Karol Jakubczyk o reportażu portalu Weszło: Nieprawdziwe informacje
– Nie jestem zadowolony z tej sytuacji, bo nie służy ona klubowi. Maciej Jakubczyk prowadzi swoją działalność polityczną i nie jest ona związana z Koroną Kielce. Prosiłem go o odcięcie się od klubu, bo źle to wpływa na wizerunek Korony. Zainterweniowałem, jednak nie odpowiadam za działania Macieja Jakubczyka. Gdybym miał na niego wpływ, byłbym najszczęśliwszym człowiekiem. Oczywiście nie wiedziałem o tym, że Maciej udzielił tego wywiadu – mówi prezes Karol Jakubczyk.
Przypomnijmy, że kilka tygodni temu na portalu Weszło opublikowany został reportaż Jakuba Białka na temat Korony Kielce opisujący kuluary działalności nowych sterników klubu. Bohaterem tekstu był Maciej Jakubczyk – brat prezesa klubu, przedsiębiorca i wreszcie kielecki radny, który według autora miał ingerować w sprawy żółto-czerwonych, mimo że nie pełni w Koronie żadnej formalnej funkcji. W artykule zawarty został wywiad z Maciejem Jakubczykiem, który wywołał w Kielcach kontrowersje. Następstwem całego zamieszania była rezygnacja rajcy z członkostwa w ugrupowaniu Perspektywy Macieja Burszteina, o czym piszemy TUTAJ.
We wtorek podczas konferencji do reportażu Białka odniósł się pełniący obowiązki prezesa Karol Jakubczyk. – Informacje pojawiające się w publikacji są nieprawdziwe. Radny Maciej Jakubczyk nie miał wglądu do żadnych dokumentów związanych z klubem, nie uczestniczył on również w oficjalnych spotkaniach, poza tym w którym byli inni radni. Nie miał on również nieograniczonego dostępu do pomieszczeń klubowych. Ja go tutaj nie widziałem tak często, jak pojawia się to w tezach. Trzeba to oddzielić gruba kreską i jeszcze raz powtarzam, że to informacje nieprawdziwe. Wystarczy zapytać pracowników, trenerów, czy takie sytuacje miały miejsce – zaznacza prezes.
– Wypowiedzi radnego Macieja Jakubczyka to jego subiektywne opinie, które według moich informacji również mijają się z prawdą. On nie wiedział ode mnie niczego na temat funkcjonowania klubu. Przykro mi, że dziennikarze nie próbowali niczego zweryfikować ze mną. Można było się skontaktować, zadzwonić. Jesteśmy profesjonalnym klubem i nie pozwólmy sobie na to, by ktoś mówił, że jest inaczej. Pojawiło się również pytanie, co Maciej Jakubczyk robić w loży na meczach Korony. Otóż wykupił ją sobie, za normalną stawkę, bez ceny preferencyjnej – dopowiada.
Karol Jakubczyk, mimo zamieszania związanego z jego bratem, zdecydował się wystartować w konkursie na prezesa Korony Kielce. Spekulowano, iż po szeregu niekorzystnych publikacji, może się z tego pomysłu wycofać. Również radny Maciej Jakubczyk odradzał bratu walkę o tę funkcję. – Sam podejmuję decyzję, nikt nie ma na nie wpływu. Reportaż nie miał większego znaczenia. Chcę pokazać wszystkim, że samodzielnie pracuję w klubie. Poprosiłem Macieja, by odciął się od Korony, żeby nie było takich wpadek, czy insynuacji – podsumowuje.
Fot. Maciej Urban




