Zwycięsko rozpocząć rozdział „Exbud Arena”
W 8. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona podejmie na własnym stadionie KGHM Zagłębie Lubin. Będzie to pierwszy mecz „żółto-czerwonych” po reprezentacyjnej przerwie.
Kielczanie w trzech ostatnich ligowych meczach nie zaznali goryczy porażki. W trakcie dwutygodniowej pauzy pokonali lidera Betclic 1. ligi Bruk-Bet Termalicę Nieciecza (2:1).
– Musimy doszlifować to, co zaczęliśmy przed chwilą grać. Jesteśmy na etapie doskonalenia, wygląda to coraz płynniej, chłopaki łapią automatyzmy. Jesteśmy z tego zadowoleni, a ja jestem optymistą. Przed nami mecz z Zagłębiem Lubin, chcemy go bardzo wygrać. Co prawda nasza pozycja w tabeli trochę drgnęła, ale nadal jest średnia. Zależy nam na tym, by po spotkaniu z Mielcem budować historię Twierdzy Kielce. Zrobimy wszystko, żeby tak było. Nie nakładamy na siebie dodatkowej presji, nie mówimy o finałach, trzeba po prostu wygrać – wskazał trener Jacek Zieliński.
W trakcie dwutygodniowej przerwy reprezentacyjnej nie przybyło kontuzji w zespole. – Nie ma żadnych nowych urazów. Ci, którzy trenują, są gotowi do gry – opisał szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
Najbliższym rywalem Korony będzie Zagłębie Lubin. „Miedziowi” zajmują obecnie 11. miejsce w tabeli z dorobkiem ośmiu punktów. W trwającej kampanii odnieśli dwa zwycięstwa, dwa remisy i trzy porażki. – Dla nas każde starcie jest teraz ważne, z resztą jak zawsze. Gramy w domu i chcielibyśmy wygrać. Nastawiamy się na to, że trzy punkty muszą zostać w Kielcach. Zagłębie to solidny zespół, który od lat gra w Ekstraklasie, ma dobre fazy przejściowe i szybkie skrzydła. Musimy być na to przygotowani i zrobić wszystko, aby wykorzystać ich słabe strony – analizował Jewgienij Szykawka, napastnik „żółto-czerwonych”.
Sędzia spotkania będzie Łukasz Kuźma, któremu podczas najbliższej potyczki pomagać będą jego asystenci: Piotr Podbielski i Maciej Kosarzecki. Sędzią technicznym będzie natomiast pochodzący z Kielc Damian Gawęcki. Na wozie VAR zasiądą z kolei Piotr Lasyk oraz Krzysztof Myrmus.
Do zmagań PKO BP Ekstraklasy podopieczni Jacka Zielińskiego powrócą już nie na Stadionie Miejskim przy Ściegiennego 8, ale na Exbud Arenie. Co ciekawe, kolejny rozdział w historii obiektu ponownie otworzy konfrontacja z Zagłębiem Lubin. Wszak to właśnie „Miedziowi” byli rywalami Korony w pierwszym rozegranym na nim spotkaniu 1 kwietnia 2006 roku kiedy to padł remis 1:1.
Niedzielne (15 września) spotkanie Korony Kielce z KGHM Zagłębiem Lubin rozpocznie się o godzinie 14.45.
Fot. Mateusz Kaleta





