Sasal: Śląsk będzie bardzo rozdrażniony

23-09-2010 17:13,

– W piątek czeka nas naprawdę trudne spotkanie. Zazwyczaj tak jest, że gdy w zespole dochodzi do jakiś zmian, to najbliższy mecz w jego wykonaniu jest albo bardzo dobry, albo bardzo słaby. Dla naszych rywali to nie będzie normalny pojedynek – mówi szkoleniowiec kieleckiej Korony, Marcin Sasal.

Pierwszy od blisko miesiąca mecz na własnym stadionie rozegrają w piątek piłkarze Korony Kielce. – To sporo czasu, ale cóż – taki mieliśmy terminarz – mówi opiekun „żólto-czerwonych”, Marcin Sasal. I on i jego podopieczni nie marnowali jednak czasu. Po świetnych występach w meczach wyjazdowych – zwycięstwie w Warszawie z Polonią oraz remisie w Krakowie z Wisłą – kielczanie umocnili swoją pozycję w ligowej tabeli i udowodnili, że mogą nawiązać wyrównaną walkę nawet z wyżej notowanymi zespołami. – Podsumowując te ostatnie tygodnie w naszym wykonaniu, kiedy to musieliśmy grać na stadionach rywali, myślę, że raczej nie mamy podstaw do narzekania. Najważniejsze jest to, że przywieźliśmy punkty z naprawdę trudnych wyjazdów – przyznaje  Sasal.

Opiekun „żółto-czerwonych” ma jeszcze jeden powód do zadowolenia. – Liga ligą, ale cieszy mnie także fakt, iż stosunkowo niewielkim nakładem sił i oszczędzając niektórych zawodników, awansowaliśmy do kolejnej rundy Pucharu Polski. Myślę, że z Wigrami zagraliśmy bardzo dobry mecz. Teraz wprawdzie podkreśla się to, że zespół z Suwałk miał trzy groźne sytuacje, ale to przecież normalne. Dziwiłbym się dopiero wtedy, gdyby niżej notowany zespół, który ma okazję grać z drużyną z ekstraklasy, nie stworzyłby sobie żadnej okazji i nie oddał ani jednego strzału na bramkę. Cały zespół trzeba pochwalić na ten mecz – ocenił szkoleniowiec kieleckiej drużyny.

Już w piątek piłkarzy Korony czeka kolejny sprawdzian formy. „Żółto-czerwoni” zmierzą się na kieleckiej Arenie ze Śląskiem. Pomimo tego, że zespół z Wrocławia przegrał ostatnie cztery ligowe mecze, to – jak zaznacza Sasal – o zwycięstwo w tym spotkaniu wcale nie będzie łatwo. – Przed meczem ze Śląskiem staram się tonować wszelkie emocje. Przed spotkaniem jeszcze nikt nigdy nie zdobył punktów, dlatego musimy wyjść na boisko i tam walczyć o zwycięstwo. Śląsk na pewno jest teraz rozdrażniony. Zawsze jakoś dziwnie trafiamy, że musimy grać z zespołem, w którym trenera zwalniają przed, albo też po meczu z nami – mówi z uśmiechem Sasal, który nawiązuje do decyzji władz Śląska o zawieszeniu przed meczem z Koroną dotychczasowego trenera „Wojskowych”, Ryszarda Tarasiewicza.

W Kielcach zespół Śląska poprowadzić ma dotychczasowy asystent Tarasiewicza, Paweł Barylski. Zdaniem Sasala fakt ten, a także to, iż z trybun piątkowy mecz może obserwować przyszły szkoleniowiec wrocławian, wpłynie na zawodników z Dolnego Śląska mobilizująco. – Musimy na nich bardzo uważać. Po czterech porażkach z rzędu Śląsk w Kielcach na pewno będzie chciał powalczyć o jakieś punkty. Można się spodziewać tego, że nasi przeciwnicy będą bardzo zmobilizowani, bo pewnie na trybunach oglądać ich będzie przyszły szkoleniowiec. Do piątkowego meczu podchodzimy naprawdę bardzo skoncentrowani – zaznacza opiekun Korony.

