Strasznie nie lubię tego pytania. To czysty biznes

12-09-2018 08:15,
Z Warszawy - Mateusz Kaleta

Wspólna konferencja Suzuki Motor Poland oraz Korony Kielce na warszawskim Wilanowie dostarczyła wiele emocji. Na spotkaniu przedstawione zostały nie tylko szczegóły współpracy kieleckiego klubu z japońskim koncernem, lecz poznaliśmy również nowe obszary działań, w zakresie jakich porozumieli się prezesi spółek. Od jesieni kielecki stadion będzie nosił nazwę “Suzuki Arena”. Ponadto, Suzuki ma współfinansować i pomagać Koronie w pozyskiwaniu nowych, perspektywicznych zawodników. O szczegółach współpracy mówi prezes Suzuki Motor Poland – Piotr Dulnik. 

Pierwszą umowę Suzuki oraz Korona Kielce zawarły w styczniu. Nie była ona skonkretyzowana, ale wówczas mówiło się o kwotach rzędu kilkuset tysięcy złotych. Dzisiaj współpraca wchodzi na znacznie wyższy poziom. Japoński koncern będzie wspierał klub kwotą kilku milionów złotych na sezon – przez kilka kolejnych lat. 

REKLAMA

Zanim Suzuki Motor Poland zadecydowało się związać z Koroną, dokładnie analizowało piłkarski rynek. Jak zdradził prezes Piotr Dulnik, firma obserwowała wiele klubów piłkarskiej ekstraklasy. Co sprawiło, że wybór padł na Koronę? - Głównie to, że był to nowy projekt. Korona zaczynała nie od zera, ale jednak w klubie nastąpiły znaczące roszady – zmiana właściciela, miasto przestało mieć większościowy pakiet udziałów, wszedł nowy inwestor, nowi ludzie, nowi trenerzy, zawodnicy. Stwierdziliśmy, że chcemy wejść w ten projekt od początku, bo wtedy najłatwiej zaobserwować progres. Gdy wchodzi się w coś gotowego, często to wygląda znacznie inaczej. Tutaj natomiast coś razem zaczynamy – i coś razem tworzymy. Taka była nasza wizja – wyjaśnia prezes japońskiego koncernu motoryzacyjnego.

- Pierwsza umowa, jaką zawarliśmy miała miejsce w zasadzie w środku sezonu. Chcieliśmy zaobserwować jak będzie wyglądała współpraca, jak będą się układały nasze wzajemne relacje. Zdecydowaliśmy się na nasze wstępne zaangażowanie – w ograniczonej formie. Logo firmy Suzuki znalazło się na tyle koszulek, na co wielu ludzi patrzyło sceptycznie. Słyszałem głosy, że tak duża firma nie wygląda poważnie na tyle piłkarskich trykotów. Ale to był początek. Szanujemy się wzajemnie i musieliśmy również respektować umowy, jakie Korona posiadała z innymi partnerami. Nie mieliśmy zbyt wielkiego pola manewru, więc porozumieliśmy się, że to jest jedno z wolnych miejsc, na którym możemy reklamować markę. Oczywiście – wszystko to odbyło się z założeniem, że następnego dnia siadamy do rozmów i ustalamy bardziej konkretne działania – podkreśla Dulnik.

Nowa umowa pomiędzy Suzuki, a Koroną przenosi tę współpracę na zupełnie inny poziom. Japoński koncern staje się sponsorem strategicznym. To sprawia, że od dzisiaj niemal decyduje o obliczu klubu. Rozmowy i negocjacje trwały bardzo długo. Ostatnie kwestie były ustalane jeszcze w przeddzień oficjalnej konferencji prasowej. - To bardzo poważne przedsięwzięcie, które musieliśmy dokładnie analizować, bo jesteśmy firmą. Spółkę-matkę mamy w Japonii, która rozlicza nas z wielu elementów i bardzo poważnie musimy traktować to, co robimy. Jestem pewien, że nie popełniamy tutaj błędu wspierając klub – pewnie stwierdza Dulnik.

