Ruszyła karuzela. Rywal Korony zmienia trenera

07-03-2021 11:28,
Mateusz Kaleta

Po dwóch wiosennych kolejkach Fortuna 1. Ligi ruszyła trenerska karuzela w Fortuna 1. Lidze. W niedzielę, dzień po derbach Łodzi, z ŁKS-em Łódź pożegnał się Wojciech Stawowy. 55-letni trener rozstał się z klubem na mocy porozumienia stron - informuje klub na swojej stronie internetowej. Nowym szkoleniowcem łodzian został Ireneusz Mamrot.

To pierwsza zmiana trenera w Fortuna 1. Lidze w 2021 roku. Stawowy pracował w ŁKS-ie od 4 maja 2020 roku, poprowadził drużynę w 33 meczach z bilansem 14 zwycięstw, 4 remisy i 15 porażek, zdobywając średnio 1,39 punkta na mecz. ŁKS pod jego wodzą spadł z PKO Ekstraklasy, a teraz miał się bić o szybki powrót. Po 19. kolejkach łodzianie zajmują trzecie miejsce w Fortuna 1. Lidze.

Razem ze Stawowym, z klubu odchodzi także dotychczasowy asystent trenera Roland Thomas. Co ciekawe, 55-latek był przymierzany do Korony, gdy pracę stracił Gino Lettieri. Włodarze postawili jednak na Macieja Bartoszka.

Na wiosnę ŁKS zdobył cztery punkty w trzech meczach. W sobotę zremisował 2:2 w derbach Łodzi z Widzewem, wcześniej pokonał 2:1 Odrę Opole i przegrał 0:3 w zaległym meczu z GKS-em Tychy. Drużyna pod wodzą Stawowego miała fatalną końcówkę roku, kiedy przegrała pięć meczów z rzędu, a w siedmiu zdobyła tylko jeden punkt (remis 4:4 z Puszczą Niepołomice).

Ireneusz Mamrot pracował ostatnio w Arce Gdynia, z którą rozstał się w grudniu. Wcześniej był też szkoleniowcem Jagiellonii Białystok oraz Chrobrego Głogów. 50-latek związał się z ŁKS-em kontraktem do końca czerwca 2022 roku. Sztab szkolenowy drużyny skompletowali Adrian Siemieniec, który będzie pełnił funkcję asystenta, Marcin Pogorzała (drugi trener) i Jacek Janowski (trener bramkarzy).

