Remacle po Lechu: Zabrakło nam dzisiaj zdobycia bramki
W 27. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 0:2. – Jeśli chodzi o różnice w jakości zespołów, to trzeba przyznać, że rywale mają jej bardzo dużo w środku pola – powiedział po spotkaniu Martin Remacle, pomocnik „żółto-czerwonych”.
Wychowanek Standardu de Liège podkreślił, że kielczanie grali na trudnym terenie z niezwykle wymagającym rywalem.
– Myślę, że mieliśmy szansę wygrać ten mecz. Czuję, że była opcja, aby strzelić gola, ale trochę zabrakło nam szczęścia. Nie lubię mówić o pracy arbitrów., ponieważ jest to bardzo dobry sędzia jednak w meczu są pewne detale, które pomagają dużym zespołom. Musimy je zrozumieć. Widzieliśmy, jak wysoki poziom tutaj jest, bo to Lech Poznań. Mam nadzieję, że cała drużyna, młodzi zawodnicy i cały klub zdają sobie sprawę, że to jest świetny zespół i wielki klub przeciwko któremu dzisiaj zagraliśmy – wskazał.
– Zabrakło nam dzisiaj zdobycia bramki. Myślę, że mamy dużo okazji ku temu, by wygrać. Straciliśmy dwa gole i jeśli nie wykorzystujesz swoich szans to musisz za to zapłacić. Musimy uczyć się gry na wyższym poziomie, ponieważ dziś właśnie na nim graliśmy – uzupełnił.
Belg zaznaczył, że w sobotniej konfrontacji kluczową rolę odegrało zdominowanie środkowej strefy boiska przez „lechitów”.
– Jeśli chodzi o różnice w jakości zespołów, to trzeba przyznać, że rywale mają jej bardzo dużo w środku pola. Bardzo dużo biegaliśmy za nimi, gdy oni wymieniali dużo podań. W tych kluczowych sytuacjach dzisiaj wyszła różnica jakości. Lech to bardzo dobra drużyna i to należy im przyznać – podsumował Martin Remacle.
Kolejny pojedynek „żółto-czerwoni” rozegrają w piątek (11 kwietnia). Domowe starcie z Widzewem Łódź rozpocznie się o godzinie 20.30.
Fot. Grzegorz Ksel