- Dążymy naszą “way of life Suzuki” - czyli tą naszą drogą życia sportowego, w duchu sportu. Robimy to, angażując się w umowę z Koroną. To oczywiście czysty biznes. Dobra gra Korony, to także większa oglądalność i tym samym zwrot w postaci wizyt potencjalnych klientów w naszych salonach, czy zakupy samochodów. Z jednej strony - “way of life” - o której mówiłem, a z drugiej – czysty biznes. Jeśli będzie on przebiegał tak, jak sobie tego życzymy, tym większe będzie nasze wsparcie dla Korony Kielce – podkreśla.

Kilka milionów złotych na sezon, flota aut, bardzo ciekawy projekt związany z dofinansowywaniem transferów nowych zawodników oraz zmiana nazwy stadionu na Suzuki Arenę – to najbliższe płaszczyzny współpracy Korony z japońskim koncernem motoryzacyjnym. - Są to duże kwoty, ale mówimy przecież o drużynie z ekstraklasy, która musi zbudować sobie budżet. Nie możemy mówić o kwotach mniejszych, bo jeśli popatrzymy sobie w budżety polskich klubów, to zauważymy, że mamy tam grupę klubów obracających się w kwotach do 20-25 mln złotych, a dalej 60 i 130 mln złotych. Aby dzisiaj liczyć się w stawce i wyglądać poważnie – a my z takim logotypem na koszulce musimy poważnie wyglądać – ten budżet chcemy wspierać, aby Korona miała swoją jakość. Do tej pory miała, ale zależy na utrzymaniu stabilności – zwraca uwagę prezes Suzuki Motor Poland.

I podkreśla: - Cały czas formalizujemy umowy. Pomysły są dosyć świeże, a nad pewnymi rzeczami siedzieliśmy jeszcze wczoraj wieczorem, ustalaliśmy kwestie porozumienia. Teraz do gry wejdą prawnicy, którzy pomogą skonstruować umowy.

Wyjątkowo ciekawie zapowiada się współpraca Suzuki z Korona w zakresie pozyskiwania nowych zawodników. Jak będzie to wyglądało w praktyce? - Tak jak powiedziałem na konferencji – prezes wskazuje zawodnika, kogoś wartego zainteresowania, perspektywicznego, młodego piłkarza, a my pochylamy się razem z klubem nad jego pozyskaniem. Podkreślam – jeżeli będą to perspektywiczni gracze i będą grali w klubie Korona nie rok, ale dłużej i będą dawali jakość – wówczas siadamy, ustalamy, czy jest to zawodnik, na którego możemy liczyć, pada jakaś kwota i finalizujemy tego typu kontrakt – objaśnia Piotr Dulnik, rodowity kielczanin. 

Czy ta kwestia miała znaczenie przy wyborze partnera biznesowego? - Strasznie nie lubię tego pytania. Oczywiście, mam i zawsze będą miał sentyment do miasta. Jeżeli miałbym sto klubów i Koronę – zawsze wybrałbym Koronę. Ale tak jak wspominałem już w styczniu – jestem prezesem spółki i jestem rozliczany z wyników. Jeżeli nie byłby to dobry biznes, taki, który spowodowałby straty dla firmy Suzuki, to oczywiście byśmy go nie realizowali. W firmie jest grupa osób, jest zarząd i wspólnie bardzo dokładnie analizujemy rynek piłkarski. Wspieramy się szeroką gamą raportów związanych z czystym marketingiem i one pokazują nam, że to co robimy z Koroną ma swój sens, cel i nie stwarza nam żadnych strat – podsumowuje. 

 

