MTB Cross w Sobkowie powrócił po 6 latach

10-08-2022 10:30,
Grzegorz Machocki

Powrót do ścigania się w gminie Sobków na trasach MTB Cross po 6 latach. Start i meta zostały ulokowane obok boiska w Sobkowie, natomiast trasa prowadziła wzgórzami Sobkowsko-Korytnickimi, zahaczając o pasmo Zbrzańskie.

Trasa do trudnych nie należała, były pojedyncze przeszkody terenowe o większym stopniu trudności. Większość to były polne drogi lub leśne dukty - na nich przeważnie jest równo, ale też może nagle się pojawić pełno korzeni czy jakieś wyrwy po wodzie. Osoby które startowały, pewnie będą jednak długo wspominały pierwszy i ostatni (ten sam) zjazd - fajny, konkretny, mocny. Były różne techniki na pokonanie go od szybkiego zjazdu (osoby z dużym doświadczeniem), przez spokojny zjazd czy sprowadzenie roweru skończywszy na skokowym przez kierownicę (najmniej bezpieczny, tego raczej staramy się unikać).

Organizator przygotował 3 trasy:

  • Master - 71km i 1174m przewyższenia
  • Fan - 46km i 750m przewyższenia
  • Family - 26km i 460m przewyższenia

W tych warunkach, na poszczególnych dystansach, najlepszymi okazali się:

Master (Panowie):

  1. Kamil Pomarański
  2. Paweł Chrząszcz
  3. Michał Żurek 

(Panie):

  1. Monika Wrona
  2. Magdalena Kosko
  3. Barbara Kleczaj

Fan (Panowie):

  1. Marcin Kobiałka
  2. Aleksander Dziurzynski
  3. Adam Andrzejczuk

(Panie):

  1. Anna Wołos
  2. Magdalena Mędrecka
  3. Magdalena Gąsiewska

Family (Panowie):

  1. Kamil Kołomański
  2. Jarosław Tarasiński
  3. Rafał Grabowski

(Panie):

  1. Ewa Garbacz
  2. Danuta Idzikowska
  3. Ewa Gębicka

 

Wszystkim uczestnikom gratulujemy. Wyniki można zobaczyć tutaj.

- Sobków to dla mnie nowa miejscówka jeśli chodzi o MTB. Z tego co znam tamtejsze tereny z szosy to nie spodziewałem się zbyt ciekawej trasy, ale zostałem bardzo pozytywnie zaskoczony. Organizatorzy wycisnęli z terenu co tylko się dało i wszyscy, z którymi rozmawiałem po zawodach bardzo chwalili tę rundę. Wyścig był dosyć szybki i wymagał nie tylko dobrego przygotowania fizycznego, ale także taktycznego, gdyż większość trasy była na odkrytym terenie, co wymuszało rozsądne gospodarowanie siłami. Ze swojego startu jestem raczej zadowolony, choć błąd 5km przed metą kosztował mnie podium open, co w tej stawce było wszystkim na co mogłem liczyć. Jeśli ktoś w przyszłym sezonie będzie miał wątpliwości czy wybrać się do Sobkowa to niech się nie zastanawia tylko koniecznie jedzie, a na pewno nie będzie żałował - mówi uczestnik, Grzegorz Mazur

- Sobków to niezbyt znane mi tereny i przed startem nie wiedziałam czego mogę się spodziewać po tej trasie. Trasa mi jako chyba jednej z nielicznych osób nie do końca przypadła do gustu, co nie znaczy że nie była ona ciekawa, bo organizatorzy postarali się żeby nie było nudy. Ja jednak lepiej czuje się na trasach które są troszkę inne jeśli chodzi o teren i gdzie jest dużo więcej jazdy po lesie. Nie jestem zadowolona z miejsca i mojej dyspozycji tego dnia ale taki już jest sport i trzeba trenować dalej żeby było lepiej - dodaje, Katarzyna Zagińska.

Najbliższy wyścig, to dopiero 18.09.2022 Smyków, szczegóły pojawią się na tej stronie. Co do przebiegu trasy, nie jest ona jeszcze znana, ale z tego co wiadomo, powinna być bardzo prosta, w sam raz dla osób początkujących - zapraszamy serdecznie.

