Po tym spotkaniu boli serce. Drużyna zostawiła na boisku kawał zdrowia

01-03-2020 15:37,
Mateusz Kępiński

- Oddajemy 29 strzałów, trafiamy w poprzeczkę, nie wpychamy piłki do pustej bramki. Można powiedzieć „Ojej”, to piłka nożna”. Nie chcemy jednak tak się tłumaczyć. Może trzeba oddać 32 strzały, żeby zdobyć kolejną bramkę – mówił trener Mirosław Smyła po pechowej przegranej z Lechią Gdańsk.

Mirosław Smyła (trener Korony Kielce): - To były dwie różne połowy. W pierwszej nie realizowaliśmy zadań w ofensywie oraz w defensywie, gdzie mieliśmy dużo problemów w bocznych sektorach. W drugiej nastąpiła korekta i wyglądało to już pozytywnie piłkarsko. Po takich spotkaniach bardzo boli serce, bo drużyna zostawiła na boisku kawał zdrowia. Z determinacją dążyli do zdobycia pierwszej, a potem drugiej bramki w tym roku. Nie udało się jednak. Czego znowu zabrakło? Jakości? Szczęścia? Trudno powiedzieć. W końcówce straciliśmy gola, nie zasłużyliśmy na tą porażkę.

REKLAMA

- Mimo wszystko chcę drużynie pogratulować, bo po słabej pierwszej połowie potrafili się odbudować. To daje trochę nadziei na najbliższy mecz. Nie ma czasu. Na spotkanie we Wrocławiu wraca Gnjatić i Żubrowski. Mam nadzieje, ze ten krótki okres pozwoli nam się przygotować do trudnego meczu.

- W pierwszej połowie była zła dystrybucja piłki. Nie wiem dlaczego, ale wróciły stare nawyki. Być może dlatego, że pierwszy raz po długiej przerwie zagrał Rodrigo Zalazar. Na szczęście w drugiej połowie zaczął realizować założenia.

- Oddajemy 29 strzałów. Trafiamy w poprzeczkę. Nie wpychamy piłki do pustej bramki. Można powiedzieć „Ojej”, to piłka nożna”. Nie chcemy jednak tak się tłumaczyć. Może trzeba oddać 32 strzały, żeby zdobyć kolejną bramkę.

- Drużyna musi się podnieść. Możemy się z tym po meczu pogodzić, albo jak mężczyźni podnieść się z kolan w środę. Wybieramy tą drugą opcję.

- Czy uraz Marcina Cebuli jest poważny? Skręcił staw skokowy. W powtórkach oglądaliśmy, że ta noga uciekła mu dość poważnie. To kolejna kłoda pod nasze nogi.

- Dzięki temu, że Pacinda grał na lewej obronie, mieliśmy więcej dośrodkowań i mogliśmy stworzyć więcej sytuacji. W końcówce jednak to po jego stronie poszła akcja bramkowa. Taka jest piłka. Gdy się idzie vabank, to tak czasami się dzieje. Czy jednak Erik w zastępstwie popełnił dużo błędów? Nie. Czekamy z utęsknieniem na kontuzjowanych lewych obrońców, którzy dodadzą jakości na tej pozycji. Pacinda dał z siebie bardzo dużo.

- Cały czas mamy problemy kadrowe. Na środę wypadają kolejni zawodnicy. Piłka jednak ciągle jest w grze. Wiem, że to kolejny slogan, ale trzeba się tym posiłkować. Dużo jest tych problemów personalnych, ale jeśli sobie z nimi poradzimy, to nikt nas nie pokona. Najważniejsze,  żeby zespół  nie czuł, że jest sam. Dzisiaj nas kibice wspierali. Na sektorze rodzinnym też dostaliśmy transparent, że sympatycy są z nami. To budujące. Warto być w sporcie i podnosić się po upadku.

- Dlaczego Jacek Kiełb nie był w kadrze meczowej? To była nasza wspólna decyzja. Jacek chce być odpowiednio przygotowany. Jest w tym duża świadomość, bo przecież meczów jest 37 w sezonie. Dzisiaj czeka nas gra wewnętrzna dla zawodników, którzy nie grali. Szukamy kolejnych rozwiązań, nie chowamy głowy w piasek. Jacek chce nadrobić to co stracił nie będąc z nami od początku okresu przygotowawczego.

