Lijewski przed Kolstad: Człowiek planuje, a Pan Bóg się śmieje

26-10-2026 17:10,
Piotr Okła

W ostatniej kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball. – Jesteśmy winni to sobie i przede wszystkim kibicom, żeby zaprezentować się jak z najlepszej strony, dlatego wyjdziemy na to spotkanie na pewno bardzo skoncentrowani i w najsilniejszym możliwym składzie – powiedział przed tym starciem Krzysztof Lijewski, trener „żółto-biało-niebieskich”.

W kontekście ostatnich spotkań trener Industrii odniósł się do krótkiego czasu na regenerację, podkreślając, że wyjazdowe zwycięstwo nad Chrobrym Głogów było wymagające nie tylko pod względem fizycznym, ale również mentalnym. 

– Wiedzieliśmy, że mecz w Głogowie będzie dla nas bardzo ciężki, nie tylko ze względu na to, że Chrobry gra bardzo dobrą piłkę ręczną, ale też ze względu na to, że byliśmy po bardzo wyczerpującym starciu w Lucernie. Do tego jeszcze daleka droga do Głogowa, więc to wszystko się złożyło na to, że pojedynek był bardzo wymagający, jeżeli chodzi o fizyczność, ale też o o głowę chłopaków, ale najważniejsze jest to, że wszyscy są zdrowi – wskazał.

Szkoleniowiec został zapytany również o podejście do spotkania z Kolstad, które zamyka pierwszą fazę grupową Ligi Mistrzów. Choć norweska drużyna nie zdobyła dotychczas punktów w rozgrywkach, Lijewski nie zamierza lekceważyć rywala ani eksperymentować kosztem wyniku. Zapowiedział, że Industria przystąpi do rywalizacji w najsilniejszym możliwym składzie, a od zawodników będzie wymagał pełnej koncentracji i odpowiedzialnego podejścia.

– My jesteśmy drużyną, która posiada w swoim składzie dużo młodych zawodników, nie możemy sobie pozwolić na to, żeby odpuścić jakikolwiek mecz. Obojętnie czy to spotkanie jest ważne, jeżeli patrzymy na tabelę, czy mniej. Jesteśmy winni to sobie i przede wszystkim kibicom, żeby zaprezentować się jak z najlepszej strony, dlatego wyjdziemy na parkiet na pewno bardzo skoncentrowani i w najsilniejszym możliwym składzie – uciął spekulacje.

Lijewski odniósł się także do zmian, jakie zaszły w zespole z Norwegii od poprzedniego spotkania obu drużyn. Jego zdaniem Kolstad nie zmieniło znacząco swojej taktyki, jednak potrzebuje czasu, by nowi zawodnicy odpowiednio wkomponowali się w zespół. Jednocześnie podkreślił, że Industria musi przede wszystkim skupić się na własnych zadaniach i być przygotowana na rozwiązania, które zaprezentuje przeciwnik.

– Wydaje mi się, że sama „czysta gra taktyczna” się nie zmieniła za bardzo, natomiast ta drużyna przeszła bardzo dużą przemianę, jeżeli chodzi o napływ nowych zawodników. Jednak ten proces adaptacji tych graczy musi się odbyć i to czasami trwa krócej, a czasami dłużej. Widocznie w przypadku drużyny z Kolstad ci chłopcy potrzebują więcej czasu, żeby się zgrać. Natomiast nie możemy patrzeć tylko na to co oni robią, musimy być przygotowani i zareagować w odpowiedni sposób na to, co oni będą chcieli nam zaprezentować w środę – przestrzegał.

Trener Industrii nie chciał składać przed spotkaniem jednoznacznych deklaracji dotyczących wyniku, choć nie ukrywał, że liczy na zwycięstwo. Zaznaczył, że sport wielokrotnie pokazywał, iż nawet teoretycznie wyraźny faworyt musi potwierdzić swoją przewagę na parkiecie. 

– Nigdy nie mogę obiecywać, że wygrywamy jakikolwiek mecz przed samym rozegranym spotkaniem. Oczywiście jestem optymistą i wierzę, że wygramy, natomiast sport pamiętajmy nie jedną niespodziankę widział, natomiast ja liczę na zwycięstwo.

– Człowiek planuje, a Pan Bóg się śmieje. Tak też bym oczywiście chciał (żeby szybko odskoczyć od rywala - przyp. red.). Przyjeżdża do Ciebie drużyna, która nie zdobyła żadnego punktu w tym sezonie w Lidze Mistrzów. Na pewno faworytem nie jest. Ale nie wydaje mi się, że przyjadą tutaj tylko po to, żeby rozegrać ostatni pojedynek Ligi Mistrzów, wysłuchać hymn rozgrywek i na tym się skończy ich udział w tym spotkaniu. Na pewno będą chcieli pokazać przede wszystkim zawodnicy, trenerowi Berge że, idą w dobrym kierunku, chcą się rozwijać. Ten mecz można naprawdę wyjść niebezpiecznie, jeżeli nie podejdziemy do niego bardzo powściągliwie i poważnie – dodał.