W międzyczasie miał się jeszcze odbyć wyścig w Bodzentynie. Jednak zaplanowane na 28.08.2022 roku wydarzenie, z przyczyn niezależnych został odwołany.

Ostatnie wiadomości

Zawodniczki z Kielc rozegrały kolejny mecz tego sezonu przed własną publicznością i tym razem nie dały rywalkom żadnych szans na odniesienie korzystnego wyniku. Szczypiornistki Suzuki Korony Handball ograły SMS ZPRP I Płock 34:26.
Żółto-czerwoni zrealizowali cel i podtrzymali rytm meczowy w czasie przerwy od PKO Ekstraklasy. Drużyna Leszka Ojrzyńskiego zremisowała na Suzuki Arenie z pierwszoligową Skrą Częstochowa 1:1.
Szczypiorniści Łomży Industria Kielce wyjechali z Barcelony z pustymi rękoma. Mistrzowie Polski przegrali z obrońcami pucharu Ligi Mistrzów 28:32 w hitowym meczu 2. kolejki, w którym nie zabrakło pięknych akcji.
Poznaliśmy dokładny terminarz 15. kolejki PKO Ekstraklasy. W jej ramach Korona Kielce podejmie na własnym stadionie Piasta Gliwice.
Prezydent Bogdan Wenta przywitał w Kielcach prezydenta Światowej Federacji Karate, mistrza Kenji Midori.
Podczas czwartkowego meczu Łomży Industria Kielce z Barceloną na koszulkach ekipy ze stolicy województwa świętokrzyskiego na próżno było szukać herbu Miasta Kielce. Do sprawy odniósł się Ratusz.
Już dziś, 24 września, w Centrum Sportu Uniwersytetu Jana Kochanowskiego odbywa się #BeActiveNight.
Pierwsza średnia i druga bardzo dobra połówka nie wystarczyły, by ograć na wyjeździe słynną Barcelonę. Drużyna Łomży Industria Kielce przegrała w 2. kolejce Ligi Mistrzów 28:32. Zachęcamy do obejrzenia skrótu z tego spotkania.
Szczypiorniści Łomży Industria Kielce do czwartkowego meczu z Barceloną rozgrywanego w Hiszpanii przystąpili w trykotach z zasłoniętym herbem Miasta Kielce.
Mistrzowie Polski tym razem wracają do domu z niczym. Łomża Industria Kielce przegrała w stolicy Katalonii z miejscową Barceloną 28:32. – Zabrakło zimnej krwi – ocenia Krzysztof Lijewski, drugi trener drużyny z Kielc.
Nie udało się powtórzyć świetnego wyniku z poprzedniego sezonu, kiedy to mistrzowie Polski poddali Barcelonę na jej własnym terenie. Łomża Industria Kielce tym razem przegrała w stolicy Katalonii 28:32. – Przespaliśmy trochę pierwszą połowę – zauważa Arkadiusz Moryto, zawodnik Łomża Industria Kielce.
Barcelona okazał się lepsza w meczu 2. kolejki Ligi Mistrzów od Łomży Industria Kielce (32:28). Choć kielczanie tego dnia przegrali głównie sami ze sobą, prezentując rwaną grę z nielicznymi dobrymi momentami.
Hit 2. kolejki Ligi Mistrzów. W Palau Blaugrana dojdzie do powtórki z finału minionego sezonu. Barcelona podejmie Łomżę Industria Kielce - zapraszamy na naszą relację na żywo z tego meczu.
W sobotę 15 października obędzie się pierwszy turniej serii Masters Kielce Cup. W zawodach weźmie udział 6 drużyn szczypiorniaka.
W najbliższą sobotę 24 września odbędzie się "Europejska Noc Sportu". Uczestnicy imprezy będą mogli sprawdzić się na kilku polach sportu.
Kariera Wojciecha Śmiecha nabiera tempa. Postać, która przez ostatnie lata pełniła funkcję dyrektora sportowego w trzecioligowym ŁKS-ie Probudex Łagów, rozpoczyna rowy rozdział w swoim zawodowym życiu. Śmiech został nowym koordynatorem ds. skautingu seniorskiego Widzewa Łódź.
Wielkimi krokami zbliża się hit 2. kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów. W Palau Blaugrana Barcelona podejmie Łomże Industria Kielce. Spotkanie dwóch najlepszych drużyn minionych rozgrywek w Europie.
