Lettieri nie może spać spokojnie. Decyzja wobec testowanych jeszcze nie zapadła

21-06-2018 08:30,
Mateusz Kaleta

W pierwszym letnim sparingu drużyna Korony Kielce pokonała Spartakusa Daleszyce 3:0. Bramki dla żółto-czerwonych strzelili Nabil Aankour oraz Ivan Jukić (dwie). - Pierwsza połowa tego meczu nie była najlepsza. Nie byliśmy z niej zadowoleni. Druga część pokazała jednak, że pomimo dużego zmęczenia spowodowanego ciężkimi treningami, można grac w piłkę - mówi po spotkaniu Gino Lettieri, trener Korony.

- Ten mecz traktujemy jako kolejną jednostkę treningową, ale oczywiście - podeszliśmy do tego sparingu jak najbardziej poważnie. Mimo że jest to tylko mecz kontrolny, chcieliśmy od samego początku wykonywać założenia trenera. Gdy przyjdzie świeżość, to będzie o to wszystko dużo łatwiej - dodaje Piotr Malarczyk, obrońca kielczan.

REKLAMA

W spotkaniu ze Spartakusem zagrała czwórka testowanych zawodników. Najlepsze recenzje zebrał bramkarz, Artur Krysiak, który był pewnym punktem kieleckiej bramki. W trakcie meczu wyraźnie dyrygował obroną, ustawiał ją i podpowiadał kolegom z linii defensywy. 

- Lubię, jeśli bramkarz pomaga, tym bardziej jeśli te wskazówki są słuszne i nie zaburzają naszego trybu. Ja też tego wymagam od bramkarza, żeby pomagał, bo on widzi najwięcej na boisku. Wszyscy mamy taki sam cel - zachować czyste konto - komentuje wychowanek Korony.

- Nie będę oceniał zawodników testowanych, bo jest na to zdecydowanie za wcześnie. W tym momencie jesteśmy w takim okresie przygotowań, w którym trenujemy trzy razy dziennie i wiadomo, że teraz zawodnik wygląda zupełnie inaczej, niż wówczas, gdy jest odpowiednio zregenerowany. Poza tym - nie ja jestem od oceny przydatności zawodnika do drużyny - krótko ucina temat "Malar".

Cała czwórka dalej będzie trenowała z kielecką drużyną. Jaka czeka ich przyszłość? - Jest jeszcze za wcześnie aby finalnie ocenić zawodników, którzy z nami trenują i zagrali w dzisiejszym meczu. Będziemy nadal się im przyglądać i z czasem na pewno podejmiemy decyzję. Czy pojadą z nami na obóz? Decyzja jeszcze nie zapadła - mówi Lettieri.

Czy przed wyjazdem na zgrupowanie do Grodziska Wielkopolskiego możemy spodziewać się jeszcze nowych zawodników w kadrze kieleckiego zespołu? - Nie wiem. Gdybym to wiedział, na pewno spałbym spokojniej - kwituje włoski trener.

fot: Maciej Urban

Wasze komentarze

liga juz za chwilę..2018-06-21 11:02:48
...okres przygotowawczy rozpoczęty, sparingi w \'toku\', a wzmocnień brak..tylko rozglądamy się za jakimiś \'odpadkami\' z 5 ligi niemieckiej lub takimi zawodnikami, których nikt nie chce.. Zacznie się runda i będzie tłumaczenie fatalnego startu, że potrzeba nam czasu aby wejśc w odpowiedni rytm i zgrać zawodników..
krone2018-06-21 11:28:13
Jak na obóz pojadą i inni ,a inni zaczną sezon to będzie doopa blada i przewidywania o spadku się sprawdzą, niestety...
do tych powyżej2018-06-21 12:26:46
Nie gramy w pucharach, żeby mieć już skompletowany skład.
krym2018-06-21 12:39:30
Jak to jest, żeby trener nie wiedział czy będą jakieś wzmocnienia czy nie. Panie Lettieri, niech pan nie czaruje, czyżby z panem nic nie jest uzgadniane? A to że nie może spać spokojnie to się nie dziwię, po tak przemeblowanym zespołem.
Woytek2018-06-21 12:41:35
Do redakcji:
Z całym szacunkiem ale o piłkarzach zaraz będziemy wiedzieć kiedy kto puścił bąka. Aco z innymi dyscyplinami. Co się dzieję w Korona Handball ? Tam też są jakieś ruchy transferowe. Ale u Was cisza. Nieładnie tak niektórych pomijać.
kris2018-06-21 12:50:18
ale sami snawcy tacy co na meczu nie byli a wiedza najlepjej jeszcze pewnie z ostrowca albo z radomia
@kris2018-06-21 13:00:14
ZNAWCY A NIE SNAWCY!Do szkoły podstawowej jeszcze raz!
Lew2018-06-21 19:05:01
Widać ewidentnie że inwestor to wg. mnie "golodupiec". Nie ma co liczyć, że będą jakieś realne wzmocnienia. Obiecano kibicom że co rok będzie lepiej i walka o wyższe cele ale jak to mówi stare przysłowie OBIECANKI CACANKI A GŁUPIEMU RADOŚĆ.
porter2018-06-21 21:24:21
co roczne pierdolenie dorzuć jeden z drugim ełrasów to przycjągniemy troszkę szrotu z naszej reprezentacji

Dodaj komentarz

Projekt i wykonanie: CK Media Group