Szykawka po Jagiellonii: staram się cały czas grać dla drużyny
W 30. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała na Exbud Arenie z Jagiellonią Białystok 3:1. – Dobrze, że dziś wygraliśmy tym bardziej z bardzo mocnym przeciwnikiem – powiedział po spotkaniu Jewgienij Szykawka, napastnik „Koroniarzy”.
Białorusin w doliczonym czasie pierwszej połowy zdobył swojego premierowego ligowego gola w sezonie 2024/2025. – Zwycięstwo jest najważniejsze. Naprawdę długo czekałem na tę bramkę, a najbardziej bolało mnie to, że nie miałem zbytnio okazji do tego aby coś strzelić. To jest najgorsze uczucie jakie może istnieć dla napastnika. Lepiej już mieć szanse i ich nie wykorzystać wiedząc, że zależało to od Ciebie. Ja staram się cały czas grać dla drużyny co zawsze podkreślam. Dobrze, że dziś wygraliśmy tym bardziej z bardzo mocnym przeciwnikiem. Przegrywaliśmy 0:1, a zmieniliśmy wynik na 3:1 i cała drużyna na to zasłużyła – opisywał.
OKNA I DRZWI PCV: Poznaj ofertę marki Vindu!
Kielczanie zwyciężyli z aktualnym mistrzem Polski, który w tym sezonie z bardzo dobrej strony pokazał się w europejskich pucharach docierając do ćwierćfinału Ligi Konferencji. – Jagiellonia jest według mnie bardzo dobrym przeciwnikiem, który ma dobry pomysł na grę i jakościowych zawodników. Tym bardziej cieszymy się, że pokonaliśmy ich u siebie w Kielcach – skwitował 32-latek.
Podopieczni Jacka Zielińskiego zdobywając trzy punkty z białostoczanami przypieczętowali sobie matematyczne utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej. – Jak dobrze pamiętacie dwa lata z rzędu przeżywaliśmy bardzo ciężkie chwile, ale wyszliśmy z nich. Teraz ta sytuacja jest inna. Rozmawialiśmy już o tym w szatni i chcemy powalczyć o coś więcej. Dla nas każdy kolejny mecz będzie grany przez nas jak ostatni – deklarował napastnik
Były zawodnik Dinama Mińsk opuścił plac gry w 78. minucie potyczki z urazem – Poczułem coś w pachwinie, ale myślę, że wszystko będzie dobrze. Daniel (Bąk - przyp. red.) wszedł za mnie i zagrał bardzo dobry mecz. Miał też swoją sytuację i cieszę się, że bardzo dobrze pokazał się na boisku – zakończył Jewgienij Szykawka.
Kolejne spotkanie kielczanie zagrają w poniedziałek (5 maja). Na Exbud Arenie podejmą GKS Katowice, a początek tego starcia zaplanowano na godzinę 19.00.
Fot. Grzegorz Ksel