Nie trzeba było długo czekać na prawdziwy hit Ligi Mistrzów! Właśnie dziś dojdzie do powtórki z niedawnego finału i do walki o punkty staną naprzeciw siebie słynna Barcelona i Łomża Industria Kielce. Gdzie możemy obejrzeć ten mecz?
Łomża Industria Kielce szykuje się do pojedynku na szczycie z obrońcą tytułu, Barceloną. Mistrzowie Polski podchodzą z pokorą do najbliższego rywala, jednak jednocześnie zachowują dużą pewność siebie. - Mamy szansę. Pokazał to tamten sezon. Wygraliśmy tam - mówi bramkarz kielczan, Andreas Wolff.
W czwartek 22 września Łomża Industria Kielce zagra w Palau Blaugrana z Barceloną. Jak do pojedynku z mistrzami Polski nastawia się hiszpański triumfator poprzedniego sezonu Ligi Mistrzów?
Mistrzowie Polski 6 października w Hali Legionów rozegrają kolejne starcie w ramach Ligi Mistrzów. Będzie to wielka gratka dla kibiców, ponieważ tego dnia naprzeciw ekipy Tałanta Dujszebajewa stanie THW Kiel. Wejściówki na to starcie trafiły do sprzedaży.
21-letnia zawodniczka z Islandii wreszcie będzie mogła zagrać w barwach Suzuki Koronie Handball Kielce. Agnes Sigurdardotti to dziewczyna Haukura Thrastarsona, zawodnika Łomży Industrii Kielce.
Przed nami przerwa w rozgrywkach PKO Ekstraklasy wymuszona meczami reprezentacji narodowych. Dla Korony będzie to dodatkowy czas na przemyślenia, przetasowania, czy odpoczynek. Jednak piłkarze będą mieli okazję na podtrzymanie rytmu meczowego.
Za sprawą meczów reprezentacji Polski w najbliższy weekend nie zobaczymy na boiskach PKO Ekstraklasy Korony Kielce. Żółto-czerwoni treningowo zmierzą się ze Skrą Częstochowa, jednak w tym starciu zabraknie Sasy Balicia, który pojechał na zgrupowanie kadry Czarnogóry.
Drużyna Łomży Industria Kielce przystąpi w czwartek do drugiego starcia w ramach Ligi Mistrzów. Zespół ze stolicy województwa świętokrzyskiego zagra na wyjeździe z Barceloną. Jednak na ten mecz nie pojechał Tomasz Gębala.
To postać doskonale znana wszystkim bywalcom Kieleckiego Centrum Bilardowego. Właśnie tam kilka razy w ciągu tygodnia można było spotkać Kamila Grendę, który był mocno zaangażowany w świętokrzyskiego dartsa.
Dla kibiców czwartkowy mecz Łomży Industria Kielce z Barceloną będzie z pewnością nadzieją na rewanż za przegrany finał Ligi Mistrzów. Z innego założenia wychodzi natomiast opiekun mistrzów Polski. - To jest jeden z czternastu meczów, które musimy rozegrać w grupie - mówi Talant Dujshebaev.
Dwie nierówne połowy, to powielający się mankament w postawie zespołu Leszka Ojrzyńskiego. W wielu przypadkach decydował o końcowym wyniku. Tak było i tym razem w starciu przeciwko Górnikowi Zabrze. Gdzie leży problem? Odpowiedzi na to pytanie, jak i wiele innych, próbowaliśmy szukać w programie Cały Ten Sport.
W Kielcach byliśmy świadkami akcji "Stadiony bez barier" mającej miejsce na Suzuki Arenie podczas meczu Korony Kielce z Górnikiem Zabrze. W jej ramach zawodnicy zostali wyprowadzeni na murawę przez osoby z niepełnosprawnościami.
Bilardziści kieleckiego Nosanu pewnie awansowali do czołowej czwórki drużynowej Bilardowej Ekstraklasy. Zespół prowadzony przez Marka Marcinkowskiego wejście do play-off przypieczętował ostatnim zjazdem rozgrywanym w weekend w Galerii Echo w Kielcach.
Tagi:cross, rowery

Projekt i wykonanie: CK Media Group