Tomczyk: Wszystko zweryfikuje boisko. Po sezonie będzie można ocenić ruchy

18-07-2024 14:20,
Piotr Okła

– Starałem się znaleźć takich zawodników, którzy wierzą w swoje umiejętności i bez żadnych kompleksów będą podchodzili do rywalizacji o miejsce w składzie – powiedział na przedsezonowej konferencji prasowej Paweł Tomczyk, dyrektor sportowy Korony Kielce.

Za „żółto-czerwonym” klubem rewolucja kadrowa. Z zespołu odeszło w sumie dziewięciu zawodników, a wzmocniło go dotychczas sześciu graczy: Shuma Nagamatsu, Konrad Matuszewski, Wiktor Długosz, Pedro Nuno, Wojciech Kamiński oraz Pau Resta. Kielczanie wykupili także Xaviera Dziekońskiego z Rakowa Częstochowa. Do pierwszego zespołu powrócili będący na wypożyczeniach Igor Kośmicki oraz Radosław Seweryś, a dołączył do niego także junior Jakub Kowalski.

– Jestem z tego miesiąca pracy zadowolony. Jestem ambitnym człowiekiem i wiem, jak ciężko było wykonać te ruchy w tak krótkim czasie. Musiałem działać krótko i zdecydowanie. Cieszę się z tego, że zawodnicy, którzy dołączyli do zespołu, są głodni sukcesów, napędzający rywalizację. Oni mają szansę być pierwszoplanowymi postaciami albo wartościowymi uzupełnieniami tego zespołu. Nakreśliliśmy sobie plan na to okno i nadal pracuje nad wzmocnieniem tej drużyny. Cieszę się, że sześciu graczy przed startem sezonu do nas dołączyło plus jeszcze wypożyczeni – wskazał.

Korona zainauguruje nowy sezon już w najbliższą sobotę 20 lipca. Jakie nastroje panują w drużynie?

– Atmosfera w zespole jest bardzo dobra. Czuć atmosferę pracy, jedności i dążenia do wspólnego celu, którym jest wygranie najbliższego meczu. Teraz koncentrują się wyłącznie na Pogoni Szczecin, tak będzie przed każdą potyczką. Myślę, że udało się wzbudzić nowego ducha w tym zespole. Jest w nim duża wola walki o zwycięstwo i też taka wiara w to, że możemy zwyciężać z każdym w tej lidze. Sport cechuje się właśnie tym, że wychodzi jedenastu zawodników i zawsze po trzy punkty sięga jedna drużyna, ale nie zawsze to, co na papierze ma odzwierciedlenie w rzeczywistości. Czasami start z pozycji underdoga może być łatwiejszy dla zespołu. My też jakiejś wielkiej presji nie powinniśmy na sobie mieć. Starałem się znaleźć takich zawodników, którzy wierzą w swoje umiejętności i bez żadnych kompleksów będą podchodzili do rywalizacji o miejsce w składzie. Także do rywalizacji z każdym w lidze – charakteryzował były dyrektor sportowy Motoru Lublin. 

– Wszystko weryfikuje boisko i po rundzie lub po sezonie będzie można ocenić pracę, czy została ona dobrze wykonana. Ja jedynie mogę powiedzieć, że z opcji, które miałem zawsze starałem się podjąć racjonalne decyzje i wybrać najlepszych zawodników w danym momencie. To są gracze z odpowiednimi walorami, których potrzebowaliśmy w danej części boiska, mający właściwe cechy mentalne. To również chłopaki, którzy chcieli przyjść do Korony i się w niej rozwijać. Mam nadzieję, że będzie to szło w dobrą stronę w tym sezonie  – uzupełnił. 

Czy możemy spodziewać się kolejnych ruchów transferowych w najbliższym czasie? – Te sprawy posuwają się do przodu, czasem troszeczkę szybciej a innym razem wolniej. Żadnych deklaracji nie jestem w stanie złożyć. Myślę, że swoją pracą pokazałem, że działam dość skutecznie. Mi jak i trenerowi zależy, żeby jeden bądź dwóch zawodników (nad tym się jeszcze zastanawiamy) dołączyło do nas jak najszybciej. Chcę, aby te wybory były racjonalne i jak najlepsze, bo też zawodnicy, których obecnie mamy w kadrze gwarantują nam jakość. Chcemy też, aby ten wybór był jak najlepszy. Nie chce dokonywać go pod presją czasu, sam sobie tą presję narzucam, bo wiem jak to istotne. Cieszę się, że na początku przygotowań kilku zawodników do nas dołączyło. Na niektórych musimy jeszcze poczekać, aż wdrożą się w to jak pracuje nasz zespół, do jego wymagań. Mówimy o całym sezonie i pierwsze kilka (dwa czy trzy) mecze nie mają znaczenia pod warunkiem, że do każdego będziemy podchodzili tak samo zmotywowani i skoncentrowani – zakończył Paweł Tomczyk. 