fot: ŁKS Łódź

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Wasze komentarze

Ckst2021-03-07 11:54:55
Może Bartoszka będą chcieć...? Oby!!!
CK2021-03-07 12:30:21
Oby tylko nie trafił do Kielce
Romek2021-03-07 13:03:30
Bartoszek do Łodzi w ramach dywersji
Kibic2021-03-07 13:40:27
Ckst nie będą go chcieli bo już mają Trenera Ireneusz Mamrot trenerem łks
vfl2021-03-07 15:09:03
stawiam w ciemno ze Prosiaka nie zwolnia , bo nitk nie bedzie chcial przyjsc do korony Zostaie anarchia i spasek !!!
Maciek Bartoszek2021-03-07 16:28:07
@wszyscy_ ważne są dni których jeszcze nie znamy...
:(((2021-03-07 16:56:30
Szkoda Klubu .
Demon2021-03-07 17:43:57
To nie jest rywal,ŁKS gra o inne cele czyli awans bezpośredni.Korona gra o utrzymanie,co będzie bardzo ciężkie z taką kopanina.Mecz z Puszczą to raczej porażka,chyba że zmienia taktykę na 5 obrońców i może uda się zremisować.
obserwator2021-03-07 18:32:54
Wielka niewiadoma jaką decyzję podejmie zarząd klubu Korona wraz z prezesem . Nie jest to tak oczywiste jakbym to sobie wyobrażali co niektórzy kibice. Wiąże się to nie tylko z pozyskanie nowego trenera, ale z kosztami jakich na dzień dzisiejszy klub nie może sobie pozwolić. Chyba że pana Bartoszka zostawią jako dyrektora sportowego a zatrudnią innego trenera. Zmiany i tak są nie uniknione.
Kielczanin2021-03-07 20:15:52
Panie prezesie czy ma Pan plan B dla naszego klubu bo niedługo będzie potrzebny
@Kielczanin2021-03-07 20:38:00
Plan B był na tydzień temu (zwolnienie trenera Bartoszka i zatrudnienie innego), bo 13 marca przyjeżdża Puszcza z Niepołomic, która rozprawiła się z Arką 4:0. Od jutra trzeba działać w trybie natychmiastowym B.
Judasz2021-03-07 21:21:42
Tak jest plan B, C i D, znaczy kolejne zajęcia komornicze, bo Niemcy przecież całej kasy nie dostali, a jeszcze kolejni się zgłoszają, jakiś ić co niby był bramkarzem, ale pilki w ekstraklasie nie kopnął. Ciekawe czy kolejni stwierdzą, że kontrakt z nimi był rozwiązany niezgodnie z prawem.
Greg2021-03-07 22:00:24
O wlasnie Niem y przyszli po swoje a reszta przecież zobowiazania korony to ponad 20 baniek czyli cel okręgówka
Rwt2021-03-07 22:03:27
Cyc mnie boli jak widzę kopaninę)!!!!
Piotr2021-03-08 11:06:01
Jeżeli zarząd Korony nie zatrudni jakiegoś profesjonalnego trenera to całkowicie odsuną się sponsorzy i kibice. Wygląda to jakby ktoś umyślnie ściągał Koronę do III ligi. Poziom spadł poniżej podwórkowego- widac był na ipli amatorszczyznę że aż wstyd na cały kraj. Przysięgam na Pana Boga że pomiedzy blokami na Mielczarskiego dzieci grają lepiej. Wystarczy się przejść i zatrudnić za 1/100 tego co zarabiają słabeusze. Przynajmniej Kielczanie pograją a nie taka zbieranina bez ambicji.
Arnold2021-03-08 16:21:51
Jak zwykle Thiakane był najlepszy.
buuuhahaha2021-03-08 16:39:22
Rywal Korony! Hahahahahaha! Nie ta pólka!ŁKS gra o powrót do e-sy a Korona o utrzymanie! Jaki to rywal Korony? Niedługo rywalami Korony będą takie tuzy jak: Bytovia, Sokół Ostróda, Znicz Pruszków czy rezerwy Lecha!
Robert2021-03-08 16:44:07
Chciałbym przypomniec wiekszości, jak piala z zachwytu gdy trenerem został p.Bartoszek.Wybawienie, charakter, kielecki duch. Niestety nie na darmo ten trener był bez pracy, jakby był taki dobry toby był trenerem w Ekstraklasie.To samo byłoby z p. Ojrzyńskim. Wystarczy zobaczyć jak gra Stal.W obydwu klubach nie ma zawodników potrafiących strzelić bramkę/ kopnąć pilkę prosto do bramki, a nie w bramkarza/Niestety w o
obecnej sytuacji finansowej , gdzie jeszcze ogolili nas "starsi i madrzejsi"
Hudsukerowie nie stać nas na płacenie 2 trenerom.
Jola2021-03-09 07:58:17
Karuzela matołów trenujących matołów
Mati Spychała2021-03-09 13:46:49
Narzekało się na Smyłę choć chłopina stawał na głowie żeby coś ugrać w tamtych realiach. Mało kto pamięta że w kilku meczach była walka do końcowego gwizdka sędziego. Było pierwsze wyjazdowe zwycięstwo w Szczecinie choć Pogoń miała przewagę liczebną. W identycznych okolicznościach była domowa viktoria nad Craxą po tym jak zagrzało się w główce Rodrigo. Były emocje, walka i nadzieja... Ale Zając wykazał się jak zwykle niespotykaną intuicją... Mamy teraz co mamy. Widać że 5 miejsce w 2017r. to był efekt kupy farta i czarnej roboty wykonywanej przez 2:trenera. Spójrzcie jak teraz sobie radzi w eklapie mając b.skromny budżet. Wprawdzie nadzieja umiera ostatnia i ważne są tylko te dni których jeszcze nie znamy ale wygląda to nieciekawie. Oby tylko nowy Prezes i P.Dulnik podołali wyzwaniu
Bronisrz2021-03-10 12:01:10
Tylko gra z kontry uratuje Koronę.
Bum2021-03-11 09:29:35
Najłatwiej zmienić trenera zamiast bandę 20 kopiących się po czołach ogórków.

