Industria najlepsza w Opolu. Pewne zwycięstwo z Gwardią
Szczypiorniści Industrii Kielce w finałowym meczu Turnieju Jubileuszowego w Opolu okazali się lepsi od gospodarzy zmagań, miejscowej COROTOP Gwardii 36:25.
Było to drugie w okresie przygotowawczym spotkanie kontrolne „żółto-biało-niebieskich” przed sezonem 2025/2026. Przypomnijmy, że dzień wcześniej (15 sierpnia) 20-krotni mistrzowie Polski okazali się lepsi od czeskiej HCB Karviny 44:31.
Sobotnimi (16 sierpnia) rywalami podopiecznych Tałanta Dujszebajewa była drużyna COROTOP Gwardii Opole. Ekipa Bartosza Jureckiego w półfinale turnieju pokonała Zagłębie Lubin 41:31.
Spotkanie finałowe przebiegało pod wyraźne dyktando wicemistrzów Polski, gdyż już do przerwy prowadzili 18:8. Po zmianie stron kontrolowali grę i ostatecznie triumfowali 36:25.
„Żółto-biało-niebiescy” w kolejnym tygodniu wystąpią w turnieju towarzyskim w Elverum. Oprócz Norwegów weźmie w nim udział także węgierski OTP Bank-Pick Szeged.
– Cieszymy się, że udało nam się wygrać turniej w Opolu. To jest na pewno rzecz, która była dużym pozytywem. Założeniem przed tym turniejem było to, aby dużo pobiegać, pograć i tym samym przypomnieć zagrywki i oczywiście wygrać oba mecze. Cieszymy się z tego, że dzisiaj pomimo słabszej skuteczności i bardzo dobrej postawy bramkarza gospodarzy udało nam się wypracować kilkubramkową przewagę, dzięki której mogliśmy kontrolować pojedynek. Dużo błędów technicznych z naszej strony nie pozwoliło nam rozwinąć skrzydeł. Właśnie te błędy własne nas troszeczkę stopowały, dlatego to starcie w drugiej połowie było bardziej wyrównane, ale to też nie zmieniło faktu, że ten mecz był pod naszą kontrolą.
Jak zwykle wszyscy mieli swój czas na parkiecie, każdy z graczy pobiegał i dał ile miał. Widać było w nas duże zmęczenie po wczorajszej konfrontacji. Jednak jest to normalne, ponieważ jesteśmy jeszcze w okresie przygotowawczym i te nogi nie mogą być, mówiąc kolokwialnie, świeże. Cieszymy się, że wygraliśmy pomimo takich problemów, ale najważniejsze jest to, że w zdrowiu wracamy do domu i możemy przygotować się w następnym tygodniu do kolejnego turnieju w Elverum – powiedział po spotkaniu Krzysztof Lijewski, drugi trener Industrii Kielce.
COROTOP Gwardia Opole – Industria Kielce
25:36 (8:18)
Fot. Patryk Ptak