Zapytany o największe atuty norweskiego zespołu, Lijewski wskazał na zagrożenie rzutowe zawodników drugiej linii oraz ich współpracę z obrotowym. W przygotowaniach Industrii szczególne znaczenie ma mieć jednak defensywa. Szkoleniowiec od początku swojej pracy przypomina drużynie, że właśnie obrona stanowi fundament skutecznej gry i często decyduje o końcowym rezultacie.

– Na pewno Simon Jeppsson i jego rzuty z drugiej linii plus współpraca z obrotowym, tego się obawiamy. Od pierwszego dnia, odkąd tutaj jestem, każdego dnia chłopakom przypominam, że w piłce ręcznej za dużo się nie zmienia, jeżeli chcesz wygrywać mecze, to spotkania wygrywa się tylko obroną – wskazał.

W środowym pojedynku może pojawić się również okazja do większego wykorzystania młodszych zawodników Industrii. Lijewski zaznaczył, że jeśli przebieg meczu na to pozwoli, rezerwowi otrzymają szansę gry. Jednocześnie podkreślił, że podstawowym celem pozostaje zwycięstwo, a rotacje będą uzależnione od sytuacji na parkiecie. – Jeżeli będzie taka możliwość, na pewno ci młodsi zawodnicy też dostaną swój czas na parkiecie – skwitował.

Po serii spotkań rozgrywanych poza Kielcami drużyna wróci do Hali Legionów, co ma być dodatkowym atutem mistrzów Polski. Trener podkreślił znaczenie wsparcia kibiców, którzy towarzyszą zespołowi również podczas dalekich wyjazdów w europejskich rozgrywkach. – Stęskniliśmy się za Halą Legionów. Nie ukrywam to, że dawno tutaj nie graliśmy, to już przecież przez kilkanaście dni nie mogliśmy tutaj nawet trenować, bo hala była zajęta. Fajnie jest wrócić na „stare śmieci”, mówiąc kolokwialnie. Kibiców mamy naprawdę wspaniałych, jeżdżą za nami po całej Europie, dalekie wyjazdy, czy krótkie wyjazdy, to jest dla nich bez znaczenia. Dla nas to jest naprawdę duże wsparcie. Widząc tych kibiców w żółtych koszulkach na trybunach, to jest na pewno wielka otucha i taka pomoc mentalna, bo przecież nie gramy dla siebie, gramy też przede wszystkim dla kibiców, a najlepszym dla nich prezentem zawsze jest jak najlepsza forma i przede wszystkim wygrana naszej drużyny – docenił fanów.

Lijewski został również zapytany o dalszą część rozgrywek Ligi Mistrzów. – Wiemy z kim będziemy grać, natomiast mamy jeszcze jeden mecz w Lidze Mistrzów, przerwa na kadrę i pojedynek z drużyną Wybrzeża Gdańsk. Potem będziemy dopiero myśleć o o kolejnych meczach w głównej fazie Ligi Mistrzów.

Nie zabrakło także tematu przerwy reprezentacyjnej, która nastąpi po najbliższych spotkaniach. Trener uznał, że będzie to dobry moment na złapanie oddechu i zmianę otoczenia, szczególnie po intensywnym okresie rywalizacji. Zawodnicy otrzymają indywidualne programy przygotowane przez trenera przygotowania motorycznego Mariusza Skutę, aby mogli zadbać o formę przed występami w swoich reprezentacjach. 

– W sezonie zawsze są takie etapy, gdzie tego natężenia meczów jest troszeczkę więcej, potem mniej i na wszystko zawsze jest czas. Jeżeli tych spotkań jest mniej, jest czas na więcej pracy na treningu, jeżeli tego czasu nie ma, to więcej grasz. Teraz jest wydaje mi się dobry moment na to, żeby chłopaki troszeczkę „przewietrzyli głowy”, zapomnieli o tym co się dzieje na co dzień w klubie i spotkali się po prostu w reprezentacjach i tam skupili się na swoich zadaniach. Mecz mamy w środę, chłopaki zaczynają reprezentację od poniedziałku, więc dostaną też program indywidualny od Mariusza Skuty, trenera od przygotowania motorycznego. Będą mogli ten program wykonać już na przykład Aleks, będzie mógł jechać do domu troszeczkę szybciej, do rodziny, do znajomych, przyjaciół, troszeczkę odpocząć, zmienić towarzystwo. Jednak też popracować, żeby właśnie w zdrowiu przystąpić do tych meczów reprezentacyjnych, bo wiemy, że to zdrowie u nas w ostatnich nie tylko miesiącach, ale latach różnie z tym bywało. Mam nadzieję, że już niedługo ci kontuzjowani gracze, którzy są od początku sezonu poza składem, wrócą jak najszybciej – zdradził.