Ostatnie wiadomości

Korona Kielce zapewniła sobie utrzymanie w PKO BP Ekstraklasie dzięki wyjazdowemu zwycięstwu nad Lechem Poznań 2:1. – To zwycięstwo dedykujemy kibicom, bo zasługują na tę Ekstraklasę – powiedział po spotkaniu Miłosz Trojak, obrońca „żółto-czerwonych”.
Korona Kielce zapewniła sobie utrzymanie w PKO BP Ekstraklasie dzięki wyjazdowemu zwycięstwu nad Lechem Poznań 2:1. – Bardzo chcieliśmy to zrobić dla naszych kibiców i dla nas samych – powiedział po spotkaniu Bartosz Kwiecień, kapitan „żółto-czerwonych”.
Korona Kielce zapewniła sobie utrzymanie w PKO BP Ekstraklasie dzięki wyjazdowemu zwycięstwu nad Lechem Poznań 2:1. – W przerwie trener i my powiedzieliśmy sobie, że zrobimy to – wskazał po spotkaniu Jewgienij Szykawka, napastnik „żółto-czerwonych”.
W sobotę na huśtawkę emocji wsiedli wszyscy identyfikujący się z żółto-czerwonymi barwami Korony Kielce. Piłkarze prowadzeni przez trenera Kamila Kuzerę, po ciężkiej batalii, wygrali w Poznaniu utrzymując się w PKO BP Ekstraklasie. Wybieramy najlepszego piłkarza kieleckiego klubu tego meczu.
Po spotkaniu 34. kolejki PKO BP Ekstraklasy zawodu nie kryli zawodnicy Lecha Poznań. Przypomnijmy, że „Kolejorz” przegrał z Koroną Kielce 1:2, czym „żółto-czerwoni” zapewnili sobie ligowy byt.
Sezon 2023/2024 dobiegł końca. Poznaliśmy ostateczne rozstrzygnięcia.
Sezon PKO BP Ekstraklasy 2023/2024 zakończył się prawdziwym cudem i największą sensacją. Korona Kielce utrzymała się, co miało miejsce dzięki zwycięstwu nad Lechem Poznań oraz porażce Warty. – Najważniejsze, że osiągnęliśmy to, co założyliśmy – mówi trener Kamil Kuzera.
Korona Kielce utrzymana w ekstraklasie! Kielczanie wygrali na wyjeździe z Lechem Poznań, Warta przegrała w Białymstoku 0:3 i to klub z wielkopolski dołączył do grona tegorocznych spadkowiczów. – Straszny rollercoaster – mówi trener Lecha.
90 procent prawdopodobieństwa spadku, to za mało na „żółto-czerwonych”! W ostatniej, 34. kolejce, PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała wyjazdowy mecz z Lechem Poznań 2:1.
Pogoń Siedlce mistrzem 2 ligi, na zaplecze PKO BP Ekstraklasy awansowała również Kotwica Kołobrzeg. W barażach zagrają natomiast KKS Kalisz, Stal Stalowa Wola, Chojniczanka Chojnice i Polonia Bytom.
Korona Kielce rozgrywa dziś finał sezonu, a więc mecz z Lechem Poznań, którego stawką jest ocalenie dla stolicy województwa świętokrzyskiego PKO BP Ekstraklasy. Żółto-czerwoni muszą wygrać, a przy tym liczyć na korzystne rozstrzygnięcia w innych spotkaniach. Zapraszamy na relację NA ŻYWO! z tej rywalizacji.
Przed Koroną Kielce wielki finał tego sezonu w postaci MultiLigi. Koroniarze w 34. rozdaniu PKO PB Ekstraklasy powalczą na wyjeździe z Lechem Poznań. Jeśli żółto-czerwoni wygrają, a potknięcie zaliczy któryś z trójki Puszczy, Radomiak, Warta, kielczanie w przyszłym sezonie będą grać na najwyższym szczeblu rozgrywek. Gdzie można obejrzeć to spotkanie?
W drugim meczu finałowym Orlen Superligi Industria Kielce podejmie we własnej hali Orlen Wisłę Płock. Podopieczni Tałanta Dujszebajewa będą chcieli zachować szanse na zdobycie mistrzowskiego tytułu.
Przed Koroną Kielce finałowy mecz sezonu. Zespół ze stolicy regionu świętokrzyskiego wyjedzie do Poznania na spotkanie z miejscowym Lechem. Z jakim „Kolejorzem” zagra?
