut własnego parkietu, gdyż w starciach u siebie w fazie grupowej „żółto-biało-niebiescy” zdobyli zaledwie pięć punktów w siedmiu spotkaniach (dwa zwycięstwa, remis i aż cztery porażki). 20-krotni mistrzowie Polski liczą jednak na wsparcie trybun. – Tak, zawsze na to liczymy. Nasi kibice będą nas wspierali i że praktycznie pełna hala na pewno nam pomoże. My ze swojej strony też postaramy się dać jak najwięcej mocy, żeby atmosfera była jeszcze lepsza – uzupełnił 32-latek.

Wicemistrzowie Polski mają za sobą już trzy spotkania na polskich parkietach. Chociaż zwycięstwa nad Orlenem Wisłą Płock (po rzutach karnych 32:31), NETLAND MKS-em Kalisz (38:27) oraz PGE Wybrzeżem Gdańsk (45:31) to pokaz siły zespołu ze stolicy województwa świętokrzyskiego, to były one jedynie etapem przygotowującym szczyt formy na starcie z mistrzami Norwegii.

– Myślę, że okres przygotowawczy był super. W zeszłym sezonie nie mieliśmy pełnego składu przez Igrzyska i kontuzje, teraz w komplecie mogliśmy trenować od początku i dużo nam to dało. Chłopaki wyglądają bardzo fajnie fizycznie, czujemy się mocniejsi, szybsi i mam nadzieję, że przełoży się to na nasze mecze – zdradził reprezentant Hiszpanii.

W składzie drużyny na pewno zabraknie Dylana Nahiego, jednak obecność w nim jego rodaków Benioita Kounkouda i Teho Monara również jest niepewna. – Nie ma wątpliwości, że byłoby to duże osłabienie. Dylan to pewna strata, bo już od dawna go liczymy. Co do Theo i Benoita, zobaczymy, jak potoczy się sytuacja podczas treningów.

Mamy jednak 100% zaufania do pozostałych zawodników. Każdy musi być gotowy wejść na boisko. Dlatego w całym sezonie stosujemy dużo rotacji, żeby nikt nie czuł się nieprzygotowany, jeśli zabraknie kogoś w konkretnym meczu – odparł.

Ekipa Christiana Berge przed rozpoczętą kampanią została wzmocniona przez legendarnego bramkarza Andreasa Palickę (o czym więcej pisaliśmy TUTAJ). Czy kielczanie lubią grę przeciwko skandynawskim rywalom? – Ciężko powiedzieć. To bardzo konkretna szkoła: jakość i szybkość podania, rzuty z drugiej linii, przygotowanie skrzydłowych na kontrę. Wiemy, czego się spodziewać i będziemy starali się neutralizować ich atuty jak najlepiej. My też poczyniliśmy progres, bo jesteśmy bardziej agresywni w obronie, atakujemy więcej i nie dajemy zdobywać rywalom łatwych bramek. Mam nadzieję, że przeciw zespołom przyzwyczajonym do płaskich obron, nasza gra będzie miała wpływ na wynik. Zobaczymy, jak to będzie wyglądało w trakcie meczu – opisywał.

Kapitan Industrii Kielce w połowie czerwca specjalnym listem pożegnał się z kibicami „żółto-biało-niebieskiego” klubu. Doświadczony rozgrywający potwierdził, że w sezonie 2026/2027 nie będzie już grał w 20-krotnym mistrzu Polski. Tym samym zbliżające się konfrontacje będą jego ostatnimi w Hali Legionów. – Kielce to zespół, który zawsze walczy o najwyższe cele. W tym sezonie chcemy mieć oczywiście mentalność „mecz po meczu” – skupić się na pierwszym spotkaniu i zdobyciu dwóch punktów w naszej hali, przed własnymi kibicami. To pozwoli nam zbudować wiarę w drużynę i pokazać, że jesteśmy gotowi do walki w całej Europie. Te potyczki w Superpucharze i lidze dały nam poczucie, że jest dobrze. Chcemy od początku złapać rytm w Lidze Mistrzów. W naszej mocnej grupie każdy punkt będzie miał znaczenie – nawet różnica dwóch „oczek”  może przesunąć drużyny o dwa-trzy miejsca w tabeli – analizował.

