Kibice stają murem za Kiełbem. Domagają się wznowienia rozmów kontraktowych
Niekończąca się saga transferowa związana z pozostaniem Jacka Kiełba w Koronie Kielce trwa w najlepsze. Choć od odstatnich rozmów klubu z zawodnikiem minął już tydzień, strony nie doszły do porozumienia. Ostatnia propozycja zarządu - roczna umowa - została odrzucona przez zawodnika. Jeśli nic się nie wydarzy, "Ryba" odejdzie z Kielc po wygaśnięciu kontraktu. Teraz do akcji wraczają kibice, którzy zwracają się do klubu z prośbą o wznowienie rozmów kontraktowych. Wydali w tym celu stosowne oświadczenie.
REKLAMA
Jego treść publikujemy poniżej.

fot: Anna Benicewicz-Miazga
------------
Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.
Ostatnie wiadomości
W Sobótce na Dolnym Śląsku odbył się 39. Międzynarodowy Wyścig Kolarski "Ślężański Mnich". Wśród uczestników znaleźli się zawodnicy z województwa świętokrzyskiego, którzy zaprezentowali się z dobrej strony.
W wyścigu wystartowali kolarze reprezentujący kluby i oraz reprezentacje Polski:

W sobotę odbył się festiwal Pieszo–Biegowy PRZEDWIOŚNIE. Pierwsi uczestnicy na trasie pojawi już o 5 rano na trasie Giga, ostatni zawodnicy pojawili się o 10 na trasie Mini.




Wasze komentarze
Kiełb jest słaby nie pasuje mu roczny kontrakt niech pakuje walizki.
Na jego miejsce przyjdzie 2 dużo lepszych.
Jacuś odejdź, twoje miejsce jest w 1 lidze.
Coś mi podpowiada że wolą sprowadzać jakichś janjiciow gardawskich petrakow którzy niezbyt wiele wnoszą do klubu
Jak Stowarzyszenie chce to niech płaci , albo lepiej niech sobie go w ramki oprawią i po wsiach obwożą , bo to muzeum , a nie boisko
Na początku roku mowa była o dwóch latach on chciał trzy , teraz chcą dać mu na rok to miałczy , że chce dwa , klub to nie bazary
w ramki i po wsiach .....
Jacek Jacek haha!
Idźcie tam sobie z dwie partie koszulek patriotycznych poróbcie hahaha.
Ale, to też jest i biznes i budowa silnej ekipy.
I to tylko decyzja należy do trenera i Właściciela.
Pamiętam, mecz z Górnikiem Łęczna w pierwszej lidze.
Stadion Kolportera .
Jest 93 minuta.
Wynik 0: 0.
Jacek otrzymuje piłkę, strzela z ostrego kąta i...... stadion oszalał z radości 1:0 wygrywamy.
Jacek nam dał wiele radości.
No i prośba o wznowienie rozmów to powinna być skierowania do Kiełba. Klub mu przedstawił ofertę. On ją odrzucił. I z tego, co widać jemu bardziej zależy na zostaniu więc niech wyciągnie rękę jak mu naprawdę zależy...
Proponuję spotkanie w połowie drogi i podpisanie rocznego z przedłużeniem po rozegraniu połowy minut w sezonie. Uczciwe podejście z obu stron.