Tałant Dujszebajew po Fuchse: to jest przepaść

27-03-2025 00:30,
Piotr Okła

W pierwszym pojedynku fazy play-off Ligi Mistrzów Industria Kielce przegrała w Hali Legionów z niemieckim Füchse Berlin 27:33. – Berlin był dużo lepszym zespołem od nas i zasłużenie wygrał – powiedział po spotkaniu Tałant Dujszebajew, szkoleniowiec „żółto-biało-niebieskich”.

Kirgiz zwrócił uwagę na chimeryczną postawę swojego zespołu. – Pierwsze trzydzieści minut było niezłe według mnie. Chcieliśmy narzucić bardzo mocny rytm. Problemy z tablicą wyników trochę popsuły nam plan, ale okej, to nie jest wymówka. W drugiej połowie bardzo źle zagraliśmy w ataku i w obronie. Berlin był dużo lepszym zespołem od nas i zasłużenie wygrał w tym meczu – wskazał.

Szkoleniowiec zwrócił uwagę na bardzo dużą liczbę bramek straconych po przerwie. –  Kiedy dwanaście bramek rzucają nam w pierwszej połowie, a dwadzieścia w drugiej to tam jest różnica. Oni rzucili nam siedem, osiem bramek z kontrataków – analizował.

– My i tak chcieliśmy robić jak najmniej zmian, bo zaledwie jedną z ataku do obrony. I w taki sposób robiliśmy duże rotacje, a oni grali praktycznie tylko siódemką, czy ósemką zawodników. To znaczy, może ja robię błąd, że robię za dużo rotacji. Może tak być, że musimy grać mniejszą liczbą graczy – dodawał. 

W pierwszej połowie z kapitalnej strony zaprezentował się wychowanek klubu Miłosz Wałach. Ostatecznie 23-latek odbił 9 z 34 rzutów rywali, zachowując tym samym 27-procentową skuteczność.

– Okej nie będziemy płakali, wstajemy i walczymy, w niedzielę mamy mecz (z Wybrzeżem Gdańsk - przyp. red.) i w środę zobaczymy, co możemy zrobić w Berlinie. Pozytyw dzisiaj to Miłosz Wałach w bramce. Zarówno on jak i Bekir, obaj zagrali na bardzo dobrym poziomie, także nie mogę narzekać na bramkarzy. I Miłosz zrobił jeszcze jeden świetny przechwyt – opisywał.

W jednej z ofensywnych akcji Hassan Kaddah... stracił zęby. –  Dwa albo trzy zęby, ale to jest sport. Nie mam z tym problemu. Dla mnie tam nie było ani czerwonej karty, ani nic. To było normalne, bo jak to w spotkaniu możesz się uderzyć. Kiedy stoisz w obronie, czy tam specjalnie bijesz, to wtedy ja rozumiem karę, ale tutaj nie mam problemu – skwitował były selekcjoner reprezentacji Polski.

Kielczanie będą musieli odrobić aż sześciobramkową stratę. Czy jest to realne? –  Mówimy, że to jest przepaść, kiedy ty jedziesz na pojedynek wyjazdowy z takim wynikiem. Oczywiście chcemy zrobić wszystko, co możemy. Jednak musimy zagrać fantastycznie w rewanżu. Na pewno oni nam nie mogą rzucić tyle bramek po kontrze – przekonywał 56-latek.

Zdaniem doświadczonego trenera szanse na awans do ćwierćfinału są iluzoryczne. – Chyba 1 procent. Kto da więcej? Przed meczem dawali 42 do 58% a teraz w ogóle będzie 100% na Berlina. To jest normalne. Możemy wygrać dwójką czy trójką i postaramy się o to. Będziemy walczyć, ale wygrać szóstką, czy siódemką... nie mówię, że nie jest to możliwe. Będziemy starali się, ale na pewno u lidera Bundesligi, który jest w takiej niesamowitej formie będzie o to ciężko – skwitował.

Największą gwiazdą spotkania był MVP pojedynku Lasse Bredekjaer Andersson, który zdobył trzynaście bramek. 

– Wychodzi Gidsel, Andersson rzucał bramki i dlatego ci zawodnicy są cztery razy z rzędu mistrzami świata, mistrzami olimpijskich i wszystkiego innego – doceniał rywali.

Kielczanie po raz piąty w sezonie 2024/2025 przegrali we własnej hali. Ekipa Tałanta Dujszebajewa wygrała zaledwie dwie domowe potyczki oraz zanotowała jeden remis.

– To już się staje normalnością, musimy to przeżyć i musimy to przemyśleć. Mówiłem o tym w szatni. Dobrze, nie chcę teraz powiedzieć żadnej głupoty – zaznaczył.

– Wszystko okej. Jestem zadowolony z postawy zespołu, tego jak oni chcieli w pierwszej połowie. Jednak co do drugiej połowy, to powiedziałem im, że zupełnie nie – podsumował Tałant Dujszebajew. 

Rewanż w Max-Schmeling-Halle w Berlinie zaplanowano na środę (2 kwietnia). Początek potyczki o godzinie 18.45. 

