Nie podpisałem jeszcze nowego kontraktu z Koroną. Inaczej sobie to wyobrażałem

29-03-2018 17:18,
Redakcja

- Nie podpisałem jeszcze nowego kontraktu z Koroną. Kiedy to zrobię? To bardziej kwestia klubu. Nie wiem, czy ma to znaczenie, czy będziemy w czołowej „ósemce”, czy nie. Po prostu jedna pozycja nie jest taka, jak sobie to wyobrażałem. O tym musimy jeszcze porozmawiać z zarządem – mówi Gino Lettieri, trener Korony Kielce. Jego zespół już w Wielką Sobotę, po przerwie reprezentacyjnej, zagra na Kolporter Arenie z Lechią Gdańsk.

Jaka jest sytuacja kadrowa złocisto-krwistych? – Ogólnie całkiem dobra. Jukić wrócił do nas z małym urazem. Kallaste dostał kopniaka w nogę w pierwszym meczu kadry Estonii, ale to raczej nie jest nic groźnego. Kiełb w ubiegłym tygodniu miał uraz, nie trenował, lecz teraz już normalnie ćwiczy z zespołem – uspokaja włoski szkoleniowiec.

REKLAMA

Przed Koroną ważny mecz. W przypadku wygranej, żółto-czerwoni na pewno zagwarantują sobie grę w grupie mistrzowskiej ekstraklasy. – Do tej pory było tak, że nikt nie oczekiwał od nas za dużo. Teraz się to zmieniło. Te oczekiwania są większe. Sami jesteśmy ciekawi, jak zespół zareaguje na tę nową sytuację, czy zagra dobre spotkanie – mówi Lettieri.

Opiekun kieleckiej ekipy cieszy się z umiejętnie wykorzystanej przerwy w rozgrywkach. – Dobrze przepracowaliśmy ten okres. Mam na myśli przede wszystkim treningi, bo mecze sparingowe nie wyszły do końca tak, jak tego oczekiwaliśmy. Ale trzeba pamiętać, że w dwóch dniach przed nimi odbyliśmy po dwa ciężkie treningi. Teraz oczekujemy świeżej drużyny w sobotę – podkreśla.

Jesienią Korona zagrała z Lechią w Gdańsku. I wygrała szokująco wysoko, bo 5:0. – Nie chcemy patrzyć na to, co było. Ważne, co jest przed nami. Lechia już po raz drugi w tym sezonie zmieniła trenera. To znowu będzie zupełnie inaczej nastawiona drużyna – mówi Lettieri. – Ciężko powiedzieć, czy będziemy faworytem. Patrząc na wyniki mojego zespołu w ostatnich tygodniach, musimy patrzyć przede wszystkim na siebie.

- Troszeczkę brakuje nam punktów w tej rundzie wiosennej. Z drugiej strony, porównując ten okres z rundą jesienną, przegraliśmy jeden mecz mniej. W tej chwili nie jest już tak łatwo zwyciężać jak jesienią. Wtedy było inaczej – wygrywaliśmy, byliśmy pewni siebie, teraz już nie jest tak prosto – kończy Włoch.

Korona z Lechią zmierzy się w sobotę o godz. 18.