I dodaje. – Te zawirowania w Śląsku, zmiana trenera, to wszystko powoduje, że będzie to dla nas bardzo niewygodny przeciwnik Zazwyczaj tak jest, że gdy w zespole dochodzi do jakiś zmian, to najbliższy mecz w jego wykonaniu jest albo bardzo dobry, albo bardzo słaby. Dla nich to nie będzie normalny mecz. W większości drużyn po roszadzie na stanowisku trenera jest albo napinanie się, albo stan rozkładu. Zapewne asystent ustawi ten zespół po swojemu, stąd też można spodziewać się pewnych zmian w składzie. Jeśli nic się nie zmieni, to będzie to oznaczać, że sposób prowadzenia zespołu przez trenera Tarasiewicza był dobry, a asystent w ten sposób to potwierdzi.

Szkoleniowiec Korony przyznaje również, iż – mimo możliwych zmian w składzie i ustawieniu Śląska – zespół z Wrocławia jest przez niego dobrze rozpracowany. – Ofensywa naszych rywali jest imponująca i musimy grać bardzo mądrze, aby zneutralizować ich poczynania w ataku. W obronie za to zdarzają im się błędy i już Widzew – co mogliśmy zaobserwować w ostatniej kolejce – potrafił to wykorzystać. Widzieliśmy także ostatni mecz Śląska ze Świtem. Mamy swoje przemyślenia odnośnie gry tego zespołu i jutro drużyna otrzyma odpowiednie informacje na ten temat – zaznacza szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.

fot. Paula Duda

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Wasze komentarze

yxtepwc2011-04-14 08:44:50
HnFXMp <a href="http://mmnknmgvlyei.com/">mmnknmgvlyei</a>, [url=http://uidjccltmssj.com/]uidjccltmssj[/url], [link=http://nvyoiuisbkti.com/]nvyoiuisbkti[/link], http://xtlfrgaxiytn.com/

Ostatnie wiadomości

Ante Šimundža nie jest już trenerem Śląska Wrocław. Klub poinformował o zakończeniu współpracy ze słoweńskim szkoleniowcem w poniedziałek wieczorem. Decyzja zapadła po słabym początku sezonu w wykonaniu zespołu, który po 13 kolejkach PKO BP Ekstraklasy ma na koncie zaledwie dwa zwycięstwa.

