W szatni nie ma rozluźnienia

12-12-2020 11:43,
Redakcja

- Będzie to wyjątkowy mecz. Brałem udział w wielu ważnych spotkaniach, ale z Radomiakiem nie było mi dane jeszcze zagrać. To małe derby i w związku z tym dla drużyny to dodatkowa mobilizacja. To ważny pojedynek również dla naszych kibiców, których bardzo nam brakuje - mówi przed niedzielnym meczem Korony Kielce z Radomiakiem Radom Jacek Kiełb, kapitan żółto-czerwonych.

Będzie to ostatni mecz Korony w 2020 roku. Kielczanie zagrają o siódme w tym sezonie zwycięstwo. Po 15. kolejkach zajmują 10. miesjce w tabeli. Radomiak jest 6.

- Mieliśmy ostatnio dużo meczów w krótkim odstępie czasu, ale to już za nami. Najważniejsze, aby zdrowie dopisywało. Niedługo święta, jednak w szatni nie ma rozluźnienia. Wszyscy koncentrują się najbliższym spotkaniu i będziemy chcieli zdobyć na koniec roku trzy punkty - podkreśla "Ryba".

Od razu po tym spotkaniu piłkarze Korony rozjadą się na zimowe urlopy, a do ligowych zmagań powrócą w lutym przyszłego roku. Pierwsze spotkanie po przerwie Korona rozegra 20 lutego w Łodzi z Widzewem.

Poczatek meczu kielczan z Radomiakiem w niedzielę o godz. 12:40 na Suzuki Arenie.

fot: Grzegorz Ksel

Wasze komentarze

Kix2020-12-12 13:24:46
Ryba, jak będziesz grał tak jak z Arką to o 3 punktach można pomarzyć...
krym2020-12-12 15:43:40
To nie derby. Kiedyś to było na scyzoryki. Ani jedni ani drudzy nie odpuszczali a przy tym i kibice.

Projekt i wykonanie: CK Media Group