Fot. Maciej Urban

Wasze komentarze

Robert2020-03-01 15:46:55
Trenerze mówiłeś że zaskoczysz Lechię i zaskoczyłeś Pacinda na lewej obronie który zawalił dwie bramki Brawo
Krzysztof2020-03-01 15:47:20
Temu panu już dziękujemy.
MKS2020-03-01 15:50:18
Pacinda dzięki Twojej głupiej decyzji zawalił obie bramki.
Rafson2020-03-01 15:52:38
Chyba czas zacząć od zera, czasem lepiej zrobić krok do tyłu niż brnąć w gówno.
Ogórek2020-03-01 15:52:56
moim zdaniem Pacinda sprawdził się w tej roli, zrobił kilka fajnych wrzutek, coś się działo pod bramką między innymi dlatego
R2020-03-01 15:56:06
Amator. Dobrze gra obrona, to coś zmajstruje. Nie, nie taka jest piłka, tylko ty jesteś nieudaczny. Po kij przygotowania, jakieś wyjazdy zagraniczne, a potem gość kombinuje.Po słabej 1. połowie podniesli się. Co za łaska, że zaczęli w drugiej biegać. Rzygam już na tych kopaczy z tym marnym trenerzynom. Kasa nie przysłana raz na czas, mo maja w dupie, biegać nie będą.
Serce..2020-03-01 16:01:39
Serce płacze..
Uwaga do pana trenera(?)2020-03-01 16:03:06
Panie szanowny iluzjonisto tekściarzu, w marnym wydaniu, zwany trenerem - panu już dziękujemy. Nic dobrego z zespołem pan nie osiągnął i nie osiągnie. Same opowieści nie wystarczą. Dymisja, tylko i wyłącznie.
Dżino Zmyła efekt ten sam2020-03-01 16:07:22
Znaczy błędna taktyka na ten mecz, skoro dopiero w drugiej po korektach coś się zaczęło dziać
Tyle transferów i nie ma kim grać, chyba 8 przed sezonem i 5 zimą
kk2020-03-01 16:12:00
Jedno chce powiedzieć , masz facet bardzo lekką gadkę i wszystko widzisz w różowych kolorach , ale czy starczy Ci czasu . Nie wniosłeś nic do zespołu i dlatego jesteś współwinny za taki stan rzeczy razem z prezesem . Brak reakcji wzbudza nonszalancję i brak prawdziwego zaangażowania w mecz . Dzisiaj wystarczyło aby ktoś stał na drugim słupku przy stracie pierwszego gola , ale to już sprawa pana Zmyły .
ja2020-03-01 16:19:48
Co on wygaduje a co jeszcze robi ? Dziś Kiełb nie był gotowy za to w trzech poprzednich meczach tak - totalny brak logiki czy może głupota. Chwalenie się ustawieniem Pacindy na lewej obronie - przez niego straciliśmy obie bramki i przegraliśmy. Ostatnie pół godziny Pacinda zajechany , bez żadnej korzyści - brak reakcji wuefisty. po kiego wpuszczac 6 ligowca z Anglii , jaka z niego perełka . Przerosła pana ekstraklasa - miej honor , odejdż , niech dogra sezon S. Grzesik z młodymi graczami - będzie to z korzyścią przed kolejnym sezonem w 1 lidze. Zabierz ze sobą na Śląsk Zająca . Smyła został trenerem Korony tylko że można było mu mało zapłacić - gro kontraktu trenerskiego zabiera szkodnik letieri .
(#)2020-03-01 16:29:12
I znowu lipa panie Smyła.
toż to wynalazca2020-03-01 16:32:29
Kto sprowadził szkodników z Niemiec i Zająca?
CK2020-03-01 16:39:00
Bez paniki,na 1 ligę przyjdzie forma jak znalazł
Wojtek2020-03-01 16:40:32
Tylko Pan trener Bartoszek z asystentem Panem trenerem Grzesikiem mogą jeszcze uratować Koronę. Plus Pan trener Szołowski od przygotowania fizycznego.
Prezesie odejdz wstydu oszczędź2020-03-01 16:42:15
Mowilem dawno temu ze zatrudnienie wuefisty nie pomoze potrzebny byl trener z doswiadczeniem ale taki chcialby wzmocnien i miec wlasne zdanie na co prezesik nie wyrazil zgody
ck2020-03-01 17:05:32
trenerze nie zaslaniaj sie statystykami bo z tych marnych strzalow nic nie wynkalo liczy sie na koniec to co w bramce a za statystyki punktow nie daja
Hack2020-03-01 17:10:03
Przestańcie narzekać. Takimi tekstami nie zmotywujecie swojej drużyny. A jak głosi hasło Korony... Dumni po zwycięstwie, wierni po porażce... Czy stosujecie się do tej zasady? Patrząc na niektóre z powyższych wypowiedzi, wątpię. Dzisiaj walczyli i za to im chwała. Nie wygrali, wierzę, że w środę szczęście będzie po naszej stronie. Pozdro dla prawdziwych kibiców na dobre i na złe.
Doświadczony napastnik w Zabrzu2020-03-01 17:10:37
Jutro kontrakt z Górnikiem podpisuje sensegalski napastnik Diafra Sakho (min. FC Metz, West Ham). A my mamy Cecaricia.
@hack2020-03-01 17:23:32
Chyba trzeba zmienić to hasło na : "wierni po porażce, zdziwieni po zwycięstwie"
@Hack2020-03-01 17:25:42
Tak już widzę jak oni czytają te komentarze i sobie myślą: \'No tak gdyby Ci nasi kibice motywowali by nas w komentarzach to wygrywali byśmy mecz za meczem a tak to tylko przegrywamy. Och Ci niewdzięczni nasi kibice".
Kiki2020-03-01 17:27:53
Akurat Cecarić zagrał dziś dobrze i z asysta bramkową....
Jarek2020-03-01 17:34:18
Wygramy coś jeszce w tej lidze ...
Slask 3 0 Virus2020-03-01 17:41:12
Zajac! Co ? Ty wiesz co
Kibic2020-03-01 17:45:17
Przez Twój pomysł z Pacinda na obronie straciliśmy dzisiaj punkty amatorze. Zrezygnuj bajkopisarzu poki jest jeszcze szansa na utrzymanie
Stasiu2020-03-01 17:46:26
Trenerze co wy robicie na tych treningach że wszystko jest jak krew w piach,coraz bardziej wątpię w utrzymanie ale nadal łudzę się i mam nadzieję że wkrótce to odpali oby już w środę, bo przegrana tam chyba w przypadku pana posady sprawę rozwiąże?Obym się mylił!
