Kłopoty Wisły. Kolejna porażka w Lidze Mistrzów
W 8. kolejce Ligi Mistrzów Orlen Wisła Płock przegrała na wyjeździe z węgierskim Veszprem 26:30. Najskuteczniejszym zawodnikiem „niebiesko-biało-niebieskich” był Miha Zarabec z siedmioma trafieniami na koncie.
„Nafciarze” po siedmiu rozegranych spotkaniach mieli na swoim koncie jedynie dwa punkty za zwycięstwo z Eurofarmem Pelister. Podopieczni Xaviera Sabate plasowali się na ostatnim miejscu w swojej grupie z dwoma oczkami straty do rzeczonych Macedończyków, którzy okupowali zapewniającą awans z grupy 5. lokatę.
Jak się okazało od początku spotkania w obiekcie mistrza Węgier, mistrzowie Polski musieli bardzo szybko odrabiać wysokie straty. Już po niespełna ośmiu minutach gry goście przegrywali bowiem 2:5 po trafieniu Dragana Pechmalbeca. Po pierwszym kwadransie dystans się nie zmienił i nadal wynosił trzy trafienia (5:8). Do końca premierowych trzydziestu minut dominacja miejscowych nie podlegała dyskusji i w pełni zasłużenie prowadzili 13:17.
W drugiej części spotkania obraz gry nie uległ zmianie. Nadal to podopieczni Xaviera Pascuala prowadzili grę i kontrolowali przebieg rywalizacji. Ostatecznie wygrali całe starcie 8. serii 26:30.
Veszprem – Orlen Wisła Płock
30:26 (17:13)
Veszprem: Corrales (7/24 - 29%), Jensen (2/11 - 18%) – Remili 6, Pálmarsson 6, Kosorotov 5, Elisson 4, Casado Marcelo 3, Marguc 2, Fabregas 2, Cindrić 1, Pechmalbec 1, Grahovac, Descat, Ligetvári, Végh, Vailupau.
Orlen Wisła Płock: Hallgrímsson (5/23 - 22%), Alilović (1/12 - 8%) – Zarabec 7, Cokan 5, Piroch 3, Mihić 3, Sedrio 2, Fazekas 2, Krajewski 2, Dawydzik 1, Szita 1, Panić, Susnja, Šiško, Terzić, Michałowicz.
Sędziowie: Andreu Marín, Ignacio Garcia (Hiszpania)
Fot. Patryk Ptak





