Lijewski: Wybrzeże gra swoje najlepsze mecze przeciwko nam
W 2. kolejce Orlen Superligi Industria Kielce zmierzy się w Hali Legionów z PGE Wybrzeżem Gdańsk. – Jestem ciekawy, jak młodzi zawodnicy Wybrzeża wkomponują się w drużynę i jakie wniosą doświadczenie oraz jakość – powiedział przed potyczką Krzysztof Lijewski, drugi szkoleniowiec „żółto-biało-niebieskich”.
Ubiegłoroczne pojedynki z dziesięciokrotnym mistrzem Polski i dwukrotnym finalistą Pucharu Europy (1986 i 1987) były bardzo zacięte. W stolicy Pomorza jak i w Kielcach nieznacznie triumfowali kielczanie 29:27 oraz 31:28.
– Mamy dobrą pamięć i wiemy, co działo się w ostatnich latach, szczególnie w ostatnim sezonie, zarówno w Gdańsku, jak i tutaj w Kielcach. Te oba mecze były bardzo wyrównane. Wydaje mi się, że drużyna Wybrzeża rozgrywa swoje najlepsze spotkania w sezonie właśnie przeciwko nam. Albo bardzo mocno się na nas nastawiają i ekstra motywują, albo mają dodatkowe atuty, których jeszcze nie znamy. Tak naprawdę nie chodzi jednak o nich. Chodzi o nas i o to, jak my będziemy reagować na to, co oni zaproponują na boisku. Drużyny prowadzonej przez Patryka Rombla nie trzeba aż tak mocno przedstawiać – to ekipa bardzo dobrze zbilansowana, mająca w składzie wielu młodych, ale też doświadczonych zawodników. Jest to mieszanka, która pokazuje, że drużyna idzie w dobrym kierunku. Wydaje mi się, że w tym sezonie będą jeszcze silniejsi niż w ubiegłym – wskazał.
– Chciałbym, żebyśmy w tym meczu nie patrzyli na to, co było w poprzednim sezonie, tylko realizowali założenia, które sobie przedstawimy przed spotkaniem, czyli przede wszystkim szanowali przeciwnika. Musimy tę drużynę traktować tak samo jak wszystkie inne, z którymi przychodzi nam grać. Już wcześniej mówiłem, że w tym sezonie będziemy każdą drużynę traktować tak, jakby była najlepszą na świecie. Jeśli będziemy do tego podchodzić w ten sposób, mobilizacja i koncentracja przyjdą nam dużo łatwiej – uzupełnił były reprezentant Polski.
Przed sezonem do gdańskiego zespołu przeszli dwaj młodzi zawodnicy Filip Michałowicz i Oskar Czertowicz. Drugi z wymienionych trenował i grał w bundesligowym Flensburgu.
– Jeśli młody zawodnik grał na co dzień w tak dobrej drużynie i trenował z wybitnymi zawodnikami, to doświadczenie zdobyte tam na pewno mu pomoże, a papiery na granie musi mieć. Nie musimy też wspominać o Filipie Michałowiczu, bo wiadomo, gdzie spędził ostatni sezon (w Orlen Wiśle Płock - przyp. red.). Na pewno rozwijał się i rywalizował na swojej pozycji z Michałem Daszkiem. Treningi z takim zawodnikiem i codzienne obcowanie z nim w szatni to ogromna wartość dla młodego zawodnika. To są gracze, którzy z pewnością wniosą do drużyny Wybrzeża nie tylko koloryt, ale też jakość – zakończył Krzysztof Lijewski.
Niedzielny (7 września) mecz rozpocznie się o godzinie 12.30.

Industria Kielce – PGE Wybrzeże Gdańsk (07.09.2025, godz. 12:30)

Fot. Rafał Nowek





