Remis Lecha w Belgradzie okupiony zdrowiem ważnego gracza
Najbliższy rywal Korony Kielce poznański Lech w 3. rundzie eliminacji Ligi Mistrzów UEFA zremisowała na wyjeździe z serbską Crveną Zvezdą Belgrad 1:1.
Przypomnijmy, że w ubiegłą środę (6 sierpnia) przy ulicy Bułgarskiej w Poznaniu gospodarze przegrali z mistrzami Serbii 1:3.
Już w 7. minucie z boiska z urazem zszedł Robert Gumny, którego zmienił Filip Szymczak. Przez większość pierwszej części gry to „Kolejorz” miał optyczną przewagę, jednak nie przełożyło się to w stuprocentowe okazje strzeleckie. Tuż przed przerwą Mateusz Skrzypczak sfaulował we własnym polu karnym Petera Olayinkę. Cherif Ndiaye pewnie wykorzystał „jedenastkę” i do szatni drużyny zeszły przy wyniku 1:0.
W 57. minucie czerwoną kartką ukarany został gracz gospodarzy Rodrigão za faul na rozpędzonym Leo Bengtssonie. Zespół z Poznania swoją przewagę liczebną wykorzystał dopiero w drugiej minucie doliczonego czasu gry, gdy do siatki rywali trafił Mikael Ishak (1:1). W całym dwumeczu Lech okazał się gorszy 2:4. W 4. rundzie eliminacji Ligi Europy mistrz Polski zagra z belgijskim KRC Genk.
Wcześniej, bo już w najbliższą sobotę (16 sierpnia) Lech zmierzy się z Koroną. Starcie na Enea Stadionie rozpocznie się o godzinie 20.15.
Crvena Zvezda Belgrad – Lech Poznań
1:1 (1:0)
45+1’ Ndiaye – 90+2’ Ishak
Crvena Zvezda Belgrad: Matheus – Seol, Veljković, Rodrigão, Tiknizjan – Elšnik, Krunić – Babicka (72’ Lučić), Duarte (58’ Milosavljević), Olayinka (72’ Milson) – Ndiaye (86’ Katai).
Lech Poznań: Mrozek – Pereira, Skrzypczak, Milić, Moutinho – Thordarson (46’ Ouma), Kozubal (72’ Rodríguez), Palma (79’ Lisman) – Gumny (7’ Szymczak (72’ Fiabema)), Ishak, Bengtsson.
Czerwona kartka: Rodrigão (Crvena Zvezda Belgrad)
Fot. X/Lech Poznań