Fot. Maciej Urban

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Ostatnie wiadomości

Poznaliśmy sędziego głównego spotkania 12. kolejki PKO BP Ekstraklasy, w którym Korona Kielce zagra na Exbud Arenie z GKS-em Katowice.
W spotkaniu 6. serii gier 2. Ligi koszykarzy zawodnicy UJK Kielce odnieśli zwycięstwo przed własną publicznością, pokonując w „akademickich derbach” AZS AGH Kraków 78:72. Liderem zespołu ze stolicy województwa świętokrzyskiego był Wojciech Pisarczyk, który zanotował double-double, zdobywając 21 punktów, notując 14 zbiórek oraz 9 asyst.
W 5. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce wygrała na wyjeździe ze szwajcarskim HC Luzerna 32:30. Po spotkaniu swoimi opiniami podzielił się Krzysztof Lijewski, trener „żółto-biało-niebieskich”.
W 5. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce wygrała na wyjeździe ze szwajcarską HC Luzerna 32:30. Najwięcej bramek, osiem, dla „żółto-biało-niebieskich” zdobył Théo Monar.
Mateusz Dudek przestał pełnić funkcję asystenta trenera Korony Kielce. Szkoleniowiec został zwolniony z obowiązków w sztabie szkoleniowym „żółto-czerwonych”. Do kieleckiego klubu dołączył w styczniu 2025 roku, zastępując na stanowisku Mariusza Arczewskiego.
Dawid Szwarga wraca na stanowisko pierwszego trenera Rakowa Częstochowa. 36-letni szkoleniowiec podpisał kontrakt obowiązujący do końca sezonu 2027/2028 z opcją przedłużenia.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. Po rywalizacji z SC Magdeburg zawodnicy Industrii doskonale wiedzą, jak wysoka jest stawka nadchodzącego pojedynku w Lucernie i liczą na to, że przełożą wyciągnięte wnioski na wygraną.
Paweł Golański wyjaśnił kulisy zatrudnienia Roberta Kolendowicza na stanowisku trenera Korony Kielce. – Robert był numerem jeden na tej liście i to z nim się spotkaliśmy jako pierwszym – zdradził dyrektor sportowy „żółto-czerwonych”.
Robert Kolendowicz poprowadził pierwszy trening Korony Kielce w roli nowego szkoleniowca. – Cieszę się, że spotkaliśmy się właśnie w tym momencie, gdzie klub się rozwija i ja jako trener też mogę rozwijać siebie – powiedział 49-letni trener, który wrócił do Kielc po 20 latach.
Robert Kolendowicz został nowym trenerem Korony Kielce. 46-letni szkoleniowiec wraca do klubu po latach, tym razem w roli pierwszego trenera.
Po ponad dwóch latach Jacek Zieliński zakończył pracę w Koronie Kielce. 65-letni szkoleniowiec opublikował list pożegnalny, w którym podziękował kibicom, zawodnikom, sztabowi szkoleniowemu, pracownikom klubu oraz jego władzom.
Łączna frekwencja podczas 11. kolejki PKO BP Ekstraklasy wyniosła 137 402 widzów. Daje to wysoką średnią ponad 15,2 tysiąca kibiców na mecz, a aż cztery spotkania tej serii gier przyciągnęły na trybuny publiczność liczącą co najmniej 15 tysięcy osób.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy doszło do kilku przetasowań na stanowiskach trenerskich, będących bezpośrednią konsekwencją ostatnich wyników. Z pracą w Częstochowie pożegnał się Tomasz Kaczmarek, a do zwolnienia Jacka Zielińskiego przyczyniła się wysoka porażka Korony na stadionie mistrza Polski.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. Swoją opinią przed tym kluczowym starciem podzielił się bramkarz kieleckiego zespołu, Adam Morawski.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. – Nawet jeśli rywale będą zdobywać bramki, powinniśmy odpowiadać skutecznymi akcjami, karać ich szybkimi kontratakami lub trafieniami do pustej bramki – powiedział przed tym kluczowym starciem kapitan kieleckiego zespołu, Artsem Karalek.
Selekcjoner reprezentacji Polski piłkarzy ręcznych Jota González ogłosił kadrę na listopadowe mecze eliminacji mistrzostw Europy 2028. Wśród 18 powołanych zawodników znalazło się trzech przedstawicieli Industrii Kielce: Piotr Jędraszczyk, Michał Olejniczak i Piotr Jarosiewicz.
Korona Kielce poznała termin rozegrania meczu 15. kolejki PKO BP Ekstraklasy przeciwko Piastowi Gliwice.
Tomasz Kaczmarek przestał pełnić funkcję pierwszego trenera Rakowa Częstochowa. 42-letni szkoleniowiec prowadził „Medalików” w pięciu spotkaniach PKO BP Ekstraklasy, w których odniósł dwa zwycięstwa i poniósł trzy porażki.
Ondřej Lingr doznał poważnego urazu w niedzielnym meczu Korony Kielce z Lechem Poznań. Badania wykazały złamanie żuchwy z przemieszczeniem. Zawodnik przeszedł już operację, która zakończyła się pomyślnie. Klub opublikował komunikat dotyczący stanu zdrowia piłkarza.
SC Magdeburg planuje zmiany na pozycji obrotowego, a jednym z kandydatów do wzmocnienia zespołu ma być Artsem Karalek z Industrii Kielce. Jak informuje niemiecki „BILD”, ewentualny transfer Białorusina mógłby dojść do skutku latem 2028 roku. Wcześniej niemiecki klub miał uzgodnić warunki pozyskania Arona Seesinga z Rhein-Neckar Löwen.

Przegrana drugiego zespołu i remis trzeciego – tak wyglądał bilans meczowy zespołów rezerw Korony Kielce w miniony weekend.
Jacek Zieliński przestał pełnić funkcję trenera Korony Kielce. Szkoleniowiec prowadził zespół od sierpnia 2024 roku, a jego ostatnim spotkaniem w roli opiekuna „żółto-czerwonych” była niedzielna porażka z Lechem Poznań 1:6. Kielczanie zajmują obecnie 9. miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoimi spostrzeżeniami podzielił się Mariusz Stępiński, napastnik „żółto-czerwonych”.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoją opinią podzielił się Niels Frederiksen, szkoleniowiec „Kolejorza”.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoją opinią podzielił się Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group