Kozioł złamał palec. A Pierzchała zerwał więzadła?

20-10-2019 14:45,
Redakcja

Bardzo pechowo zakończył się mecz Korony Kielce z Wisłą Płock (0:1) dla dwóch zawodników żółto-czerwonych. Już w 25. minucie z boiska zszedł Piotr Pierzchała, który według wstępnych ustaleń może wypaść z gry nawet na kilka miesięcy. Palec złamał także bramkarz Marek Kozioł.

Na razie nie wiadomo, jak poważny jest uraz wychowanka Korony. Pierzchała nie był w stanie kontynuować gry i już w pierwszej połowie zastąpił go na boisku Ivan Marquez. Wkrótce ma przejść badania, które wykażą, jak poważny jest to uraz. Jak donosi jednak kielecka "Gazeta Wyborcza" istnieje nawet podejrzenie uszkodzenia więzadeł w kolanie.

REKLAMA

Wiele wskazuje na to, że 20-latka przez dłuższy czas nie zobaczymy na boisku. Na razie nie wiadomo, na jak długo wypadnie Marek Kozioł. Złamany palec stawia jego występ w kolejnym meczu z Piastem Gliwice pod dużym znakiem zapytania.

fot: Grzegorz Ksel

Wasze komentarze

gadzinówka2019-10-20 20:08:58
Polacy nie wierzą gazecie wyborczej!
medyk2019-10-20 20:38:00
Pierzchała zerwał sznurówki, nie więzadła
Koroniarz112019-10-21 00:36:46
Gdyby dobra komunikacja w obronie to Kozioł by palca nie złamał taka prawda,.
@gadzinówka2019-10-21 11:37:03
spadaj trollu pisowski
glos rozsadku2019-10-21 15:15:19
Osobinski na bramkę i skonczyc eksperymenty z tym Szymusikiem lub spychała prawa obrona Gardawski lewa obrona ten Serb lub Dziwniel
@@gadzinowka2019-10-21 15:39:13
No przecież ozjasz szechter jego synowie stefan i adam michnik zawsze niszczyli nasz kraj od środka

Projekt i wykonanie: CK Media Group