Wyraźna „kropka nad i”. Kielczanie zamknęli pierwszą fazę pewnym zwycięstwem
W ostatniej serii rozgrywek grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce wygrała w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball 40:35. Najwięcej bramek, osiem, dla „żółto-biało-niebieskich” zdobył Kiryl Rabchynski.
W porównaniu do weekendowej potyczki w Głogowie w kadrze Kielczan pojawili się Dejan Milosavljev, Dylan Nahi, a pierwszy raz w protokole znalazło się imię i nazwisko Milorada Bakicia.
Pierwsze akcje to dobra postawa bramkarzy Dejana Milosavleva i Nicolaia Neuparta. Rezultat spotkania otworzył w 3. minucie rzutem ze środka Vetle Mellemstrand Bore. Do wyrównania po świetnej asyście Juliena Bosa doprowadził natomiast grający na lewym rozegraniu Michał Olejniczak (1:1).
Już w 9. minucie po kilku skutecznych akcjach Artsema Karaleka „Iskra” wyszła na trzybramkowe prowadzenie 6:3. Ekipa Christiana Berge nie mogła sprzeciwić się sile mistrzów Polski i już w 14. minucie szkoleniowiec gości poprosił o czas przy stanie 10:5. Cztery minut później Milorad Bakić wykorzystał karnego i po raz pierwszy wpisał się na listę strzelców jako zawodnik „kieleckiej siódemki” (12:7).
Dwukrotni mistrzowie Norwegii rzucili dwie bramki w przedziale od 20. do 24. minuty, ale dzięki interwencją Adama Morawskiego Kielczanie utrzymywali bezpieczny dystans 15:12. Jednak mimo to, Krzysztof Lijewski poprosił o przerwę na żądanie dla swojego zespołu, który wyraźnie zwolnił. „Żółto-biało-niebiescy” na przerwę schodzili przy prowadzeniu 19:16, przede wszystkim dzięki skutecznemu pierwszemu fragmentowi i postawie „Loczka” w bramce, który zanotował zapis 4/8 (50%).
21-krotni mistrzowie Polski dobrze weszli w drugą część rywalizacji. W 39. minucie gospodarze prowadzili 25:19, a „czerwono-biali” mieli problemy z wyprowadzeniem skutecznego ataku, a także z zatrzymaniem rozpędzonych Kielczan.
Na kwadrans przed końcem konfrontacji Industria prowadziła 30:21 po trafieniu Théo Monara. Ostatecznie Kielczanie pokonali Kolstad Håndball 40:35.
Teraz szczypiornistów czeka przerwa na mecze kadr narodowych. Do gry 21-krotni mistrzowie Polski powrócą w Święto Niepodległości (w środę 11 listopada) domową konfrontacją z PGE Wybrzeżem Gdańsk. Początek spotkania zaplanowano na godzinę 15.00.
Industria Kielce – Kolstad Håndball
40:35 (19:16)
Industria Kielce: Morawski, Kaleta, Milosavljev, – Yusuf 1, Jędraszczyk 1, Olejniczak 4, Kounkoud 1, Bos 2, Bakić 4, Latosiński 1, Karalek 7, Rabchynski 8, Vlah 3, Monar 7, Jarosiewicz 1, Nahi.
Kolstad Håndball: Neupart, Engeset-Nordanger Knudsen – Solheim, Berge 3, Eck Aga 1, Blanche 1, Aalberg 2, Norheim Ask 6, Gullerud 2, Stølefjell 2, Jakobsen 1, Jeppsson 9, Søgard Johannessen 4, Liaba, Johnsen, Mellemstrand Bore 4.
Sędziowie: Tomislav Cindric, Robert Gonzurek (Chorwacja)
Fot. Industria Kielce/Tomasz Fąfara/Patryk Cudzik