Fani Lecha Poznań zamierzają pokazać władzom klubu swoje niezadowolenie. Zapowiadają, że zrobią to podczas najbliższego meczu – informuje TVP 3 Poznań.
Już 2 czerwca na terenie Kielc ruszy Puchar Europy w triathlonie. W imprezie weźmie udział 170 zawodników i zawodniczek, w tym 20 z Polski. Zmagania zostaną rozegrane w okolicach ulicy Zagnańskiej, na której w czasie zawodów mogą wystąpić utrudnienia.
Sandro Mestrić znalazł się w szerokiej 20-osobowej kadrze reprezentacji Chorwacji na Igrzyska Olimpijskie w Tokio. Miejsca zabrakło dla Igora Karacicia.
W ostatniej kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zagra na wyjeździe z Lechem Poznań. Spotkanie przy Bułgarskiej rozstrzygnie o utrzymaniu „żółto-czerwonych” w piłkarskiej elicie.
Wszyscy doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, że w sobotę Korona Kielce zagra finał o PKO BP Ekstraklasę. Żółto-czerwoni zmierzą się bowiem z Lechem Poznań. Stawką meczu jest utrzymanie.
Arbiter Daniel Stefański poprowadzi sobotnie spotkanie 34. kolejki PKO BP Ekstraklasy między Lechem Poznań, a Koroną Kielce. Będzie to 43. mecz żółto-czerwonych poprowadzony przez tego sędziego.
Trudno sobie wyobrazić dzisiejszą Koronę Kielce bez Martina Remalce'a w składzie. Belg rządzi i dzieli w środku pola, co tym razem dało wymierne korzyści w starciu z Ruchem Chorzów. Piłkarz został doceniony przez fanów żółto-czerwonych.
Jakub Łukowski ma odejść po sezonie z Korony Kielce – taka informacja pojawiła się na jednym z portali społecznościowych. Kierunkiem transferu ma być Widzew Łódź a o tę pogłoskę zapytany został Kamil Kuzera.
Przed Koroną Kielce finał sezonu. Już w najbliższą sobotę „żółto-czerwoni” zagrają na wyjeździe z Lechem Poznań. – Nie myślimy o tym, że coś może pójść nie tak – powiedział przed spotkaniem Bartosz Kwiecień, kapitan „Koroniarzy”.
– Ilość złych rzeczy, jaka przytrafiła nam się w tym sezonie sprawia, że to nie może się tak skończyć. Wierzę, że dobre zakończenie meczem w Poznaniu – mówi przed sobotnim starciem z Lechem trener Kamil Kuzera.
Przed Koroną Kielce finał finałów, czyli mecz z Lechem Poznań, którego stawką jest utrzymanie na najwyższym szczeblu rozgrywek. Szkoleniowiec żółto-czerwonych informuje o sytuacji kadrowej zespołu.
Były zawodnik Vive Kielce Ivan Čupić zakończy sportową karierę i zostanie asystentem trenera RK Zagrzeb.
Protest Industrii Kielce nie został rozpatrzony. Taką decyzję podjął komisarz Orlen Superligi Piotr Łebek.
W drugim finałowym pojedynku Orlen Superligi Industria Kielce podejmie we własnej hali Orlen Wisłę Płock. – To nie jest też tak, że gramy katastrofalnie w ofensywie, tylko Wisła prezentuje się znakomicie w obronie i jest do tych meczów świetnie przygotowana – powiedział Paweł Paczkowski, rozgrywający „żółto-biało-niebieskich”.
– Musimy pamiętać, że Płock gra naprawdę dobrą piłkę ręczną – powiedział przed drugim meczem finałowym z wicemistrzami Polski, Krzysztof Lijewski drugi trener„żółto-biało-niebieskich”.
W najbliższą sobotę 25 maja Akademia Piłkarska DAP Kielce podczas uroczystej gali świętować będzie 10-lecie swojego istnienia. To ważne dla całej społeczności DAP Kielce wydarzenie odbędzie się w sali Omega Centrum Kongresowego Targów Kielce.

Copyright © 2024 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group