Lettieri przygotował mnie świetnie taktycznie. A ja dołożyłem charakter

16-12-2017 10:25,
Mateusz Kaleta

Mieszane uczucia towarzyszą piłkarzom Korony Kielce po piątkowym remisie z Piastem Gliwice. Z jednej strony jest  to niedosyt, że nie udało się w tym meczu zgarnąć kompletu punktów. Ale z drugiej - szczęście, że kielczanie do swojego dorobku mogą po tym meczu dopisać choćby jedno "oczko".

 - Mieliśmy swoje sytuacje w tym spotkaniu, ale ich nie wykorzystaliśmy. Taka niestety jest piłka, że jeśli ty nic nie strzelisz, to za chwilę dołoży przeciwnik. Ale z przebiegu meczu chyba możemy cieszyć się z tego jednego punktu - podkreśla Marcin Cebula, pomocnik kieleckiego zespołu.

REKLAMA

To był już ostatni mecz kielczan w roku kalendarzowym 2017. Na ligowe boiska żółto-czerwoni powrócą dopiero w lutym. - Moim zdaniem ocena tej jesieni jest jak najbardziej pozytywna. Nie przegraliśmy trzynastu meczów z rzędu. Na pewno żałujemy jednak tych trzech ostatnich spotkań, w których wyglądało to już zdecydowanie gorzej. Ogólnie na pewno mogę być zadowolony. Mam nadzieję, że na wiosnę będzie jeszcze lepiej - dodaje 22-latek.

Wychowanek Pogoni Staszów poczynił w tegorocznych rozgrywkach duży progres. Sezon zaczynał jako rezerwowy,  a następnie karnie został zesłany do drużyny juniorów. Ale kiedy wrócił, na stałe zameldował się w składzie kieleckiego zespołu. - Po moim powrocie do pierwszej drużyny czułem się znacznie lepiej. Trener postawił na mnie i myślę, że od tamtej pory wyglądało to dosyć dobrze. Mogę być z siebie zadowolony - mówi.

Co takiego sprawiło, że Cebula ożył na ekstraklasowych boiskach? - Myślę, że trener Lettieri bardzo dobrze przygotował mnie taktycznie do mojej roli na boisku. Ja od siebie dołożyłem do tego, co grałem wcześniej, trochę charakteru i dzięki temu moja gra uległa poprawie - wyjaśnia pomocnik Korony.

Grudniowe zmagania Koroniarzy przysporzyły im wiele problemów kadrowych i kontuzji. Z powodu dużej intensywności na urazy narzekało wielu zawodników, w związku z czym trener Gino Lettieri co rusz musiał mocno rotować składem. - Rzeczywiście, dosyć mocno to odczuliśmy. Ale można powiedzieć, że na szczęście dzisiaj był już ostatni mecz. Mamy teraz przerwę na to, aby wypocząć i w wrócić jeszcze lepszym - podsumowuje Cebula.

fot. Krzysztof Porębski / PressFocus

Wasze komentarze

Andrzej2017-12-16 11:54:10
Cebula jeszcze nie jest gotowy do końca na Ekstraklase.. poczynił postępy..jest zwrotny ale brakuje mu szybkiego myślenia jak wchodzi w 18-16 metr.. Jego wypozyczyć a na jego miejsce jakiegoś konkretnego pomocnika.. Ps. Marcin pracuj dalej!
Do redakcji cksportu2017-12-16 12:32:09
David N'Gog jest wolnym zawodnikiem. Napastnik, były gracz m.in. Liverpoolu, ostatnio rozstał się z Panioniosem Ateny. Ma 28 lat. Skoro Greków było stać na pensję Francuza, to zapewne Koronę także. Może warto byłoby podrzucić jego kandydaturę zarządowi.

Pozdrawiam, kibic Korony
Cbool2017-12-16 13:21:35
Ziomek, przykładaj się, nie łaź po imprezach, trenuj jak najwięksi, a życie Ci odpłaci. Do Ufałki będziesz chodzi jak skończysz grać, teraz popracuj. Masz talent!!!
Ankh2017-12-16 13:23:44
Gratulacje chłopaki za cały sezon. Nie wychodziło ostatnio ale to wynikało z przemęczenia i problemów kadrowych Wiosna jest nasza!!!!!! Marcin duże gratulacje. A mnie wczoraj bardzo ucieszyło pojawienie się Nabila! Pozdro dla całej drużyny trenerów i reszty ekipy. Wesołych Świąt
Alan2017-12-16 14:51:37
Marcin pracuj..zapierdzielaj, a nie myśl o 'lansie' kobitkach czy imprezkach! Jestes młody i wykorzystaj talent..bo sam talent Ci nie wystarczy bo trzeba do tego dołożyć pracę, konsekwencie i charakter! Narazie brakuje Ci sporo do dobrej i równej gry na poziomie ekstraklasy ale wszystko przed Tobą!
Rychu2017-12-16 18:50:03
Juz się Gawecki lansować i gdzie jest teraz..?
Dominik2017-12-16 19:42:25
Piłkarski poker
Mks2017-12-16 20:31:25
Marcin ciezko pracuj na treningach i prowadz sportowy tryb zycia a daleko zajdziesz. obys nie skonczyl jak Ci co im lans i imprezki zaszkodziły czyli Gawecki Kal Michalek
Ful2017-12-16 21:17:28
Marcin jesteś mądrym i dobrym zawodnikiem. Wykorzystaj to i idź do przodu. Trzymam kciuki za Ciebie. Pozdrowienia
Hugo Boss2017-12-17 02:17:45
Gdzieś tam dobrze grasz ale gdzieś tam jeszcze dużo Tobie brakuje.Gdzieś tam musisz złapać świadomość bo gdzieś tam jeszcze jej nie masz.Marcin nie wierzyłem w Ciebie jeszcze rok temu ale zrobiłeś duży postęp.Podoba mi się to że chcesz kiwać choć Słabo Ci to idzie.I nie panikuj w polu karnym tylko twardo.
Rrdyk2017-12-17 17:43:56
Marcin będą z Ciebie ludzie.. tzn dobry piłkarz!! Masz duże możliwości. Wierzę w Ciebie. Pozdrowienia

Dodaj komentarz

Projekt i wykonanie: CK Media Group