Trzeba wyjść na boisko i zapierniczać. Niżej spaść się już nie da

12-09-2019 18:33,
Mateusz Kaleta

W sobotę Korona Kielce otworzy nowy rozdział w swojej historii. Już bez Gino Lettieriego, ale ze Sławomirem Grzesikiem, tymczasowym szkoleniowcem zagra na Suzuki Arenie z Wisłą Kraków. W składzie zespołu szykuje się sporo zmian, w tym prawdopodobnie między słupkami. Wiele wskazuje na to, że miejsce to zajmie debiutant, Marek Kozioł. - Jestem oczywiście gotowy, zdrowy i czekam na swoją szansę. Jeśli ona nadejdzie, na pewno będę chciał ją wykorzystać - mówi doświadczony golkiper.

REKLAMA

Dla 31-latka mecz z Wisłą może być jego debiutem w żółto-czerwonych barwach. Do tej pory grał jedynie w III-ligowych rezerwach. - To była szkoła cierpliwości, ale już nie pierwsza, bo już wcześniej taką w swoim życiu przeszedłem. Przychodząc do Korony mówiłem, że jaka rola by mi nie przypadła, będę starał się z niej wywiązać na sto procent - zaznacza golkiper.

Kozioł w miniony weekend zagrał 45 minut w sparingu z Rakowem Częstochowa i dał trenerowi sygnał, że warto na niego stawiać. Zbyt wiele pracy nie miał, ale zachował czyste konto i przede wszystkim w efektowny obronił groźny strzał z rzutu wolnego, po którym piłka zmierzała w samo okienko bramki. Golkiper dał się też poznać ze strony lidera, który pokrzykuje do obrońców i podpowiada im, jak się mają ustawiać. - Taki jestem. Na boisku zawsze chcę pokazywać wszystko, co mam najlepsze - przedstawia bramkarz.

Dla kielczan sobotni mecz z Wisłą będzie miał duże znaczenie, bo jest to okazja do przełamania się i odbicia od ligowego dna. Po siedmiu kolejkach żółto-czerwoni plasują się na ostatnim miejscu w tabeli. - Zdajemy sobie sprawę z sytuacji, w jakiej jesteśmy i nikt nie jest z niej zadowolony. Nie ma co dużo mówić. Trzeba wyjść na boisku, zapierniczać i szarpać punkty. Niżej spaść się już nie da - zaznacza.

- Nie ważne z kim byśmy grali, z każdym przeciwnikiem trzeba walczyć o wygraną. Musimy do tego podejść z charakterem - kwituje Kozioł.

Sobotni mecz Korona - Wisła rozpocznie się o godz. 20.

fot: Mateusz Kaleta

PARTNEREM RELACJI JEST DAP KIELCE

Wasze komentarze

Fred2019-09-12 19:15:09
Kozioł---Spychała-Pierzchała-Kovacevic-Gardawski---Żubrowski-Radin-Arveladze-Cebula-Papadopoulos-Lioi
miki2019-09-12 19:39:10
Fred po co ten Papa , czy nie lepiej dać szansę Zalazarowi . W miejsce Radina Zalazar , a Radin za Lioi .W obronie zamiast Pierzchały , Spychała .
2 liga2019-09-12 19:46:38
jak się nie da jak 2 liga czeka
@Fred2019-09-12 19:47:56
I sie obudziłeś zwłaszcza że jedne z twej 11 ma kontuzję :)
@2 liga2019-09-12 20:04:45
Geniuszu z Ekstraklasy spada się do 1 ligi :)
MKS2019-09-12 20:27:48
A dlaczego nie dać szans Markowi ? po takiej słabej serii i kiedy jak nie teraz ? w sobotę przeciwko osłabionej brakiem doświadczonego Kuby Błaszczykowskiego Wiśle.Pora odbić się od dna i zacząć zdobywać punkty.Trener Grzesik ze swym sztabem wie co robi i myślę że zobaczymy Koronę walczącą w końcu.
kibic2019-09-12 21:04:12
Da się spaść niżej. niebawem tego dokonacie. I liga czeka.
Fred2019-09-13 01:58:31
Odczep się kojocie
sumek2019-09-13 07:18:05
ty kibic zydzewa wy do 1 ligi awansujecie ta jak swinia nieba nie widziala

Projekt i wykonanie: CK Media Group