Nie odrzuciłem żadnych ofert. Rozmowy cały czas się toczą

29-03-2018 10:06,
Marcin Długosz

Obecna umowa Jacka Kiełba z Koroną Kielce wygasa po zakończeniu obecnego sezonu. Piłkarz póki co jeszcze jej nie przedłużył, ale dementuje pogłoski, jakoby miał powiedzieć „nie” jakiejkolwiek propozycji ze strony klubu. - Nie odrzuciłem żadnych ofert. Te wszystkie sprawy są w trakcie załatwiania. Jestem w tym klubie wiele lat i ludzie mnie znają. Nie robię nic na pokaz i znają moje podejście – wyjaśnia „Ryba” w rozmowie z naszym portalem.

- Nie chcę, żeby ludzie pomyśleli, że Kiełb to nie wiadomo kto. Wszyscy wiedzą, jaki ja jestem i nie zamierzam wprowadzać nerwowej atmosfery – dodaje piłkarz.

REKLAMA

Jak więc obecnie wyglądają negocjacje na linii piłkarz – Korona? - Za nami dwa spotkania i cały czas toczą się rozmowy. Jeżeli wszystko dobrze się skończy, to pójdzie odpowiednia informacja – wyjaśnia 30-latek.

Póki co wszyscy członkowie żółto-czerwonej drużyny skupiają się na finiszu rundy zasadniczej i awansie do grupy mistrzowskiej. - Teraz mamy po prostu dwa bardzo ważne mecze i chcemy się na nich skupić. Sprawy kontraktowe ucichły, ponieważ koncentrujemy się na boisku – podkreśla Kiełb.

I zaznacza: - Na wszystko jest miejsce i czas. Nie chcę, żeby ludzie w Kielcach żyli jakimiś plotkami.

Faktem jest jednak, że w obliczu wygasających umów i możliwych ruchów transferowych, niepewna jest przyszłość wielu zawodników Korony. - Nie znam sytuacji innych chłopaków, ale nie chcę, aby powstało głupie zamieszanie. Nie można wierzyć we wszystko – odpiera skrzydłowy.

- Wszyscy znają moje podejście, nigdy nie robiłem niczego na pokaz. Miałem Koronę w sercu i to się nigdy nie zmieni – mówi Kiełb.

Póki co więc, w kwestii nowej umowy „Ryby” należy uzbroić się w cierpliwość. - Po dwóch spotkaniach pomiędzy klubem a ludźmi, z którymi współpracuję, nigdy nie padło słowo, że coś odrzucam. Widocznie te rozmowy wymagają więcej czasu i dogadania się, nigdy nie dojdzie się do porozumienia podczas jednej rozmowy – wyjaśnia piłkarz.

I na zakończenie dodaje: - Jeden ma o mnie lepsze zdanie, drugi gorsze i ja to rozumiem, ale ja swojego podejścia do Korony nigdy nie zmienię. Nie mam kontaktu ze wszystkimi kibicami i nie chciałbym, żeby pomyśleli, że Kiełbowi odbiła palma.

