Alex pożegnał się z kibicami: Tutaj przeżyłem najlepszy etap kariery
Kapitan Industrii Kielce Alex Dujszebajew specjalnym listem pożegnał się z kibicami „żółto-biało-niebieskiego” klubu. Doświadczony rozgrywający potwierdził, że w sezonie 2026/2027 nie będzie grał w 20-krotnym mistrzu Polski.
Przypomnijmy, że dwa dni temu (w piątek 20 czerwca) o fakcie opuszczenia Kielc przez braci Dujszebajew poinformował ich ojciec i trener Tałant Dujszebajew. Kirgiz uczynił to w rozmowie z Maciejem Wojsem z TVP Sport (o czym więcej TUTAJ).
32-letni rozgrywający trafił do świętokrzyskiego zespołu w 2017 roku. Alex przeniósł się do niego z macedońskiego Vardaru Skopje bezpośrednio po zdobyciu z nim Ligi Mistrzów. W trakcie kieleckiego rozdziału kariery hiszpański leworęczny playmayker sięgnął po sześć tytułów Mistrza Polski z rzędu (2017/2018, 2018/2019, 2019/2020, 2020/2021, 2021/2022, 2022/2023) oraz cztery Puchary Polski (2018, 2019, 2021, 2025).
Alex Dujszebajew w sezonie 2024/2025 oddał łącznie 99 rzutów w Orlen Superlidze, z czego 89 zakończyło się zdobyciem bramki, co przełożyło się na ogólną skuteczność na poziomie 76%. W całej kampanii Alex zanotował ponadto 90 asyst. Z kolei w Lidze Mistrzów zdobył 27 goli ze skutecznością na poziomie 54%, a do swojego dorobku dopisał jeszcze siedem ostatnich podań do kolegów z zespołu.
Dziś (w niedzielę 22 czerwca) Dujszebajew pożegnał się z kibicami Industrii listem opublikowanym na swoich profilach w social mediach. Hiszpan docenił wsparcie kibiców i zapewnił, że w najbliższej kampanii da z siebie wszystko. Ponadto podkreślił, że Kielce zawsze będą domem dla jego rodziny.
Pełna treść listu Alexa Dujszebajewa w języku polskim:
Drodzy Kibice,
Minęło już 8 lat odkąd przyjechałem do tego miasta w wieku 24 lat. Nie byłem w stanie sobie wówczas tego wyobrazić – historyczna passa sześciu kolejnych tytułów Mistrza Polski oraz wielu innych krajowych pucharów. My, jako drużyna, wzięliśmy na siebie odpowiedzialność rywalizacji w Europie… i zrobiliśmy to tak dobrze! Nigdy nie zapomnę tych eliminacji Ligi Mistrzów w Hali Legionów i Final Four w Kolonii – momentów, które pozostaną ze mną na zawsze.
Niestety chciałbym Was poinformować, że sezon 25/26 będzie moim ostatnim w kieleckich barwach. To osobista decyzja, głęboko przemyślana, którą przekazałem klubowi kilka miesięcy temu. Nie ma nic cenniejszego niż wiedza, kiedy zamknąć etap, i wierzę, że nadszedł czas, aby poszukać nowych wyzwań osobistych i zawodowych.
Nasza wdzięczność dla tego klubu i tego miasta będzie wieczna. Tutaj przeżyłem najlepszy etap kariery, a dla mojej Rodziny Kielce są i zawsze będą naszym domem.
Nie ma lepszego sposobu, aby odwdzięczyć się za wszystko niż dać z siebie 100%, jak to robiłem do tej pory – w każdym meczu, który mi pozostał jako kapitanowi tej drużyny.
Pamiętajcie – Iskra nigdy nie zgaśnie!
Wasz kapitan,
Alex Dujshebaev

Fot. Patryk Ptak





