Dużo walki i słabe sędziowanie. Martwią kontuzje

18-01-2020 15:47,
Mateusz Kaleta

- Dużo biegania, dużo walki, od groma krzyków i ultrasłabe sędziowanie. Z gry możemy być zadowoleni, ale martwią kontuzje - mówi po sparingu z Sepsi SF Mirosław Smyła, trener Korony Kielce. Żółto-czerwoni przegrali ten mecz 0:1. Aż trzech piłkarzy skończyło spotkanie z urazami - to Marcin Cebula, Michal Papadopulos i Erik Pacinda.

O porażce Korony zdecydowała bramka z 62. minuty spotkania oraz kilka niewykorzystanych sytuacji. Zimnej krwi zabrakło szczególnie Matejowi Pucce oraz Urosowi Djuranoviciowi.

REKLAMA

- W pierwszej połowie graliśmy takim składem, który reprezentował nas w wielu meczach ligowych. Wyglądało to fajnie, stworzyliśmy sporo sytuacji. Matej Pucko miał jedną okazję sam na sam i szkoda, że jej nie wykorzystał. Mogliśmy być zadowoleni z naszej gry, był zalążek akcji ofensywnych i odpowiedzialna gra w defensywie. Skończyło się 0:0, choć parę razy i pod naszą bramką było gorąco. W drugiej połowie zagrało sporo młodzieży i kilku zawodników wracających po kontuzjach. Oceniając indywidualnie, kilku z nich wypadło na plus, ale niektórzy na minus - relacjonuje opiekun Korony.

Największą bolączką zespołu nie jest wynik przegranego meczu, ale urazy. Po tym spotkaniu z kłopotami zdrowotnymi boryka się aż trzech piłkarzy. - Michal Papadopulos podkręcił kostkę, Marcin Cebula naciągnął mięsień przywodziciela, podobnie Pacinda. Musimy te urazy szybko podleczyć, żeby zawodnicy dalej mogli przygotowywać się z nami do sezonu - tłumaczy trener Smyła.

Kielczanie będą mieli więcej czasu na regenerację w niedzielę, kiedy dostaną od sztabu dzień wolnego. Wtedy też przeniosą się do innego hotelu, a w kolejnym tygodniu zagrają następne sparingi. Najbliższy - w środę przeciwko ukraińskiemu Olimpikowi Donieck.

fot: Grzegorz Ksel

Wasze komentarze

Brawo2020-01-19 02:35:34
znów 3/4 składu do WYMIANY
big mac2020-01-19 10:46:01
….muli mnie jak trenerzy mówą że przegrali bo dużo trenują,bo byli przemęczeni,słabe sędziowanie,pogoda,boisko,nie mamy szczęścia itp.
wolę jak już mówią …dużo pracy przed nami,trzeba wyciągnąć wnioski,przeciwnik był lepszy,.

jak się piłkarsko jest lepszym to nic nie przeszkadza.

Dodaj komentarz

Projekt i wykonanie: CK Media Group