Zieliński po Cracovii: nie skonsumowaliśmy tego tortu do końca

14-02-2025 21:28,
Piotr Okła

W 21. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zremisowała na wyjeździe z Cracovią 1:1. Zawodu ostatecznym wynikiem nie krył Jacek Zieliński, trener gości.

Jacek Zieliński (szkoleniowiec „żółto-czerwonych”): – Jeszcze nerwy we mnie buzują i trudno o jakiś w miarę sensowny i spokojny komentarz. Przed meczem punkt z tego terenu przyjęlibyśmy z pocałowaniem ręki. To jest ciężki teren i bardzo dobry zespół, więc myślę, że punktem nikt by nie pogardził. Natomiast gdy traci się bramkę w doliczonym czasie gry, prowadząc 1:0, do tego grając w dziesiątkę przez praktycznie połowę meczu... to boli, bardzo boli. 

Jednak Cracovia nas złapała w końcówce, było w jej trakcie już naprawdę bardzo groźnie. Nie za bardzo mogliśmy dojść do blokowania tych dośrodkowań. W efekcie skończyło się, jak się skończyło. Mimo wszystko mam jednak duże słowa uznania dla chłopaków, że przy tej przeciwności losu dawaliśmy sobie radę. Graliśmy mądrze, jednakże brakowało nam cwaniactwa, utrzymania się przy piłce będąc z przodu. Niestety zbyt szybko oddawaliśmy tę piłkę i napędzaliśmy Cracovię, ale z drugiej strony grając w dziesięciu mając punkt przy Kałuży trzeba to szanować i my to robimy. Szukać punktów będziemy w kolejnych meczach.  

(O analizie gry Cracovii) To nie jest do końca tak, że odczytaliśmy Cracovię. To inna Korona niż miało to miejsce w sierpniowym starciu. Wówczas rzeczywiście miałem dwa dni do przygotowania drużyny. Jednak nie szukałem alibi, bo w dwa dni też można góry przenieść. Nam się wówczas nie udało i to Cracovia była lepsza. My dziś, w szczególności na początku, graliśmy na swoich warunkach. Szukaliśmy szybkich akcji i kontr, kąsaliśmy z tego tak jak można rywala. Z tego też padła nieuznana bramka po spalonym i gol Fornalczyka. Myślę, że jemu pomoże ten gol. On potrzebuje akcji kończonych nie tylko strzałami, ale i bramkami. W momencie, gdy Cracovia uzyskała przewagę zawodnika, to mogła już pozwolić sobie na stałe fragmenty gry i akcje oskrzydlające, co jest ich atutem. Trzeba oddać, że faul Strzebońskiego był głupi, bezsensowny i nas osłabił. Każda wrzutka z boku boiska była groźna i być może gdybyśmy mieli więcej szczęścia, może byśmy to dowieźli. Cracovia to bardzo mocny zespół z dużą siłą ognia. Wiadomo, przy dobrym ustawieniu rywala, Cracovii jest ciężko, pokazał to Raków i my szliśmy podobnym torem. Szukaliśmy szczęścia w fazach przejściowych, ale nie skonsumowaliśmy tego tortu do końca.

(O grze po czerwonej kartce) Trzeba wrócić do genezy naszej sytuacji kadrowej. Na ławce siedzieli Nagamatsu po chorobie (po antybiotykach), tak samo Hofmeister, który jest po 5 treningach z drużyną, podobnie Godinho. Fakt, można było szybciej robić zmiany, jednak zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że to zaburzy pewne rzeczy. Woleliśmy dlatego zagęścić środek pola i zdjąć Fornalczyka, który miał już na konice żółtą kartkę i w defensywie tak nie pomagał. Chcieliśmy szukać szans w kontrze, Dalmau dobrze utrzymywał piłkę, jednak nie miał podpórki, z której mógłby coś z tego zrobić. Generalnie łatwiej grało nam się w momencie, gdy się cofnęliśmy. Brakowało wykonawców kontr, bo nie mieliśmy już praktycznie przy absencji Długosza i zmianie Fornalczyka szybkości na skrzydłach, która nas cechuje.

(O podziękowaniu przed meczem) Byłem mile zaskoczony tym pożegnaniem i reakcją publiczności. To pozytywne chwile, ale faktem jest, że spędziłem tu prawie pięć lat i był to dobry okres. Ja Cracovię nieważne gdzie będę, będę zawsze darzył sentymentem. Dziś stałem po przeciwnej stronie barykady i pomimo tej dla mnie świątecznej atmosfery chciałem Cracovii sprawić psikusa i wywieźć trzy punkty. Dziękuję za miłe przyjęcie, bardzo miło było to słyszeć.