do redakcji2020-03-01 18:22:17
Pozwalacie na takie ciupanie na Koronę? Gdzie jest moderator? Czy liczą się tylko wyświetlenia reklam?
hack2020-03-01 18:55:35
to znaczy jest ok
kk2020-03-01 19:47:51
@do redakcji , a co Ty chciałeś dzisiaj czytać . Że znowu nic się nie stało , ze Korona zagrała kapitalny mecz . Każdy ma prawo wypowiedzieć się o swoich odczuciach po kolejnej padace . Chyba nie jesteś kibicem tylko PO-wcem .
FIM2020-03-01 20:00:42
Zając nie bądź strusiem, chowającym głowę w piasek.
Do TRENERA2020-03-01 20:16:31
Trenerze, tłumaczenie, że Pacinda na obronie był dobry bo dużo dośrodkowywał jest błędne. Proszę tego nie powtarzać. Zawalił dwa gole, przy pierwszym przegrał główkę z Flavio ( kto mu kazał go pilnować ), a przy drugim dał się przepchać. Zdarza się ??? Pewnie tak, ale ten nawet niezły grajek nie powinien grać NA LEWEJ POMOCY, W OGÓLE W OBRONIE !
mama2020-03-01 20:23:09
Jest w CK taka firma którą przejęli niemcy, sytuacja identyczna jak w Koronie. Wyrzucenie wszystkich związanych emocjonalnie, doprowadzenie na dno i do upadku
H T2020-03-01 20:25:37
zając to jest karykatura prezesa i człowieka. Za olanie hymnu Polski karny jeżyk i taczki
kibic2020-03-01 21:13:10
To nie trener ma strzelać bramki tylko piłkarze którzy zwią się zawodowcami. Tą umiejętność powinni uzyskać będąc juniorami a może i wcześniej. Prawda jest taka - nie ta liga dla nich.
ha2020-03-01 21:38:38
Forsel mimo ,że zaokrąglony, to i tak był najlepszy na boisku. Dlaczego? Odpowiedź jest banalna. Bo nie miał "przyjemności" trenowania w Koronie u Lettieriego i Smyly. Ale widać, ze Smyła powoli włazi w buty Lettieriego. podejmuje dziwne decyzje, których nawet jego piłkarze nie rozumieją.
sycyzor2020-03-01 21:49:10
Nadal brak myślącego i szybkiego napadziora (dlaczego , można się domyśleć).Z pustego w próżne to i salomon nie naleje - więc odczepcie się wszelkie mądrale od trenera Smyły.
Ck2020-03-01 22:38:28
Jaki trener taka druzyna czy może odwrotnie
Bcn2020-03-01 22:42:03
@ ROBERT
Tez uwazam ze pacinda to totalne nieporozumienie. Gosc mial byc taki kozak a wg mnie to samolub, ktoremu czasem wyjdzie strzal luc zagranie... ten mecz fatalny, w zasadzie mial swoj udzial przy obu bramkach wiec ta taktyka zaskoczyla moze rywala ale finalnie to wlasnie jemu przyniosla pozytek.... slabo wygladamy taktycznie. W 2 polowce mielismy swoje 30 minut i znow oddalismy pole lechii jakas masakra... trzeba walczyc jeszcze bardziej, do konca bo rywale zaczynaja odjezdzac!
sycyzor2020-03-01 23:26:46
nadal brak myślących kibiców,
sycyzor2020-03-02 00:03:33
Najlepszych kibiców ma Widzew
Gdyby Korona spadła do IV ligi to by Scyzorów może z 50 przychodziło
a ile na Widzew przychodziło? 20 tysięcy!
@mama2020-03-02 07:05:08
Która to firma?
drąg2020-03-02 07:41:25
Wszyscy, którzy emocjonalnie związani byli z kasą Korony nie szczędzą wysiłków w komentarzach. Satysfakcję osiągną po spadku a najlepiej po upadku. To się nazywa mieć Koronę w sercu.
@drąg2020-03-02 10:59:29
Dokładnie.
Dodać do tego należy, że na stadionie nie potrzeba kibiców przyjezdnych, ponieważ po paru złych zagraniach Koroniarzy od razu znajdą się jakieś łajzy, wyzywające „swoich” piłkarzy. - Przecież to słyszą również i przeciwnicy. Zastanowił się któryś nad tym?
A wydawać by się mogło, że wśród tych 4150 osób, które przyszły na ostatni mecz, są głównie takie, którym chyba powinno najbardziej zależeć na wygranej Korony, nawet po słabej pierwszej połowie…
@drąg @@drąg2020-03-02 12:01:49
Niema to jak samego siebie poprzeć pisząc dwa komentarze
kibic2020-03-02 12:43:29
sycyzor2020-03-02 00:03:33
"Najlepszych kibiców ma Widzew
Gdyby Korona spadła do IV ligi to by Scyzorów może z 50 przychodziło
a ile na Widzew przychodziło? 20 tysięcy!"
Powtarzam do twojego zakutego łba kolejny raz. Widzew sobie zapracował na to, żeby miał nawet w II lidze komplety na trybunach, a kielecka Korona nie ma nawet ambicji, żeby w tej beznadziejnej lidze zająć miejsce na podium. Dwukrotnie można było o to powalczyć, ale Lettieri i zarząd uznali, ze nie ma sensu i oddawali mecze rywalom jeden po drugim. Kibic to klient. Jeśli ktoś mu podsuwa marny towar, to go po prostu nie kupuje. Korona Kielce to obecnie marny towar w dodatku przeterminowany. Widzew w dawnej I lidze miał bardzo krótki staż i walczył nie tylko o tytuły, ale też w europejskich pucharach. Korona już trochę gra w najwyższej lidze i największy sukces to piąte miejsca w lidze. I ty chcesz kibiców na stadionie? A co ma Korona do zaoferowania? Bo walki o podium nie ma, a walka o byt nikogo nie rajcuje. Tak reaguje cały świat.
Widzew2020-03-02 13:34:47
Czy to możliwe, żeby do II ligi spadła drużyna, która w latach dziewięćdziesiątych dwa razy była mistrzem Polski, grała w Lidze Mistrzów, sprzedała za wielkie pieniądze kilkunastu reprezentantów i miała patronów na szczytach władzy? Widzew udowodnił, że możliwe.

