Pogoń powinna być zadowolona z tego remisu. My nie jesteśmy

17-09-2018 09:12,
Mateusz Kaleta

Mecz z Pogonią Szczecin był pierwszym występem w sezonie 2018/19 Marcina Cebuli. Pomocnik, który wiele tygodni gry stracił z powodu kontuzji, na boisku pojawił się w 63. minucie zmieniając Mateusza Możdżenia. - Myślę, że dobrze wszedłem w ten mecz. Na pewno fizycznie jest to jeszcze to, czego bym oczekiwał, ale z meczu na mecz będzie coraz lepiej – mówi 21-letni piłkarz.

I to właśnie „Cebul” miał znaczący wkład w zdobyciu przez Koronę wyrównującej bramki. Kilkadziesiąt sekund po wejściu na boisku zabrał się z piłką i oddał strzał, po którym Korona miała rzut rożny. Po dośrodkowaniu Jakuba Żubrowskiego bramkę głową Djibril Diaw. – Trener oczekuje od nas, bocznych pomocników, abyśmy robili indywidualne akcje. Będę tego próbował w przyszłości – stwierdza Cebula.

REKLAMA

Mimo, że kielczanie długo musieli gonić wynik, ostatecznie mogą czuć niedosyt z powodu remisu. Żółto-czerwoni byli drużyną lepszą, a w drugiej połowie stworzyli sobie kilka okazji, które mogły zakończyć się zdobyciem zwycięskiego gola. – Myślę, że to Pogoń powinna być bardziej zadowolona z tego remisu, niż my. Dążyliśmy do wygranej, ale niestety się nie udało. Na pewno czujemy niedosyt – podsumowuje pomocnik Korony.

źródło: KoronaTV

fot: Paula Duda

Wasze komentarze

poprostu..2018-09-17 09:54:56
z tak słabą drużyną Korona straciła 2 punkty...aż żal człowieka ściska...
Jaro2018-09-17 10:04:46
Korona zagrała tak, jakby mieli nie 2 tygodnie przerwy a 2 dni od ostatniego meczu. Zajechani, ciężko biegający (z wyjątkiem Cebuli, który pewnie nie dostał tak w palnik bo po kontuzji). A szansa zagrania z tak osłabionym zespołem jak Pogoń Szczecin z juniorami - gówniarzami już się więcej nie powtórzy.
PS Dzięki Gino za Petraka i Kallaste w wyjściowym składzie - grają wybornie.
@Jaro2018-09-17 10:42:31
Na pewno obaj byli lepsi od Możdżenia.
Ckkd2018-09-17 12:40:30
Najsłabszy Gardawski
lucas_ck2018-09-17 14:02:11
tyle ze super trener wystawil Możdżenia na skrzydle znafcy
@@Jaro2018-09-17 18:13:19
Możdżeń zawsze grał w duecie z Żebrowskim a nie w imaginowanym ( pana trenera) składzie pomocy na lewym skrzydle. Od dłuższego czasu widać to jak na dłoni że jest jakiś stan zapalny - Możdżeń - Lettieri.
Czuię głębie pola2018-09-17 18:45:54
Gino pali Możdżenia nie na jego pozycji, chłopak przemotywowany bo trener go izoluje od pierwszego placu,
Wreszcie wchodzi, biega, szarpie, wślizgi ale to nie jego pozycja i nie ma z kim zagrać bo z przodu nie ma rozgrywającego a napastnicy pochowani za stoperami i każdy sobie razem nic.
Arek2018-09-17 19:20:23
Jak długo jeszcze Petrak, przecież ponoć Suzuki ma wesprzeć transfer kogoś, kto nie tylko biega i kopie. Jak długo jeszcze Kallaste ma pozorować grę i modlić się aby nic nie spieprzyć. Drużyna rezerw jest do udowodnienia przydatności, niech tam najpierw czymś się wyróżnią (choć w/g mnie nawet tam nic nie pokażą ponad 4 ligowy standard)
Jaro2018-09-17 19:24:35
Możdżeń pomimo że nie jest dobrym piłkarzem, Petraka wciąga nosem.
lucas_ck2018-09-18 11:04:37
wszyscy sa niezadowoleni z 1 pt, ale klakierzy prezesa piszacy na tym forum juz tak haha

Projekt i wykonanie: CK Media Group