fot. PressFocus

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Wasze komentarze

R2018-03-29 17:48:43
Co on opowiada. Trudniej wygrywać bo może zmieniłeś taktykę i zamiast grać piłka to ja kopiecie do przodu.
Dolmeczer2018-03-29 18:36:40
Kiedy ty sie nauczysz szwargotwc polisz wstyd nieuk tyle zawodnikow umie po miesiacu a ten cholers mnie bieze
Zajac odejdz wstydu oszczedz2018-03-29 19:25:00
Nawet Lietteri jest zazenowany tym co wyprawia Zajac. W tym klubie nie bedzie dobrze
Trener koordynator2018-03-29 20:08:58
Mam nadzieję że Jaga puknie Zagłębie, i w ostatniej kolejce o ósemkę będzie walczyć Cracovia z Zagłębiem a Korona nie będzie zagrożona i bez ciśnienia zapunktuje.
Roman2018-03-29 22:05:00
Wygrać z Lechią,mieć już ósemkę to można cię skupić na pucharze.
Marek2018-03-29 22:14:33
Lechia jest zdeterminowana, dobrze przepracowała przerwe na reprezentacje i przyjezdza do Kielc pewna siebie i liczy tylko na 3pkt....i ma nadzieję, ze Korona dalej będzie w tak słabej dyspozycji jak w ostatnich meczach i ją wypunktuje! Lechia jest pod ścianą i Korona raczej tez..bo jak Korona nie wygra w sobote to w Szczecinie nie moze liczyć na szczescie..
Marek2018-03-29 22:17:53
Trenerze..tutaj nie bedzie zadnych konretnych wzmocnień(tylko zawodnicy tani, którzy mogą odpalić i na których mozna zarobić)...Dla Burdenskiego Korona to czysty biznes.. a wracając do meczu z Lechią.. Lechia jest zdeterminowana, dobrze przepracowała przerwe na reprezentacje i przyjezdza do Kielc pewna siebie i liczy tylko na 3pkt....i ma nadzieję, ze Korona dalej będzie w tak słabej dyspozycji jak w ostatnich meczach i ją wypunktuje! Lechia jest pod ścianą i Korona raczej tez..bo jak Korona nie wygra w sobote to w Szczecinie nie moze liczyć na szczescie..
porter2018-03-29 22:19:16
nie chcą chłopaczki to i trenejro cienko przędzie zawsze problemy
Kibic2018-03-30 05:59:17
Hhmmm a a moze Gino nie bedzie mial z kim pracowac w nowym sezonie ? I to mu sie nie podoba
ktoś2018-03-30 07:02:01
teraz w Koronie zaczął się dzień targowy i wszyscy mają gdzieś wyniki mecze czy PP , ważne ,żeby jak najwięcej ugrać dla siebie . Skończyły się idee i piękne sny teraz zaczął się piłkarski poker , co będzie jesienią ??? Kto z kim i za ile . Jak zostanie trenerzyna to posypią się się głowy jak odejdzie też się posypią tylko może inne ten może odejdzie ten może zostanie , ten by chciał ale nie może a ten by nie chciał ale nie ma wyjścia . I tak przepychają się przy tym malutkim korytku z napisem KORONA i w d..... mają tych wszystkich którzy na nich patrzą .
Jeśli się to nie uspokoi i dopóki przynajmniej kilka osób nie będzie pewne swej przyszłości to sezon możemy uznać za zamknięty bo liczenie na cokolwiek w takich warunkach to liczenie na cud .
Korona to w tej chwili równanie ze zbyt dużą liczbą niewiadomych , żebyśmy ,my kibice , mogli liczyć na jakiś wynik
Dobrodziej2018-03-30 10:18:47
Patrzeć, a nie patrzyć!
Juriusz2018-03-30 10:32:27
Zając i Lettieri muszą odejść.
ja2018-03-30 11:47:48
bkt
krym2018-03-30 13:48:30
Kiedy wreszcie zakończą się w Koronie przepychanki, roszady, pozbywanie się dobrych piłkarzy w zamian za szrot z zagranicy ? Nigdy w tym zespole nie będzie stabilności i zgranej pewnej do wystawienia drużyny.
obserwator2018-03-30 17:21:10
Panie Lettieri ma pan słuszne obiekcje co do dalszej umowy z klubem Korona. Jeśli zarząd ma zamiar sprzedać lub nazwę to po imieniu pozbyć się wielu zawodników i sprowadzić nowy szrot który od nowa trzeba temperować i ustawiać, to się nie dziwię zwłaszcza że włożył pan wiele wysiłku by coś z obecnym zespołem osiągnąć. A osiągną pan naprawdę wiele. Nikt, ale to nikt nie wróżył panu ani klubowi sukcesów na początku rozgrywek sezonu 2017/2018.
Jarek2018-03-30 17:39:06
Coz zalozenie jest proste sprzedac i zarobic nie jest mozliwe osiagniecie sukcesu sportowego z takim podejsciem klubu. Zapomnijsce o PP i narodowym chyba w tvp..

