Gol barkiem dał kolejne zwycięstwo! Korona znów pokonała „GieKSę”
W 31. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała na Exbud Arenie z GKS-em Katowice 2:1! Bramki dla gospodarzy zdobyli Jewgienij Szykawka, oraz bohater meczu Dawid Błanik, a dla gości trafił Oskar Repka.
W porównaniu do ostatniego spotkania z Jagiellonią Białystok (3:1) w wyjściowym zestawieniu kielczan nie doszło do zmian. Przed pierwszym gwizdkiem arbitra włodarze wręczyli Miłoszowi Trojakowi pamiątkową koszulkę z okazji rozegrania 100 meczów dla drużyny ze stolicy województwa świętokrzyskiego.
Już w 5. minucie po udanym rajdzie Dawida Błanika i dobrym zagraniu Mariusza Fornalczyka jeden z obrońców GKS-u wybił piłkę spod nóg Jewgienija Szykawki ratując swój zespół przed utratą gola. Chwilę później kapitan kielczan przeniósł piłke nad poprzeczką. W kolejnej akcji Mariusz Fornalczyk uderzył sprzed pola karnego, jednak niecelnie. Gospodarze bardzo dobrze weszli w spotkanie, a „GieKSa” nie mogła sobie poradzić z ich wysokim pressingiem.
W kolejnych minutach role się odwróciły, lecz przyjezdni nie byli w stanie zagrozić bramce Rafała Mamli. Korona próbowała odgryzać się kontratakami i po jednym z nich w 28. minucie pierwszy celny strzał oddał Dawid Błanik, ale wprost w ręce Dawida Kudły. Na następną okazję bramkową kibice na Exbud Arenie musieli czekać dziesięć minut. Wówczas w zamieszaniu po rzucie rożnym niecelnie z pola karnego uderzył Martin Remacle.
W doliczonym czasie gry po wrzutce Konstantinosa Sotiriou w pole karne Mariusz Fornalczyk zgrał futbolówkę do Jewgienija Szykawki, a ten skierował ją do bramki GKS-u i wyprowadził miejscowych na prowadzenie 1:0! Po chwili kapitalnej szansy sam na sam z Kudłą nie wykorzystał Fornalczyk i sędzia po tej akcji zakończył pierwszą część pojedynku.
Wzorowe zamknięcie pierwszej połowy! Evgeniy Shikavka daje prowadzenie Koronie golem do szatni ⚽
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) May 5, 2025
� Mecz trwa w CANAL+ SPORT 3 i w serwisie CANAL+: https://t.co/zr8n1cU2RX pic.twitter.com/q49PRXChlE
Początek drugiej połowy minął pod znakiem urazu Konstantinosa Sotiriou, który został zmieniony przez Bartłomieja Smolarczyka. W 56. minucie po indywidualnej akcji nad poprzeczką bramki „żółto-zielono-czarnych” uderzał natomiast Wiktor Długosz. Na dwadzieścia minut przed końcem pojedynku indywidualny zrywem popisał się Mariusz Fornalczyk, jednak jego strzał z pola karnego był niedokładny.
Ekipa Jacka Zielińskiego zaspała w 83. minucie gdy po centrze Alana Czerwińskiego piłkę w siatce gospodarzy umieścił Oskar Repka (1:1). W doliczonym czasie środkowy pomocnik katowiczan faulował Dawida Błanika i otrzymał drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę.
Repka wyrównuje! GKS nie ma ochoty wracać z Kielc bez choćby punktu �
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) May 5, 2025
� Mecz trwa w CANAL+ SPORT 3 i w serwisie CANAL+: https://t.co/zr8n1cU2RX pic.twitter.com/otSRQ7DDy0
Po fantastycznej akcji Korony i kapitalnym dośrodkowaniu Wiktora Długosza niepilnowany Dawid Błanik ponownie wyprowadził kielczan na prowadzenie 2:1! Wynik nie uległ już zmianie i gracze ze stolicy województwa świętokrzyskiego odnieśli jedenaste zwycięstwo w sezonie 2024/2025.
Zabójcza końcówka Korony! Dawid Błanik dostał mnóstwo miejsca w polu karnym i bezlitośnie to wykorzystał �
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) May 5, 2025
� 31. kolejkę podsumowujemy w Ekstraklasie #PoGodzinach w CANAL+ SPORT 3 i w serwisie CANAL+: https://t.co/zr8n1cU2RX pic.twitter.com/OuTbFLmy6R
W niedzielę (11 maja) kielczanie zagrają na Polsat Plus Arenie z Lechią Gdańsk. Początek spotkania z beniaminkiem zaplanowano na godzinę 12.15.
Korona Kielce – GKS Katowice
2:1 (1:0)
45+1’ Szykawka, 90+4' Błanik – 83' Repka
Korona Kielce: Mamla – Długosz, Trojak, Soteriou (52' Smolarczyk), Resta, Matuszewski – Remacle (81' Strzeboński), Nono (89' Kamiński) – Błanik, Fornalczyk (81' Zwoźny) – Szykawka (81' Bąk).
GKS Katowice: Kudła – Czerwiński, Gruszkowski (82' Baranowicz), Kuusk, Jędrych, Błąd (74' Drachal) – Repka, Galán (74' Marzec), Nowak (82' Mak), Kowalczyk – Szymczak.
Sędzia: Piotr Rzucidło (Warszawa).
Żółte kartki: Repka (GKS)
Czerwona kartka: Repka (GKS)
Widzów: 10 905.
Fot. Maciej Urban





