Nie chcę być pierwszoplanową postacią. Chcę być jedną z części drużyny

27-08-2020 14:17,
KIG

– Teraz mamy nową Koronę. Będziemy robić wszystko, aby kibice byli z nas dumni. Będzie walka, zostawimy serce na boisku. Czas wszystko zweryfikuje – mówi Jacek Kiełb, pomocnik Korony Kielce, przed startem sezonu Fortuna 1. Ligi. 

„Żółto-czerwoni” zainaugurują zmagania na zapleczu w najbliższą niedzielę wyjazdowym spotkaniem z Chrobrym Głogów. W krótkiej, bo zaledwie pięciotygodniowej przerwie miedzy sezonami, kadra kieleckiego klubu przeszła prawdziwą rewolucję. Ze składu, który rywalizował w ekstraklasie pozostało tylko kilku graczy. 

– Na razie wygląda to fajnie. Mamy dużo Polaków. Jestem zbudowany z postawy chłopaków, również tych młodych. Na treningach widoczny jest progres. Czas pokaże, o co będziemy walczyć. Na pewno w szatni jest zdecydowanie lepsza komunikacja – wyjaśnia Jacek Kiełb.

– Na pewno pojawią się jeszcze  jakieś ruchy personalne. Z każdym treningiem rozumiemy się coraz lepiej. Musimy tworzyć drużynę. W szatni widać, że idzie to w dobrym kierunku – uzupełnia popularny „Ryba”. 

32-letni napastnik jest jednym z najbardziej doświadczonych zawodników Korony. Wszystko wskazuje na to, że będzie pełnił funkcję kapitana. Na jego barkach będzie spoczywała większa odpowiedzialność.

– Będę miał dużo większe wsparcie. Wcześniej tego brakowało. Teraz jeden pójdzie z drugim. Nie chcę być pierwszoplanową postacią. Chcę być jedną z części drużyny. Jeśli do dobrych wyników dołożę swoją cegiełkę, to będę bardzo szczęśliwy – przekonuje Jacek Kiełb. 

Na początek Koronę czeka wyjazd na ciężki teren. Chrobry zakończył poprzedni sezon na 7. miejscu, ocierając się baraże o ekstraklasę. Głogowianie w 2020 roku byli najlepiej punktującą drużyną I ligi obok Stali Mielec. Oba zespoły w 14 meczach zgromadziły po 29 „oczek”.

– Chrobry miał słaby początek sezonu, bo budowali drużynę. Trener Ivan Djurdjević potrzebował czasu. My teraz jesteśmy w podobnej sytuacji, dlatego prosimy o cierpliwość i wsparcie. Jako nowy zespół nie będziemy od razu rozumieć się błyskawicznie. Wszystko wymaga czasu. Im dłużej będziemy razem, tym nasza gra będzie wyglądała zdecydowanie lepiej – kwituje Jacek Kiełb. 

Niedzielny mecz Chrobry – Korona w Głogowie rozpocznie się o godz. 12.40. 

fot: Grzegorz Ksel

Wasze komentarze

mysle jednak ze2020-08-27 15:11:43
od legendy Korony, mozna wymagac absolutnie bycia pierwszoplanowa postacia, a zwlaszcza w I lidze. Bo od kogo jesli nie od Kielba? Pytanie czy troche charakteru nie brakuje. Taki Kovacevic np w ogole sie nie nadawal na kapitana, az dziw ze Bartoszek tego nie widzial...
Ito2020-08-27 15:59:50
trzeba być realistą - jeśli nie będzie odstawał od reszty to już będzie sukces.
bcn2020-08-27 16:35:55
@mysle jedna ze
Przeciez to nie Bartoszek wybral Kovacevica na kapitana...

A jezeli go nie zwolnil z tej funkcji to moze nie chcial robic wiekszych kwasow w druzynie...
@mysle jednak ze2020-08-27 19:48:26
Kapitana wybiera rada drużyny. Do niej trzeba mieć pretensje.
Właśnie powinien2020-08-27 20:12:19
Kove zwolnić po tym jak zima zapowiedział że na pewno odchodzi z klubu. Jak kapitan może dawać taki przykład? Potem jeszcze poprawił mówiąc że się boi kontuzji... Nie mówiąc o tym że właśnie obcokrajowiec bez charyzmy w klubie gdzie tak wyraźny był podział na my i oni ( patrz wywalenie Pucki i innych Balkancow)
To Bartoszek2020-08-27 20:32:38
Mógł wywalić 3 zawodników a kapitana już nie? Nie rozśmieszanie mnie z tą rada drużyny
kk2020-08-27 20:36:33
Jeśli mogę coś zasugerować : kapiyanem powinien zostać Cetnarski lub Grzelak , a nie jakiś Kiełb lub cieniutki Kozioł .Skoro nowa Korona to i nowe zasady .
Kk2020-08-27 22:46:45
Jaja se robisz, prawda? Grzelak?!? Cetnarski?!?!?!?!?!? ????????????
Kibic2020-08-28 23:45:38
Jacek jesteś w wieku gdzie jako sportowiec możesz jeszcze wiele. Przedewszystkim stać Cię na to aby potrząsnąć pierwszą ligą i zamknąć co niektórym paszcze. Widzę duży progres od czasu zastoju w Termalice. Dawaj Ryba!!!

Projekt i wykonanie: CK Media Group