Ostatnie wiadomości

W ostatniej serii rozgrywek grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce wygrała w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball 40:35. Po spotkaniu głos zabrali przedstawiciele gości Stian Gomo Nilsen i Magnus Gullerud.
W ostatniej serii rozgrywek grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce wygrała w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball 40:35. Po meczu swoimi opiniami podzielili się przedstawiciele „żółto-biało-niebieskich” Kamil Siedlarz i Michał Olejniczak.
W ostatniej serii rozgrywek grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce wygrała w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball 40:35. Najwięcej bramek, osiem, dla „żółto-biało-niebieskich” zdobył Kiryl Rabchynski.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce zagra na wyjeździe z pierwszoligową Polonią Warszawa. „Żółto-czerwonych” czeka wymagające starcie z wiceliderem Betclic 1. Ligi, ale podopieczni trenera Roberta Kolendowicza, wspierani przez komplet swoich kibiców, mierzą w wygraną i awans do kolejnej rundy.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce zagra na wyjeździe z pierwszoligową Polonią Warszawa. Swoją opinią przed spotkaniem podzielił się Robert Kolendowicz, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
Ksawery Marcinkowski z Fortis Bilard Kielce wygrał ogólnopolski ranking juniorów 2026! Drugie miejsce w końcowej klasyfikacji zajął jego klubowy kolega Jakub Hajduk. Kielczanie mają za sobą wyjątkowo udany sezon, w którym trzykrotnie wygrywali turnieje Pucharu Polski Juniorów, a na podium stawali łącznie sześć razy.
Dwa zwycięstwa i brązowy medal – to dorobek zawodników Fortis Bilard Kielce podczas ostatnich turniejów Pucharu Polski. Na najwyższym stopniu podium stanęli Izabella Jońska i Michał Turkowski, a trzecie miejsce wywalczył Jakub Hajduk. Przed kielczanami kolejne wyzwanie, tym razem na arenie międzynarodowej.
W ostatniej serii rozgrywek grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball. Chociaż do fazy głównej mistrzowie Polski nie zabiorą ani jednego punktu, to chcą zwycięstwem zakończyć pierwszy etap rywalizacji.
Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Kielcach ogłosił nabór na stanowisko kierownika Zespołu Obiektów Sportowych. Osoba, która obejmie tę funkcję, będzie odpowiadać za zarządzanie miejskimi obiektami sportowymi, w tym stadionem przy ulicy Ściegiennego, na którym swoje mecze rozgrywa Korona Kielce. Termin składania aplikacji upływa 5 listopada.
Slobodan Rubežić otrzymał powołanie do reprezentacji Czarnogóry na listopadowe mecze Ligi Narodów UEFA. Środkowy obrońca Korony Kielce znalazł się w kadrze na dwa ostatnie spotkania fazy grupowej rozgrywek.
W ostatniej kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball. – Jesteśmy winni to sobie i przede wszystkim kibicom, żeby zaprezentować się jak z najlepszej strony, dlatego wyjdziemy na to spotkanie na pewno bardzo skoncentrowani i w najsilniejszym możliwym składzie – powiedział przed tym starciem Krzysztof Lijewski, trener „żółto-biało-niebieskich”.
W ostatniej kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball. – Nie mają nic do stracenia – powiedział przed tym kluczowym starciem Aleks Vlah, środkowy rozgrywający kieleckiego zespołu.
Poznaliśmy sędziego głównego spotkania 1/16 finału STS Pucharu Polski, w którym Korona Kielce zagra na wyjeździe z pierwszoligową Polonią Warszawa.
Listopad 2026 roku będzie dla szczypiornistów Industrii Kielce niezwykle intensywnym miesiącem pełnym emocji na krajowych parkietach, w którym kielecki zespół stoczy ważne pojedynki w ramach LOTTO Superligi, w tym „Świętą Wojnę”.
Zawodnicy Korony Kielce Xavier Dziekoński, Patrik Hellebrand i Wiktor Długosz zostali nominowani do najlepszej jedenastki 12. kolejki PKO BP Ekstraklasy po domowym starciu z GKS-em Katowice (1:0).
Miniony weekend przyniósł zmienne nastroje w niższych ligach oraz na zagranicznych boiskach z udziałem wypożyczonych Kielczan. Podczas gdy Arka i Znicz cieszyły się ze zwycięstw, Resovia zremisowała, a Wiślanie i Hércules musieli uznać wyższość rywali.
Łączna frekwencja podczas 12. kolejki PKO BP Ekstraklasy wyniosła 149 509 widzów. Daje to wysoką średnią ponad 16,6 tysiąca kibiców na mecz, a aż cztery spotkania tej serii gier przyciągnęły na trybuny publiczność liczącą co najmniej 17 tysięcy osób.
Bramki na każdym stadionie, przełamania i wyraźny podział w tabeli – tak w skrócie podsumować można 12. kolejkę PKO BP Ekstraklasy. Czołówka stawki wykorzystała okazję, by uciec rywalom z dolnych rejonów klasyfikacji.
W meczu 8. kolejki LOTTO Superligi Industria Kielce wygrała wyjazdowe starcie z KGHM Chrobrym Głogów 39:34. Po spotkaniu swoimi opiniami podzielił się Krzysztof Lijewski.
W meczu 8. kolejki LOTTO Superligi Industria Kielce wygrała wyjazdowe starcie z KGHM Chrobrym Głogów 39:34. Najwięcej bramek, jedenaście, dla „żółto-biało-niebieskich” zdobył Aleks Vlah.

W 12. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała na Exbud Arenie z GKS-em Katowice 1:0. Po meczu swoimi opiniami podzielili się Xavier Dziekoński i Wiktor Długosz, zawodnicy „żółto-czerwonych”.
W 12. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała na Exbud Arenie z GKS-em Katowice 1:0. Po meczu swoją opinią podzielił się Robert Kolendowicz, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W 12. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała na Exbud Arenie z GKS-em Katowice 1:0. Po meczu swoją opinią podzielił się Rafał Górak, szkoleniowiec „GieKSy”.
W 12. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona pokonała w Kielcach GKS Katowice 1:0. Który z podopiecznych Roberta Kolendowicza był najlepszy w potyczce z ekipą Rafała Góraka?
W 12. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała na Exbud Arenie z GKS-em Katowice 1:0. Gol Camilo Meny zapewnił „żółto-czerwonym” triumf w premierowym starciu pod wodzą Roberta Kolendowicza.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group