To nie przypadek, że zdobyliśmy zwycięskie bramki w końcówce

28-04-2021 19:39,
Mateusz Kaleta

Dwa ciosy w końcówce dały Stomilowi Olsztyn zwycięstwo z Koroną Kielce. To, że potrafimy i umiemy, wiedzieliśmy od początku. Cały zespół pracował na to zwycięstwo - przyznał po spotkaniu trener gospodarzy.

Piotr Klepczarek (trener Stomilu Olsztyn): Naszym założeniem było, aby dzisiaj zdobyć trzy punkty. To nie przypadek, że zwycięskie bramki zdobyliśmy w końcowych minutach. Cały zespół na nie przez cały mecz pracował - zarówno zawodnicy z pierwszej "jedenastki", a także zmiennicy i gracze z ławki rezerwowych. Kluczowe były dyscyplina, organizacja, ciężka praca. Bardzo się cieszymy, że wygrywamy na naszym obiekcie. Żałujemy tylko, że odbyło się to bez udziału kibiców.

To, że potrafimy i umiemy, wiedzieliśmy od początku. Pomimo porażek w dwóch poprzednich spotkaniach było widać, że spełniamy swoje założenia. W tych meczach było dużo pozytywów. Wiedzieliśmy, że jeśli będziemy to kontynuować, to w końcu przyjdzie upragnione zwycięstwo. 

fot: Stomil Olsztyn

Wasze komentarze

Porwet2021-04-28 20:36:09
Powinien wrócić b.dobry trener p.Kuzera.Pan Nowak zdemolował zespół.
Aleks 592021-04-28 21:19:28
Korona Kielce już sięgnęła dna!!! Moimi zdaniem ludzie którzy aktywnie zarządzają Koroną, nie mają do tego predyspozycji. Lepiej byłoby by opuścili ten Klub i nie robili wstydu!!! Piłkarze Korony nie potrafią strzelać bramek, ani jednego nie ma piłkarza, który by umiał strzelić, więc perspektyw nie ma, ewentualnie 2 Liga w przyszłości, lub całkowite rozwiązanie tego kompromitującego Kielce Klubu! Wstyd!!!
Ck2021-04-29 06:16:32
Gdyby nie 10pkt. Kuzery w tej chwili walczyli byśmy o utrzymanie.A geniusze typu Bartoszek czy Nowak skasowali Koronę na grubą kasę. Kochany zarządzie piłka nożna to nie dilerka samochodów
Krępy2021-04-30 10:57:48
Widać było jak na dłoni kto ma chęć wygrać a kto ma chęć odwalić pańszczyznę i poleżeć w domu przy piwku. Tak że pożyteczna praca Kuzery już została ZMARNOWANA przez nowe zasady ostrożności i bojaźliwości.

Projekt i wykonanie: CK Media Group