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Wasze komentarze

Cześć2018-09-12 09:32:59
Wielkie dzięki za ten projekt dla Wszystkich, którzy się przyczynili do jego powstania i realizacji.
Brawo!
JaneK2018-09-12 10:17:40
Do redakcji: To jak ma prezes na imię? Krzysztof czy Piotr
coma2018-09-12 10:18:35
Piotr czy Krzysztof Dulnik?
CK2018-09-12 11:04:16
Czy Pan Piotr to brat Artura?
r2d22018-09-12 11:15:11
Piotr Dulnik - mój były sąsiad :)
RRRKKK2018-09-12 14:20:55
To ze Piotr Dulnik jest kielczaninem to jedno, ale jestem pewien, ze Koronie pomogla tez obecnosc NSK. Japonczycy czesto wchodza tam gdzie juz inni przetestowali teren. Przygladajac sie udzialom w NSK wydaje mi sie ze NSK moze nalezec nawet do tego samego keiretsu co Suzuki (spojrzcie na Mitsubishi UFJ Financial Group, Inc.). Wreszcie poszukajcie sobie NSK i Suzuki w internecie i zajrzyjcie na strone o zarzadzie globalnym NSK. Nie wiem jak czestym nazwiskiem w Japonii jest Suzuki, ale w radzie i zarzadzie NSK jest Shigeyuki Suzuki. Jest tez senior vice-president Hiroshi Suzuki i vice-president Keita Suzuki. Tak wiec nie umnieszajac zaslug nowemu zarzadowi Korony, wydaje mi sie, ze Suzuki od poczatku patrzyl przychylniejszym okiem na Korone niz na inne kluby.
Ale to oznacza niestety takze to, ze jesli NSK bedzie mial jakies problemy w Kielcach, to moze sie to negatywnie odbic na Koronie.
Nippon fussball2018-09-12 21:15:53
No to teraz Pan Suzuki zasponsoruje dla Korony kontrakt napastnika reprezentacji Japonii Keisuke Honda.
Też dobra marka, to nam zostanie jeszcze Mitsubishi, Toyota i Nissan i już mamy drugą Japonię.
Łożyska już mamy.....
Jan Suzin z tych Suzuki2018-09-12 21:18:47
Tych Suzuków w Japonii to jak Dulników w Polsce,
C.K.2018-09-12 21:40:50
Brawo Piotrek.Słoneczna pamięta :)

Ostatnie wiadomości

W hali MOSiR przy ul. Krakowskiej 72 rozegrany został turniej 1/8 Mistrzostw Polski Juniorek Młodszych. Szczypiornistki Wodociągi Kieleckie Akademia Korona Handball zaprezentowały się przed własną publicznością i awansowały do dalszych zmagań.
Mieszane nastroje towarzyszyły wypożyczonym „Koroniarzom” w minionej kolejce, którą ozdobiło jedynie szybkie trafienie Daniela Bąka dla Znicza Pruszków. Podczas gdy jedni cieszyli się z pewnych wygranych i ważnych punktów, inni musieli przełknąć ich brak w kadrze meczowej, czy straty prowadzenia w ostatnich minutach.
W 29. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Arenie Zabrze z miejscowym Górnikiem 0:1. Po meczu swoimi opiniami podzielili się Mariusz Stępiński i Wiktor Długosz zawodnicy „żółto-czerwonych”.
W 29. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Arenie Zabrze z miejscowym Górnikiem 0:1. Po meczu swoją opinią podzielił się Michal Gašparík, trener „Trójkolorowych”.
W 29. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Arenie Zabrze z miejscowym Górnikiem 0:1. Po meczu swoją opinią podzielił się Jacek Zieliński, trener „żółto-czerwonych”.
W 29. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Arenie Zabrze z miejscowym Górnikiem 0:1. Decydującą bramkę dla „trójkolorowych” zdobył Rafał Janicki.
W półfinale Pucharu Polski Industria Kielce przegrała w Kalisz Arenie z Orlen Wisłą Płock 25:30. Po odpadnięciu z rozgrywek swoimi opiniami podzielili się Krzysztof Lijewski i Michał Olejniczak.
W półfinale Pucharu Polski Industria Kielce przegrała w Kalisz Arenie z Orlen Wisłą Płock 25:30. Tym samym „żółto-biało-niebiescy” nie awansowali do wielkiego finału rozgrywek, który zaplanowany jest na jutro (niedzielę 19 kwietnia).
Industria Kielce jedzie do Areny Kalisz na ostatni Final Four na Wielkopolskiej ziemi, aby obronić trofeum. Już w 1/2 finału dojdzie do w pojedynku z „Nafciarzami”, którzy postarają się pokrzyżować im plany. O której godzinie początek spotkania i gdzie najlepiej obejrzeć półfinał Pucharu Polski?
W pojedynku 29. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na wyjeździe z Górnikiem Zabrze. Oczywiście transmisja z tej potyczki będzie dostępna w telewizji oraz w internecie.
Piłkarze Korony Kielce poznali dokładne terminy ostatnich spotkań sezonu 2025/2026. „Żółto-czerwoni” pożegnają się z Exbud Areną konfrontacją z Widzewem Łódź, a z całymi rozgrywkami wyjazdem na mecz z Cracovią.
W 29. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Arenie Zabrze z miejscowym Górnikiem. Podopieczni Jacka Zielińskiego powalczą o niezwykle ważne punkty, które pozwolą im zachować bezpieczny dystans nad strefą spadkową w wyjątkowo ciasnej tabeli.
W półfinale Pucharu Polski Industria Kielce zmierzy się w Kalisz Arenie z Orlen Wisłą Płock. „Żółto-biało-niebiescy” zagrają o możliwość stoczenia potyczki, której stawką będzie dziewiętnaste trofeum historii klubu.
Poznaliśmy sędziego głównego spotkania 29. kolejki PKO BP Ekstraklasy, w którym Korona Kielce zagra na Arenie Zabrze z miejscowym Górnikiem.
W 29. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Arenie Zabrze z miejscowym Górnikiem. – Gdy oglądam ich mecze to wyglądają w nich na bardzo dobrą drużynę – powiedział przed spotkaniem Tamar Svetlin, pomocnik „żółto-czerwonych”.
W półfinale Pucharu Polski Industria Kielce zmierzy się w Kalisz Arenie z Orlen Wisłą Płock. Swoimi opiniami przed tym pojedynkiem podzielili się Daniel Dujszebajew i Adam Morawski.
W półfinale Pucharu Polski Industria Kielce zmierzy się w Kalisz Arenie z Orlen Wisłą Płock. – Najważniejsze jest, żeby dobrze przygotować zespół i być gotowym do walki – powiedział przed spotkaniem Tałant Dujszebajew, trener „żółto-biało-niebieskich”.