Fot. Mateusz Kaleta

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Ostatnie wiadomości

W pojedynku 29. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na wyjeździe z Górnikiem Zabrze. Oczywiście transmisja z tej potyczki będzie dostępna w telewizji oraz w internecie.
W pojedynku 29. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na wyjeździe z Górnikiem Zabrze. Spotkanie będziecie mogli śledzić w naszej relacji NA ŻYWO.
Piłkarze Korony Kielce poznali dokładne terminy ostatnich spotkań sezonu 2025/2026. „Żółto-czerwoni” pożegnają się z Exbud Areną konfrontacją z Widzewem Łódź, a z całymi rozgrywkami wyjazdem na mecz z Cracovią.
W 29. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Arenie Zabrze z miejscowym Górnikiem. Podopieczni Jacka Zielińskiego powalczą o niezwykle ważne punkty, które pozwolą im zachować bezpieczny dystans nad strefą spadkową w wyjątkowo ciasnej tabeli.
W półfinale Pucharu Polski Industria Kielce zmierzy się w Kalisz Arenie z Orlen Wisłą Płock. „Żółto-biało-niebiescy” zagrają o możliwość stoczenia potyczki, której stawką będzie dziewiętnaste trofeum historii klubu.
W 29. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Arenie Zabrze z miejscowym Górnikiem. – Gdy oglądam ich mecze to wyglądają w nich na bardzo dobrą drużynę – powiedział przed spotkaniem Tamar Svetlin, pomocnik „żółto-czerwonych”.
W 29. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Arenie Zabrze z miejscowym Górnikiem. – Jedziemy po to, żeby zagrać o pełną pulę, a to, co przyniesie mecz, okaże się na boisku – powiedział przed spotkaniem Jacek Zieliński, opiekun „żółto-czerwonych”.
W półfinale Pucharu Polski Industria Kielce zmierzy się w Kalisz Arenie z Orlen Wisłą Płock. Swoimi opiniami przed tym pojedynkiem podzielili się Daniel Dujszebajew i Adam Morawski.
W półfinale Pucharu Polski Industria Kielce zmierzy się w Kalisz Arenie z Orlen Wisłą Płock. – Najważniejsze jest, żeby dobrze przygotować zespół i być gotowym do walki – powiedział przed spotkaniem Tałant Dujszebajew, trener „żółto-biało-niebieskich”.

W Sobótce na Dolnym Śląsku odbył się 39. Międzynarodowy Wyścig Kolarski "Ślężański Mnich". Wśród uczestników znaleźli się zawodnicy z województwa świętokrzyskiego, którzy zaprezentowali się z dobrej strony.

W wyścigu wystartowali kolarze reprezentujący kluby i oraz reprezentacje Polski:

W CKsportowej sondzie na MVP meczu Korony Kielce z Jagiellonią Białystok rozegranego w ramach 28. kolejki PKO BP Ekstraklasy oddano 381 głosów.
Jak zmiany kursów wpływają na typy bukmacherskie i analizę meczu?
Decydująca faza sezonu Orlen Superligi rozpoczyna się dla Industrii Kielce od rywalizacji w 1/4 finału play-off z NETLAND MKS-em Kalisz. Stawką dwumeczu będzie awans do półfinału krajowych rozgrywek i dalsza walka o mistrzostwo Polski.
Aż pięć podziałów punktów, cztery skutecznie egzekwowane „jedenastki” i bramki padające w ostatnich minutach meczów – 28. kolejka była prawdziwym testem nerwów dla kibiców. Choć na dziewięciu stadionach padły łącznie 22 gole, to cztery ekipy zdołały zachować niezwykle cenne w tej fazie sezonu czyste konto.
Łączna frekwencja podczas 28. kolejki PKO BP Ekstraklasy wyniosła 138 290 widzów.

W sobotę odbył się festiwal Pieszo–Biegowy PRZEDWIOŚNIE. Pierwsi uczestnicy na trasie pojawi już o 5 rano na trasie Giga, ostatni zawodnicy pojawili się o 10 na trasie Mini.

To był intensywny czas dla graczy Korony Kielce reprezentujących inne barwy. Podczas gdy Jakub Kowalski cieszył się z trafienia, inni musieli radzić sobie w trudnych warunkach.
Pojedynki z drużynami z ligowej czołówki stoczyły zespoły Korony Kielce w Betclic 3. Lidze oraz KEEZA IV Lidze Świętokrzyskiej. Jak im poszło?
W ostatniej 25. serii Orlen Superligi Industria Kielce wygrała na wyjeździe z Handball Stalą Mielec 41:27. Po spotkaniu swoimi opiniami podzielili się Krzysztof Lijewski i Łukasz Rogulski.W ostatniej 25. serii Orlen Superligi Industria Kielce wygrała się na wyjeździe z Handball Stalą Mielec 41:27. Po spotkaniu swoimi opiniami podzielili się Krzysztof Lijewski i Łukasz Rogulski.
W ostatniej 25. serii Orlen Superligi Industria Kielce wygrała na wyjeździe z Handball Stalą Mielec 41:27. Najwięcej bramek dla „żółto-biało-niebieskich”, osiem, zdobył Aleks Vlah.

To historyczny moment dla świętokrzyskiego sportu. KKF Motus Kazimierza Wielka oficjalnie wywalczył awans do FOGO Futsal Ekstraklasy, stając się nową siłą na mapie najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce.
W ostatniej 25. serii Orlen Superligi Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe z Handball Stalą Mielec. „Żółto-biało-niebiescy” wkraczają w decydującą fazę sezonu podrażnieni odpadnięciem z Ligi Mistrzów po konfrontacji z węgierskim OTP-Bank Pickiem Szeged.
W piątek (10 kwietnia) przy okazji meczu 28. kolejki PKO BP Ekstraklasy pomiędzy Koroną Kielce a Jagiellonią Białystok (1:1), kielecki klub zorganizował wyjątkowe obchody. Dokładnie dwie dekady po oficjalnym otwarciu stadionu przy ulicy Ściegiennego 8 (które miało miejsce 1 kwietnia 2006 roku), kibice mieli okazję cofnąć się w czasie do historycznego sezonu 2005/2006.
W 28. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona zremisowała z Jagiellonią Białystok 1:1 . Po meczu swoimi opiniami podzielili się Konrad Matuszewski i Xavier Dziekoński zawodnicy „żółto-czerwonych z Kielc”.
W 28. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zremisowała na Exbud Arenie z Jagiellonią Białystok 1:1. Po meczu swoją opinią podzielił się Adrian Siemieniec, trener „żółto-czerwonych z Białegostoku”.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group