Wasze komentarze

pod publiczkę2018-03-29 10:31:50
Ale nie raz ci palma odbiła i teraz szykujesz następną palemkę. Wiesz gdzie ty masz klub Korona- domyśl się , bo my kibice wiemy ?
haha2018-03-29 10:38:47
czyli odrzucił, skoro nadal są rozmowy prowadzone. Ale że woli bajarzyć, zamiast powiedzieć wprost to już inna historia. Szkoda, że Jacek robi sobie PR tą miłością do klub i kiboli, nosi te wszystkie ciuchy ludzi nastawionych na biznes i hajs (patrioci), a jak przychodzi co do czego, to jednak mimo słabej finansowej sytuacji klubu rządza Bóg wie ile, choć swoją grą na to nie zasługuje. Szkoda.
Don2018-03-29 11:16:49
spokojnie, ma Koronę w sercu. To dlatego tyle razy z niej odchodził, hehe.
jhgftd2018-03-29 11:42:48
Każdy pilnuje swojego tyłka! Jak się ma 30 lat to się potrzebuje zarobić, bo koniec kariery bliski. Nie wierzę w sentymenty Ryby bo już pokazał,że ich nie ma.
Słaba gra w rundzie wiosennej też nie podnosi jego wartości. Serce to się liczy na kardiologii na boisku się gra nogami. Wolał bym, żeby nie cierpiał Korony a strzelał dla niej w sroc bramek.
Luker2018-03-29 11:52:19
Panie Jacku przestań Pan gwiadorzyc
Jarek2018-03-29 12:02:22
Idz chlopie za granice wrocisz za rok z podkulonym ogonem tylko kto cie wezmie jak ty juz bedziesz emerytem pilkarskim...
Ko2018-03-29 12:24:01
Marni z Was kibice o ile nimi jesteście jestem ciekawy czy prosto w oczy Jackowi to powiecie co wszystko piszecie o nim ale najlepiej ukryc sie z śmiesznym nickiem i zjechac kogoś slabe jest wasze podejscie jezeli sie myle to zapraszam w sobotę na mecz Ryba tam będzie i prosze zagdajcie z nim jestem ciekawy jego reakcji na wasze mądrości pozdro dla kumatych
Do powyższych "myślicieli" ideal2018-03-29 12:44:34
"Po co czytać komentarze sfrustrowanych miernot? Niech się durnie trują jadem, oszczędź sobie złego"
Staszku skosztuj2018-03-29 12:50:33
Ja-ro-sław Pol-skę zbaw !
Jarek2018-03-29 12:51:50
Ciekawe czy chłopaku zaśpiewasz ,,nic się nie stało'' jak przegramy mecz z Lechią, a jest to wielce prawdopodobne w obecnej sytuacji mentalnej zawodników...
Grzegorz C2018-03-29 12:59:21
Każdy z was chce być dobrze wynagradzany za swoją pracę. Nie krytykujcie Kełba, że negocjuje swój kontrakt. Na kontrakt składa się kwota i czas jego trwania, nie wiecie gdzie są rozbieżności i jak duże. Nikt nie będzie grał dla idei. Rodzinę tez trzeba za coś utrzymać.
Obiektywny2018-03-29 13:31:57
Jacek Kielb najlepiej czuje się w Koronie
Toldi2018-03-29 13:33:02
Powinie zostać i cieszyc się ze wogole go w koronie chca, aha i oczywiście obniżyć mu zarobki powinni
abc2018-03-29 13:33:41
Czy ktoś ma jakąś informację ile już biletów sprzedali na sobote?
Do Pana Jacka Kiełbia2018-03-29 13:35:22
Jacku nie jesteś wybitnym pilkarzem, ale nadrabiasz serduchem i zaangazowaniem w kazdym meczu.
Nigdzie nie będzie Panu tak dobrze jak w Koronie
kibicc2018-03-29 13:38:16
Weźcie ludzie się ogarnijcie, tak na prawde nic nie wiemy co się dzieje w klubie a wy robicie takie zamieszanie, nie wierze w to by Jacek chciał odejść, nikt za darmo grać nie będzie
Menago2018-03-29 13:55:30
Jest oczywiste że Kiełb mając po 30 negocjuje swój ostatni kontrakt i nie ma się co dziwić że chce podwyżkę i odpowiednią długość. Zając się targuje, nie chce dać kasy i proponuje np. 1 rok, a Ryba chce się zabezpieczyć np. na 3 lata. Chce zostać w Koronie ale po roku jego pozycja negocjacyjna będzie słabsza, więc chce dłuższy kontrakt.
W innych tematach,
Kaczarawa to jest grajek na wyższe kontrakty więc jego memadżer szuka klubu z innej pułki bo to i dla piłkarza lepsze pieniądze i dla menadżera wyższe prowizje. To samo z Cvijanowiciem, wie że w Koronie to on wyższego kontraktu nie wynegocjuje więc nie jest zainteresowany przedłużaniem, i szuka ligi z wyższym poziomem budżetów, jak nie znajdzie to wtedy i taki kontrakt jak w Koronie przyjmie ale może bliżej domu i lub w cieplejszym miejscu.
Ankura to sekują od początku, jak chłop nie gra to i formy nie ma, a szkoda bo jest młody, ma technikę i z Koroną od lat.
A jak odejdzie Cvija i Możdżeń to kto zostanie do grania Cebul i właśnie Ankur, no ale może liczą na perspektywicznego 32letniego Janjicia.
Możdżeń też by chciał spróbować zagrać za euro i nie uśmiecha mu się kiblować następny sezon bidnej Koronie, a widzi że to będzie klub niskobudżetowy.
Diaw no nie rozwija się , robi błędy bramkowe, zajmuje miejsce dla nie zUE,
Dejmek ma swoje lata i już wyższego poziomu nie osiągnie, a w Koronie trzeba podnieść poziom defensywy, bo widać jak to jest z tył od kilku lat podobnie.
Kova, Zuber i Jukić to od początku są u Zająca piłkarze na których chce zarobić. Jak będzie dobra oferta to opylą ich.
Kalaste na początku był do odstrzału, ale jak Grzelak się wyoutował to go zostawili.
Itd
Cekin2018-03-29 14:07:41
Ci niepoważni kibice i dzieciarnia myślą, że piłkarz stricte sam o wszystkim decyduje..., ma jeszcze agenta, który też ma coś do powiedzenia i jeżeli nagra mu kontrakt lepszy finansowo to co się dziwić tym bardziej, że jeszcze 3-4 lata gry i finał....
Bryx2018-03-29 14:18:20
Co wy od niego chcecie? Facet ma 30 lat i oprócz Korony w sercu ma jeszcze rodzinę na utrzymaniu. Ma jeszcze 3-4 lata gry, gdzie może zarobić jako takie pieniądze, to negocjuje. Każdy z Was by zrobił to samo.
ALEKS 562018-03-29 15:08:57
Popieram to co napisal Bryx. A co do Jacka, to uważam, ze jest bardzo dobrym piłkarzem oraz super gościem!!!
obserwator2018-03-29 16:06:48
Jacku, życzę powodzenia. Proszę byś tych co niektórych tekstów nie brał poważnie. Jesteś i napewno będziesz w koronie. Masz słuszną rację że walczysz o swoje i trzymam kciuki za pomyślne rozwiązanie tego tematu jakim jest dalsza umowa i korzystna kasą. Rób swoje.
Kielczanin2018-03-29 16:38:39
Co w tym dziwnego, że negocjuje swoją nową umowę? Czy my w pracy nie chcielibyśmy więcej zarabiać?