Niespełna pięć lat po ostatnim występie w Pucharze UEFA, siedem lat po tytule mistrza Polski i osiem po grze w Lidze Mistrzów klub niemal przestał istnieć. Długi przekroczyły 30 mln zł, co kilkanaście dni odcinała była woda, prąd i telefony. Nie ma drużyny, odszedł zasłużony trener, nikt nie wie, co się mogło stać za dwa tygodnie...
Koronka2020-03-02 14:43:18
Wyniki sportowe nie mają żadnego znaczenia. Korona i tak nie będzie grała w ekstraklasie bo nie otrzyma licencji. Niemcy dotrwają do lipca aby skasować parę milionów z ligi i TV i tyle ich będziemy widzieć
drąg2020-03-02 16:03:56
Kibicu Widzewa. to jest tylko II liga. Grają grajki bez ambicji tylko o kasę. Mają problemy ze zdobywaniem punktów. W I lidze czeka was przebudowa jak awansujecie. Możdżeń poleci 1
sycyzor2020-03-03 02:41:04
-Od i kielecka wiocha :skłamże,wije się i szlocha.Tyle w temacie -wielcy mówcy, przygłupy. Ps,zanim coś powiecie, to najpierw słomę z buciorów powyciągajcie.(zwłaszcza popapraniec "@" największy wieśniak w berecie z antenką).
@sycyzor2020-03-04 00:21:52
z twoich butów najwięcej słomy i gnoju wyszło

Dodaj komentarz

Projekt i wykonanie: CK Media Group