W kontekście sytuacji kadrowej szkoleniowiec przekazał również informacje dotyczące Milorada Bakicia i Luki Lovre Klaricy.

– Milorad będzie miał badania tomografem złamanego śródręcza. Jeżeli badanie będzie pozytywne, czyli ta kość będzie w jakimś tam stopniu zrośnięta i na tyle będzie pozwalała grać i brać udział w treningu kontaktowym, to na pewno będzie brany pod uwagę na mecz środowy. Niesamowicie ciężko pracuje indywidualnie tak naprawdę mi jest osobiście jego bardzo żal, bo na samym początku okresu przygotowawczego doznał bardzo przykrego urazu, który wyłączył go na kilkanaście tygodni. Chłopak od razu po zabiegu wziął się do roboty i bardzo ciężko pracował, ale pracował indywidualnie. Nic nie zastąpi jednak pracy z piłką w ręku i na pewno jemu tego brakuje, nam jego też, więc mam nadzieję, że jutro (we wtorek - przyp.red.) otrzymamy pozytywny wynik – powiedział były reprezentant Polski.

– Luka jest po zastrzyku w plecy i jeszcze przez jakiś czas jest wyłączony z treningu z drużyną, natomiast wydaje mi się, że po przerwie reprezentacyjnej wróci do treningów z chłopakami – uzupełnił.

Na zakończenie Lijewski odniósł się do licznych powołań zawodników Industrii do reprezentacji Polski oraz kadr zagranicznych. Jak zaznaczył, to dla niego pozytywna informacja, która świadczy o tym, że gracze kieleckiego zespołu są obserwowani przez selekcjonerów i odgrywają istotne role w swoich drużynach narodowych.

– Dla mnie to na pewno jest bardzo fajna wiadomość. Pokazuje, że trenerzy reprezentacji, też oglądają i śledzą losy Industrii Kielce. Jeżeli dostają powołania na swoje reprezentacje, to świadczy o tym, że zawodnicy w mojej drużynie są ważni.

 EHF CHAMPIONS LEAGUE (ostatni mecz fazy grupowej)
Środa, 28 października • godz. 20.45
Industria Kielce