Łączna frekwencja podczas 13. kolejki PKO BP Ekstraklasy wyniosła 104 440 widzów. Daje to średnią ponad 11,6 tysiąca kibiców na mecz, przy czym dwa hitowe spotkania przyciągnęły na trybuny tłumy liczące ponad 27 tysięcy osób.
Odsunięcie od prowadzenia drużyny kolejnego trenera, przełamanie wielomiesięcznej niemocy oraz pierwsza porażka od lipca to najważniejsze wydarzenia 13. kolejki PKO BP Ekstraklasy.
W 13. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z KGHM Zagłębiem Lubin 0:1. Po meczu swoimi opiniami podzielili się Patrik Hellebrand i Kamil Jakubczyk, zawodnicy „żółto-czerwonych”.
W 13. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z KGHM Zagłębiem Lubin 0:1. Po meczu swoją opinią podzielił się Robert Kolendowicz, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W 13. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z KGHM Zagłębiem Lubin 0:1. O losach rywalizacji przesądził samobójczy gol Ariela Mosóra.
Korona Kielce poznała termin rozegrania meczu 16. kolejki PKO BP Ekstraklasy przeciwko Cracovii.
WKB Rushh Kielce zapewnił sobie mistrzostwo Polski w boksie olimpijskim! Kielczanie przypieczętowali tytuł po wyjazdowym zwycięstwie 10:8 nad Imperium Boxing Wałbrzych w meczu 12. kolejki sezonu 2026. Dzięki temu na dwie serie przed zakończeniem rozgrywek są już pewni pierwszego miejsca w tabeli.
W 13. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na wyjeździe z KGHM Zagłębiem Lubin. Oczywiście transmisja z tej potyczki będzie dostępna w telewizji oraz w internecie.
W 13. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na wyjeździe z KGHM Zagłębiem Lubin. Starcie „Koroniarzy” przeciwko drużynie Leszka Ojrzyńskiego będziecie mogli śledzić w relacji NA ŻYWO.
Rezerwy Korony Kielce przegrały u siebie z Wiślanami Skawina, mimo że po pierwszej połowie prowadziły. Z kolei trzeci zespół kieleckiego klubu zremisował na własnym boisku z Hetmanem Włoszczowa po niezwykle zaciętym spotkaniu.
W 13. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zagra na wyjeździe z KGHM Zagłębiem Lubin. – Wiadomo, że ze stojącej piłki są bardzo mocni, na co na pewno musimy zwrócić większą uwagę – powiedział przed spotkaniem Xavier Dziekoński, bramkarz „żółto-czerwonych”.
W 13. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zagra na wyjeździe z KGHM Zagłębiem Lubin. Przed spotkaniem swoją opinią podzielił się Robert Kolendowicz, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W meczu 7. kolejki Ligi Centralnej Kobiet Korona Handball Kielce wygrała w hali przy ulicy Krakowskiej z ENEĄ Piłką Ręczną Poznań 36:26. Najskuteczniejszą zawodniczką w kieleckim zespole była Magdalena Berlińska, która zdobyła siedem bramek.
Poznaliśmy terminarz drugiej fazy Ligi Mistrzów. Industria Kielce w grupie II zmierzy się ze Sportingiem, GOG, Barceloną i Dinamem Bukareszt.
Siedem drużyn z PKO BP Ekstraklasy odpadło w 1/16 finału STS Pucharu Polski sezonu 2026/2027. Do następnej fazy awansowali natomiast dwaj trzecioligowcy!
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce odpadła z dalszej rywalizacji po porażce 1:2 z Polonią Warszawa. Po meczu swoimi opiniami podzielili się Rafał Mamla i Wiktor Długosz, zawodnicy „żółto-czerwonych”.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce odpadła z dalszej rywalizacji po porażce 1:2 z Polonią Warszawa. Po meczu swoją opinią podzielił się Piotr Stokowiec, szkoleniowiec „Czarnych Koszul”.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce odpadła z dalszej rywalizacji po porażce 1:2 z Polonią Warszawa. Po meczu swoją opinią podzielił się Robert Kolendowicz, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce odpadła z dalszej rywalizacji po porażce 1:2 z Polonią Warszawa. Fatalna postawa w ofensywie „żółto-czerwonych” sprawiła, że to pierwszoligowiec cieszył się z awansu.

W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce zagra na wyjeździe z pierwszoligową Polonią Warszawa. Starcie „Koroniarzy” przeciwko drużynie Piotra Stokowca będziecie mogli śledzić w relacji NA ŻYWO.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce zagra na wyjeździe z pierwszoligową Polonią Warszawa. Oczywiście transmisja z tej potyczki będzie dostępna w telewizji oraz w internecie.
W ostatniej serii rozgrywek grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce wygrała w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball 40:35. Po spotkaniu głos zabrali przedstawiciele gości Stian Gomo Nilsen i Magnus Gullerud.
W ostatniej serii rozgrywek grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce wygrała w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball 40:35. Po meczu swoimi opiniami podzielili się przedstawiciele „żółto-biało-niebieskich” Kamil Siedlarz i Michał Olejniczak.
W ostatniej serii rozgrywek grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce wygrała w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball 40:35. Najwięcej bramek, osiem, dla „żółto-biało-niebieskich” zdobył Kiryl Rabchynski.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group