– Chcemy jak najszybciej poczuć, że jesteśmy gotowi – nie tylko po przygotowaniach i treningach, ale żeby cała Europa zobaczyła, że od początku sezonu będziemy walczyć z każdym zespołem – uzupełnił.

Starszy z braci Dujszebajew podzielił się również swoimi prognozami dotyczącymi ewentualnego wzrostu formy wraz z sezonem. – Jesteśmy dobrze przygotowani, a z czasem będzie jeszcze lepiej. Kilku zawodników jest nowych, co oczywiście jest super – będą nam dużo dawali, a ich rola w zespole będzie rosła. Gdy wrócą gracze, którzy jeszcze nie są do końca zdrowi, osiągniemy nasz peak formy – podsumował Alex Dujszebajew.

Czwartkowy pojedynek (11 września) rozpocznie się o godzinie 20.45 w Hali Legionów. 

Liga Mistrzów
Industria Kielce

Industria Kielce – Kolstad Håndball (11.09.2025, godz. 20:45)

Kolstad Håndball
Specjalne linie autobusowe ZTM Kielce

Specjalne linie autobusowe ZTM Kielce na mecze Ligi Mistrzów Industrii Kielce

Czytaj więcej
Dujszebajew o Kolstad

Dujszebajew: Kolstad to bardzo mocny zespół, przygotowany do walki o Final Four

Czytaj więcej
Sićko przed Ligą Mistrzów

Sićko: Czuję się naprawdę bardzo dobrze i nie mogę doczekać się tego pierwszego meczu Ligi Mistrzów