Czy np. dobry inżynier z doświadczeniem ma się zgodzić na pierwszą proponowaną mu kwotę czy jednak powinien negocjować swoją pensję? Piłkarz musi zarabiać, bo gra tylko przez 10-15 lat i to musi mu wystarczyć na długo.
@obserwator2018-03-29 16:42:00
Ty tak kochasz Jacka i klub, ale jego nazwy nawet z duzej litery nie potrafisz napisac.
Tomelk2018-03-29 17:32:45
Przeciez tak od wiekow bylo ze pracodawca chce plascic jak najmniej, a pracownik chce zarabiac jak najwiecej i to normalne wiec ciezko mi zrozumiec ze ludzie sie dziwia negocjowania przez Jacka dobrego kontraktu dla siebie. Przeciez kazdy z Was chcialby dobrze zarabiac. To raczej norma.
miki2018-03-29 17:37:49
Może warto zadać Jackowi jedno pytanie , Gdzie byłbyś dzisiaj gdyby nie pomocna dłoń Korony . W którym klubie byś nie grał szło Ci jak po grudzie . Rozumiem że każdy pracuje po to aby zapewnić sobie i rodzinie byt , lecz nie można wszystkiego przeliczać na kasę . Zrobi co zechce , ja osobiście rozpaczał nie będę , skoro ma inną wizję niech ją realizuje .
Do Kielba2018-03-29 17:46:01
Czy ty myślisz że ludzie to idioci? Na czym niby te negocjacje mają polegać bez przedstawienia oferty. Skoro nie podpisales to oznacza że Ci nie odpowiadała. Rozumiem że chcesz lepszej ale nie udawaj greka i nie wciskaj kitu.

Projekt i wykonanie: CK Media Group