Korona triumfuje w Łodzi! Rozstrzygnął gol rezerwowych
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała wyjazdowy mecz z Widzewem Łódź 1:0. Decydującą bramkę zdobył Shuma Nagamatsu.
W porównaniu do ostatniego spotkania z Lechem Poznań w wyjściowym zestawieniu kielczan doszło do dwóch zmian. Rafał Mamla i Wiktor Długosz zastąpili kontuzjowanego Xaviera Dziekońskiego oraz Huberta Zwoźnego.
Po kwadransie gry, w którym żadna ze stron nie potrafiła skonstruować groźnego ataku, zaatakowali podopieczni Daniela Myśliwca. Gospodarze dośrodkowali piłkę na Frana Alvareza, a ten po starciu z Rafałem Mamlą padł na murawę. Dosyć długo arbiter pojedynku Daniel Stefański nasłuchiwał informacji z VAR-u, jednak nie zdecydował się podyktować rzutu karnego. Chwilę później Kamil Cybulski nieudanie próbował przelobować debiutującego w ekstraklasie wychowanka Granatu Skarżysko-Kamienna.
W 29. minucie odpowiedzieli goście. Po strzale Mariusza Fornalczyka do piłki odbitej przez Rafała Gikiewicza dopadł Adrian Dalmau, ale nie opanował jej na tyle, aby oddać skuteczny strzał do psutej już bramki.
W tej sytuacji Korona nie zdobyła bramki! �
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) October 4, 2024
� Mecz w Łodzi trwa w CANAL+ SPORT, CANAL+ SPORT3 i CANAL+ online: https://t.co/LrK3rlrTue pic.twitter.com/LQRAlyjQKq
Cztery minuty przed końcem pierwszej połowy 21-letni skrzydłowy ponownie zdecydował się na indywidualną akcję, lecz trafił wprost w dobrze ustawionego bramkarza gospodarzy. Do przerwy fani obu zespołów nie obejrzeli bramek.
Po wznowieniu gry większą inicjatywę wykazywali miejscowi. W 52. minucie odgryzła się jednak znów Korona. Najpierw Rafał Gikiewicz obronił strzał Mariusza Fornalczyka, a po chwili pewnie złapał główkę Adriana Dalmau.
W 65. minucie z dystansu uderzał Mateusz Żyro, jednak kapitalną interwencją popisał się Rafał Mamla. Czternaście minut później przed polem karnym miejscowych faulowany był Dawid Błanik. Sam poszkodowany uderzył z rzutu wolnego, piłkę sparował Rafał Gikiewicz, jednak wprost pod nogi Shumy Nagamatsu. Japończyk strzelił swojego pierwszego gola w barwach Korony Kielce, wyprowadzając ją na prowadzenie 1:0.
KORONA PROWADZI Z WIDZEWEM! � Shuma Nagamatsu dobija piłkę po obronie Rafała Gikiewicza! �
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) October 4, 2024
� Końcówka spotkania w CANAL+ SPORT, CANAL+ SPORT3 i CANAL+ online: https://t.co/LrK3rlrTue pic.twitter.com/VNdApSfWH9
„Widzewiacy” nie byli w stanie sforsować dobrze zorganizowanej defensywy drużyny Jacka Zielińskiego. Ostatecznie Korona odniosła pierwsze wyjazdowe zwycięstwo w sezonie! Kielczanie są też pierwszą ekipą, której udało się wywieźć pełną pulę z Łodzi w tej kampanii.
Była to ostatnia potyczka przed październikową przerwą na mecze kadr narodowych. Kolejne starcie „Koroniarze” rozegrają dopiero w piątek 18 października, na własnym stadionie gdzie zmierzą się z Piastem Gliwice. Pierwszy gwizdek tego starcia o godzinie 18.00.
Widzew Łódź – Korona Kielce
0:1 (0:0)
80’ Nagamatsu
Widzew: Gikiewicz – Krajewski (57’ Kastrati), Żyro, Ibiza, Kozlovský (75’ da Silva) – Álvarez, Shehu (84' Hamulić), Kerk – Sypek (57’ Łukowski), Rondić, Cybulski (75’ Gong).
Korona: Mamla – Trojak, Resta, Pięczek – Długosz (46’ Zwoźny), Remacle (86' Kamiński), Hofmeister, Matuszewski – Nuno (62’ Nagamatsu), Fornalczyk (62’ Błanik) – Dalmau (70’ Szykawka).
Sędzia: Daniel Stefański (Bydgoszcz).
Żółte kartki: Shehu (Widzew) – Zapytowski (poza boiskiem), Nuno, Trojak (Korona)
Widzów: 16 692.
Fot. Maciej Urban





