O grę nigdy nie jest łatwo. Liczę na więcej

03-07-2019 00:30,
Z Opalenicy Marcin Długosz

- W pierwszej połowie było mało sytuacji, ale Hiszpanie strzelili bramkę. Po przerwie trzech naszych nowych zawodników wniosło sporo jakości, wyrównaliśmy i mieliśmy szansę zdobyć gola na 2:1. Nie udało się, a potem skończyło się 1:3 – ocenia po wtorkowym sparingu w Opalenicy obrońca Korony Kielce, Piotr Pierzchała.

REKLAMA

Młody defensor ma zostać w ekipie żółto-czerwonych i walczyć o skład. - Wiadomo, że o grę nigdy nie jest łatwo. Na treningu staram się robić jak najwięcej i zobaczymy, co okaże się dalej- kwituje zawodnik.

I nie ukrywa, że chciałby dostawać istotniejsze szanse do gry: - Liczę na więcej. Ciężko trenuję i chcę przekonać trenera, że zasługuję na szansę.

20-latek z uśmiechem odpowiada na pytanie dotyczące wprowadzania do zespołu młodszych kolegów. - Przyzwyczajają się z treningu na trening. Wiedzą, czego oczekuje trener – kończy Pierzchała.

fot. Mateusz Kaleta

Wasze komentarze

Zadowolony2019-07-03 10:00:44
No to za rok żegnamy Pana Wentę :)

Projekt i wykonanie: CK Media Group