Ten półfinał bardzo mocno się na nas odbija

28-04-2018 01:05,
Marcin Długosz

- Trudno cokolwiek powiedzieć. Widać, że ten półfinał Pucharu Polski bardzo mocno się na nas odbija, nie potrafimy się szybko pozbierać – przyznaje po wyjazdowej porażce 1:3 z Legią Warszawa skrzydłowy Korony Kielce, Jacek Kiełb.

Szansa na przełamanie złej passy trzech kolejnych porażek nadarzy się w przyszłą niedzielę. Za tydzień kielczanie zmierzą się na Kolporter Arenie z Wisłą Kraków. - Mamy teraz kolejny mecz i postaramy się go wygrać, bo wiemy, jak ważny jest dla naszych kibiców. Spróbujemy delikatnie się odkuć, bo nie ma co się oszukiwać, jesteśmy w dołku – kwituje „Ryba”.

REKLAMA

I podkreśla: - Kibice są z nami i dziękujemy im za wsparcie, mimo że należało nam się parę batów. To nam pomaga w tej niełatwej sytuacji.

Czy żółto-czerwonym grozi efekt pękniętego balona po pogrzebaniu nadziei na grę w finale Pucharu Polski i mocno ograniczonej perspektywie zajęcia miejsca w czołowej czwórce ligi? - Nie wiem, jak zareaguje szatnia, jak to będzie wyglądało. Wiadomo, że ostatnio są różne zamieszanie pozasportowe i musimy postarać się pozbierać – odpiera Kiełb nawiązując do niepewnych sytuacji kontraktowych wielu zawodników pierwszego zespołu.

Koniec końców, teraz kielczanie muszą patrzeć do przodu. - Awansowaliśmy do tej pierwszej ósemki, żeby utrzeć komuś nosa i mamy nadzieję, że tak będzie. Z Lechem się udało, a teraz jeszcze mecze z Wisłami, Górnikiem i Zagłębiem. Liczymy na maksymalną liczbę punków – kończy skrzydłowy Korony.

fot. Maciej Urban

Wasze komentarze

domino2018-04-28 10:41:35
...apetyt rośnie w miare jedzenia. I tak juz Korona duzo zrobila ale mogla jeszcze wiecej. Najwazniejsze ze nie spadniemy z ligi, choc trener zbyt mocno rotuje skladem, a powinien dac zagrac starym wyjadaczom. Owszem nie wiem kto sie dobrze prezentuje na treningach ale na meczach widac ze Petrak czy Janjić potrzebuja ogrania z tym zespolem i powinni z lawki wchodzic
nihil novi2018-04-28 13:58:32
Przed półfinałem też graliście piach
obserwator2018-04-28 21:00:08
Znowu pan będziesz panie Kiełb. Nie podpieraj się kibicami bo ich cierpliwość też ma swoje granice. Przestańcie gderać że w następnych meczach będą tylko wygrane. Zacznijcie wreszcie grać mecze na równym dobrym poziomie. A co do waszej formy na dzień dzisiejszy, to cieniastwo i straszna, ale to straszna nieskuteczność.

Projekt i wykonanie: CK Media Group