Czytaj więcej

Fot. Tomasz Fąfara

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Ostatnie wiadomości

Mateusz Dudek przestał pełnić funkcję asystenta trenera Korony Kielce. Szkoleniowiec został zwolniony z obowiązków w sztabie szkoleniowym „żółto-czerwonych”. Do kieleckiego klubu dołączył w styczniu 2025 roku, zastępując na stanowisku Mariusza Arczewskiego.
Industria Kielce będzie musiała radzić sobie bez Dylana Nahiego w środowym meczu Ligi Mistrzów. Francuski skrzydłowy doznał urazu oka podczas jednego z ostatnich treningów przed wyjazdem do Szwajcarii.
Dawid Szwarga wraca na stanowisko pierwszego trenera Rakowa Częstochowa. 36-letni szkoleniowiec podpisał kontrakt obowiązujący do końca sezonu 2027/2028 z opcją przedłużenia.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. Po rywalizacji z SC Magdeburg zawodnicy Industrii doskonale wiedzą, jak wysoka jest stawka nadchodzącego pojedynku w Lucernie i liczą na to, że przełożą wyciągnięte wnioski na wygraną.
Paweł Golański wyjaśnił kulisy zatrudnienia Roberta Kolendowicza na stanowisku trenera Korony Kielce. – Robert był numerem jeden na tej liście i to z nim się spotkaliśmy jako pierwszym – zdradził dyrektor sportowy „żółto-czerwonych”.
Robert Kolendowicz został nowym trenerem Korony Kielce. 46-letni szkoleniowiec wraca do klubu po latach, tym razem w roli pierwszego trenera.
Aleks Vlah, rozgrywający Industrii Kielce, znalazł się w kadrze reprezentacji Słowenii. Zespół prowadzony przez byłego zawodnika „żółto-biało-niebieskich” Uroša Zormana w listopadzie rozegra spotkania kwalifikacyjne do przyszłorocznych Mistrzostw Europy.
Po ponad dwóch latach Jacek Zieliński zakończył pracę w Koronie Kielce. 65-letni szkoleniowiec opublikował list pożegnalny, w którym podziękował kibicom, zawodnikom, sztabowi szkoleniowemu, pracownikom klubu oraz jego władzom.
Łączna frekwencja podczas 11. kolejki PKO BP Ekstraklasy wyniosła 137 402 widzów. Daje to wysoką średnią ponad 15,2 tysiąca kibiców na mecz, a aż cztery spotkania tej serii gier przyciągnęły na trybuny publiczność liczącą co najmniej 15 tysięcy osób.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy doszło do kilku przetasowań na stanowiskach trenerskich, będących bezpośrednią konsekwencją ostatnich wyników. Z pracą w Częstochowie pożegnał się Tomasz Kaczmarek, a do zwolnienia Jacka Zielińskiego przyczyniła się wysoka porażka Korony na stadionie mistrza Polski.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. – Nawet jeśli rywale będą zdobywać bramki, powinniśmy odpowiadać skutecznymi akcjami, karać ich szybkimi kontratakami lub trafieniami do pustej bramki – powiedział przed tym kluczowym starciem kapitan kieleckiego zespołu, Artsem Karalek.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. – Zespół z Lucerny gra bardzo konsekwentnie i bardzo dobrze i traci mało bramek ze swoich strat na pustą bramkę – powiedział przed tym kluczowym starciem drugi trener kieleckiego zespołu, Kamil Siedlarz.
Selekcjoner reprezentacji Polski piłkarzy ręcznych Jota González ogłosił kadrę na listopadowe mecze eliminacji mistrzostw Europy 2028. Wśród 18 powołanych zawodników znalazło się trzech przedstawicieli Industrii Kielce: Piotr Jędraszczyk, Michał Olejniczak i Piotr Jarosiewicz.
Korona Kielce poznała termin rozegrania meczu 15. kolejki PKO BP Ekstraklasy przeciwko Piastowi Gliwice.
Tomasz Kaczmarek przestał pełnić funkcję pierwszego trenera Rakowa Częstochowa. 42-letni szkoleniowiec prowadził „Medalików” w pięciu spotkaniach PKO BP Ekstraklasy, w których odniósł dwa zwycięstwa i poniósł trzy porażki.
SC Magdeburg planuje zmiany na pozycji obrotowego, a jednym z kandydatów do wzmocnienia zespołu ma być Artsem Karalek z Industrii Kielce. Jak informuje niemiecki „BILD”, ewentualny transfer Białorusina mógłby dojść do skutku latem 2028 roku. Wcześniej niemiecki klub miał uzgodnić warunki pozyskania Arona Seesinga z Rhein-Neckar Löwen.
Czas na kolejny przegląd występów zawodników z minionej kolejki ligowej – od pewnych 90 minut Niedbały po wartościowy epizod Antoñína na hiszpańskich boiskach. Zobacz, kto jeszcze pojawił się na murawie, a kto spędził pojedynki wśród rezerwowych.
Przegrana drugiego zespołu i remis trzeciego – tak wyglądał bilans meczowy zespołów rezerw Korony Kielce w miniony weekend.
Jacek Zieliński przestał pełnić funkcję trenera Korony Kielce. Szkoleniowiec prowadził zespół od sierpnia 2024 roku, a jego ostatnim spotkaniem w roli opiekuna „żółto-czerwonych” była niedzielna porażka z Lechem Poznań 1:6. Kielczanie zajmują obecnie 9. miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoimi spostrzeżeniami podzielił się Mariusz Stępiński, napastnik „żółto-czerwonych”.

W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoją opinią podzielił się Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Mistrzowie Polski od pierwszych minut potyczki nie pozostawili podopiecznym Jacka Zielińskiego żadnych złudzeń.
W meczu 6. kolejki Ligi Centralnej Kobiet Korona Handball Kielce zremisowała na wyjeździe z Jutrzenką Płock 26:26. O końcowym rozstrzygnięciu zadecydowała seria rzutów karnych, w której „Koroneczki” zwyciężyły 3:0, dzięki czemu wróciły z Płocka z wygraną. Najskuteczniejszą zawodniczką w kieleckim zespole była Nikola Leśniak, która zdobyła sześć bramek.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na wyjeździe z Lechem Poznań. Starcie „Koroniarzy” przeciwko drużynie Nielsa Fredriksena będziecie mogli śledzić w relacji NA ŻYWO.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na wyjeździe z Lechem Poznań. Oczywiście transmisja z tej potyczki będzie dostępna w telewizji oraz w internecie.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group