W Sobótce na Dolnym Śląsku odbył się 39. Międzynarodowy Wyścig Kolarski "Ślężański Mnich". Wśród uczestników znaleźli się zawodnicy z województwa świętokrzyskiego, którzy zaprezentowali się z dobrej strony.

W wyścigu wystartowali kolarze reprezentujący kluby i oraz reprezentacje Polski:

Kiedy 20 kwietnia Kacper Zawada zamelduje się na zgrupowaniu Wiosennej Akademii Młodych Orłów w Siedlcach, będzie to kolejne potwierdzenie statusu jednego z najbardziej obiecujących zawodników rocznika 2012 w Polsce. Urodzony w Piasecznie Zawada znalazł się w elitarnym gronie czterdziestu piłkarzy, którzy pod okiem trenerów Polskiego Związku Piłki Nożnej będą szlifować swoje umiejętności. Jego droga do tego miejsca była jednak daleka od jednowymiarowości, a obecny profesjonalizm czternastolatka
W CKsportowej sondzie na MVP meczu Korony Kielce z Jagiellonią Białystok rozegranego w ramach 28. kolejki PKO BP Ekstraklasy oddano 381 głosów.

Decydująca faza sezonu Orlen Superligi rozpoczyna się dla Industrii Kielce od rywalizacji w 1/4 finału play-off z NETLAND MKS-em Kalisz. Stawką dwumeczu będzie awans do półfinału krajowych rozgrywek i dalsza walka o mistrzostwo Polski.
Aż pięć podziałów punktów, cztery skutecznie egzekwowane „jedenastki” i bramki padające w ostatnich minutach meczów – 28. kolejka była prawdziwym testem nerwów dla kibiców. Choć na dziewięciu stadionach padły łącznie 22 gole, to cztery ekipy zdołały zachować niezwykle cenne w tej fazie sezonu czyste konto.
Łączna frekwencja podczas 28. kolejki PKO BP Ekstraklasy wyniosła 138 290 widzów.
Piłkarze Korony Kielce poznali dokładny termin wyjazdowego spotkania z Rakowem Częstochowa. Będzie to ich przedostatni wyjazd w sezonie 2024/2025.

W sobotę odbył się festiwal Pieszo–Biegowy PRZEDWIOŚNIE. Pierwsi uczestnicy na trasie pojawi już o 5 rano na trasie Giga, ostatni zawodnicy pojawili się o 10 na trasie Mini.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group