Fot. Tomasz Fąfara

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Ostatnie wiadomości

W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze 0:2. Po meczu swoją opinią podzielili się Marcel Pięczek i Patrik Hellebrand, zawodnicy „żółto-czerwonych”.
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze 0:2. Po meczu swoją opinią podzielił się Michal Gašparík, szkoleniowiec „Trójkolorowych”.
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze 0:2. Po meczu swoją opinią podzielił Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze 0:2. Który z podopiecznych Jacka Zielińskiego był najlepszy w potyczce z ekipą Michala Gašparíka?
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze 0:2. Rozstrzygający okazał się dublet Petera Federico.
W zaległym meczu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze. Starcie „Koroniarzy” przeciwko drużynie Michala Gašparíka będziecie mogli śledzić w relacji NA ŻYWO.
W zaległym meczu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze. Oczywiście transmisja z tej potyczki będzie dostępna w telewizji oraz w internecie.
W 2. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce zagra na wyjeździe z norweskim Kolstad Håndball. Chociaż statystyki przemawiają za mistrzami Polski, wyjazd do Trondheim nie będzie dla kieleckiej ekipy łatwą przeprawą.
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze. Gospodarze poszukają pierwszego domowego zwycięstwa w sezonie, podczas gdy liderujący w tabeli zespół „Trójkolorowych” przyjeżdża do Kielc napędzony serią trzech wygranych z rzędu.
W kolejnej w sezonie 2026/2027 CKsportowej sondzie na MVP wyjazdowego meczu Korony Kielce ze Śląskiem Wrocław oddano 506 głosów.
Tylko jeden mecz w 8. serii gier PKO BP Ekstraklasy zakończył się podziałem punktów. W pozostałych ośmiu starciach miały miejsce rozstrzygnięcia, z czego aż 6 padło łupem zespołów grających u siebie.
W 2. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce zagra na wyjeździe z norweskim Kolstad Håndball. – Myślę, że każdy w jakiś sposób tę presję odczuwa, ale najważniejsze, żeby ją przerodzić w motywację – powiedział przed spotkaniem Adam Morawski, bramkarz „żółto-biało-niebieskich”.
To była wyjątkowo nieudana kolejka dla rezerwowych drużyn Korony Kielce, które w swoich ligowych starciach wyraźnie osłabiły swoją sytuację w tabelach. Drugi zespół w dramatycznych okolicznościach wypuścił z rąk wygraną w starciu z Sokołem Kolbuszowa Dolna, natomiast trzecia drużyna musiała uznać wyższość Sparty Kazimierza Wielka po szybko straconej bramce.
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze. – Ten zespół z tygodnia na tydzień rośnie i widać, że wyglądamy coraz lepiej – powiedział przed potyczką Kamil Jakubczyk, pomocnik „żółto-czerwonych”.
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze. – Dla nas będzie to po prostu moment na sprawdzenie się z takim rywalem – powiedział przed potyczką Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W 2. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce zagra na wyjeździe z norweskim Kolstad Håndball. – Jestem graczem zespołowym i zagram tam, gdzie drużyna będzie mnie najbardziej potrzebować – powiedział przed spotkaniem Dylan Nahi, skrzydłowy „żółto-biało-niebieskich”.
W 2. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce zagra na wyjeździe z norweskim Kolstad Håndball. – Jeśli zobaczymy historię ostatniego meczu to, każdy nasz błąd był wykorzystywany przez zespół gospodarzy – powiedział przed spotkaniem Kamil Siedlarz, drugi trener „żółto-biało-niebieskich”.
To będzie jedno z największych seminarium w historii naszego kraju. Do Polski przyjedzie gwiazda współczesnego Muay Thai, Rodtang Jitmuangnon, znany kibicom jako „The Iron Man”. 29-latek po raz pierwszy poprowadzi zajęcia w Polsce. Wydarzenie odbędzie się w Kielcach, a jego organizatorem jest Sekcja Sportów Walki Klincz.
W drugim tygodniu września piłkarze Korony Kielce przebywający na wypożyczeniach przynieśli swoim kibicom sporo emocji. Najgłośniej było o występach w 3. Lidze oraz na hiszpańskich boiskach, gdzie „Koroniarze” odegrali kluczowe role w zwycięstwach swoich drużyn.
Legenda Korony Kielce Kamil Kuzera nie jest już trenerem drugoligowej Resovii Rzeszów. Klub poinformował, że z dniem 12 września zakończył współpracę zarówno z pierwszym szkoleniowcem, jak i jego asystentem Krzysztofem Trelą.

W 2. kolejce LOTTO Superligi Industria Kielce wygrała na wyjeździe z Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski 46:30. Po meczu swoją opinią podzielił się trener „żółto-biało-niebieskich” Krzysztof Lijewski.
W 2. kolejce LOTTO Superligi Industria Kielce wygrała na wyjeździe z Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski 46:30. Najwięcej bramek, dziesięć, dla „żółto-biało-niebieskich” rzucił Theo Monar.
W 8. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław 2:1. Po meczu swoją opinią podzielili się Kamil Jakubczyk i Mariusz Stępiński, jedni z bohaterów w barwach „żółto-czerwonych”.
W 8. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław 2:1. Po meczu swoją opinią podzielił się Ante Šimundža, szkoleniowiec „wojskowych z Wrocławia”.
W 8. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław 2:1. Po meczu swoją opinią podzielił Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group