Industria Kielce

VS
Kolstad Handball

Kolstad

Fot. Patryk Cudzik

Place zabaw dla dzieci Sklep Miejski

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Ostatnie wiadomości

Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Kielcach ogłosił nabór na stanowisko kierownika Zespołu Obiektów Sportowych. Osoba, która obejmie tę funkcję, będzie odpowiadać za zarządzanie miejskimi obiektami sportowymi, w tym stadionem przy ulicy Ściegiennego, na którym swoje mecze rozgrywa Korona Kielce. Termin składania aplikacji upływa 5 listopada.
Slobodan Rubežić otrzymał powołanie do reprezentacji Czarnogóry na listopadowe mecze Ligi Narodów UEFA. Środkowy obrońca Korony Kielce znalazł się w kadrze na dwa ostatnie spotkania fazy grupowej rozgrywek.
Selekcjoner reprezentacji Czarnogóry Zoran Roganović ogłosił listę 16 zawodników powołanych na listopadowe mecze eliminacji mistrzostw Europy 2028. Wśród wybranych szczypiornistów znalazł się Milorad Bakić, lewy rozgrywający Industrii Kielce.
W ostatniej kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball. – Nie mają nic do stracenia – powiedział przed tym kluczowym starciem Aleks Vlah, środkowy rozgrywający kieleckiego zespołu.
Poznaliśmy sędziego głównego spotkania 1/16 finału STS Pucharu Polski, w którym Korona Kielce zagra na wyjeździe z pierwszoligową Polonią Warszawa.
Zawodnicy Korony Kielce Xavier Dziekoński, Patrik Hellebrand i Wiktor Długosz zostali nominowani do najlepszej jedenastki 12. kolejki PKO BP Ekstraklasy po domowym starciu z GKS-em Katowice (1:0).
Rezerwy i trzeci zespół Korony Kielce nie zaliczą minionej kolejki do udanych. Zarówno Korona II w Betclic 3. Lidze, jak i Korona III w KEEZA 4. Lidze musiały uznać wyższość swoich rywali w meczach wyjazdowych.
Miniony weekend przyniósł zmienne nastroje w niższych ligach oraz na zagranicznych boiskach z udziałem wypożyczonych Kielczan. Podczas gdy Arka i Znicz cieszyły się ze zwycięstw, Resovia zremisowała, a Wiślanie i Hércules musieli uznać wyższość rywali.
Łączna frekwencja podczas 12. kolejki PKO BP Ekstraklasy wyniosła 149 509 widzów. Daje to wysoką średnią ponad 16,6 tysiąca kibiców na mecz, a aż cztery spotkania tej serii gier przyciągnęły na trybuny publiczność liczącą co najmniej 17 tysięcy osób.
Bramki na każdym stadionie, przełamania i wyraźny podział w tabeli – tak w skrócie podsumować można 12. kolejkę PKO BP Ekstraklasy. Czołówka stawki wykorzystała okazję, by uciec rywalom z dolnych rejonów klasyfikacji.
W meczu 8. kolejki LOTTO Superligi Industria Kielce wygrała wyjazdowe starcie z KGHM Chrobrym Głogów 39:34. Najwięcej bramek, jedenaście, dla „żółto-biało-niebieskich” zdobył Aleks Vlah.
W spotkaniu 7. kolejki 2. Ligi koszykarzy zawodnicy UJK Kielce odnieśli domowe zwycięstwo nad MKKS-em Siarką Tarnobrzeg 90:58. Najlepszym strzelcem zespołu ze stolicy województwa świętokrzyskiego był Oskar Lesisz, który rzucił 20 punktów.
W 12. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała na Exbud Arenie z GKS-em Katowice 1:0. Po meczu swoimi opiniami podzielili się Xavier Dziekoński i Wiktor Długosz, zawodnicy „żółto-czerwonych”.
W 12. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała na Exbud Arenie z GKS-em Katowice 1:0. Po meczu swoją opinią podzielił się Robert Kolendowicz, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W 12. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała na Exbud Arenie z GKS-em Katowice 1:0. Po meczu swoją opinią podzielił się Rafał Górak, szkoleniowiec „GieKSy”.
W 12. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała na Exbud Arenie z GKS-em Katowice 1:0. Gol Camilo Meny zapewnił „żółto-czerwonym” triumf w premierowym starciu pod wodzą Roberta Kolendowicza.
W 12. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z GKS-em Katowice. Starcie „Koroniarzy” przeciwko drużynie Rafała Góraka będziecie mogli śledzić w relacji NA ŻYWO.
W 12. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z GKS-em Katowice. Oczywiście transmisja z tej potyczki będzie dostępna w telewizji oraz w internecie.
W meczu 7. kolejki LOTTO Superligi Industria Kielce uda się na wyjazdowe starcie z KGHM Chrobrym Głogów. „Żółto-biało-niebiescy” staną naprzeciwko drużyny, która bardzo dobrze rozpoczęła ligowe zmagania.
Benoît Kounkoud, Dylan Nahi, Julien Bos i Théo Monar znaleźli się w gronie powołanych do reprezentacji Francji na listopadowe mecze eliminacji mistrzostw Europy 2028. Dla zespołu prowadzonego przez Tałanta Dujszebajewa będzie to początek walki o awans do turnieju, który odbędzie się w Hiszpanii, Portugalii i Szwajcarii.

Dejan Milosavljev, bramkarz Industrii Kielce, znalazł się w kadrze reprezentacji Serbii. Zespół prowadzony przez selekcjonera Raúla Gonzáleza w listopadzie rozegra spotkania kwalifikacyjne do EHF EURO 2028, które odbędą się w Portugalii, Hiszpanii i Szwajcarii.
W 12. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zagra na Exbud Arenie z GKS-em Katowice. Gospodarze przystąpią do sobotniego starcia w trudnym momencie, ponieważ „żółto-czerwoni” będą chcieli zrehabilitować się za niedawne potknięcia w Szczecinie (0:2) i Poznaniu (1:6) oraz udanie rozpocząć nowy rozdział pod wodzą trenera Roberta Kolendowicza.
Zawodnicy Klinczu Kielce mają za sobą bardzo udany październik. Kacper Sękowski został brązowym medalistą mistrzostw Europy Amatorskiego MMA. Z sukcesami swoje zawody zakończyli także Igor Dziąg i Alan Nowakowski reprezentujący sekcję BJJ
W 12. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zagra na Exbud Arenie z GKS-em Katowice. – Sobotni mecz to idealna okazja, żeby zwyciężyć i zmazać plamę po spotkaniu z Lechem – powiedział Dawid Błanik, pomocnik „żółto-czerwonych”.
W 12. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zagra na Exbud Arenie z GKS-em Katowice. – Zespół jest głodny, jest w takim momencie, że chciałby tę krótką serię niepowodzeń „zmazać”, dlatego te dni były intensywne, ale w moim odczuciu bardzo jakościowe – powiedział przed spotkaniem Robert Kolendowicz, nowy szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group