To wstyd stracić aż pięć bramek. Sami je sobie strzeliliśmy

13-12-2017 09:25,
Mateusz Kaleta

Załamani po dotkliwej porażce z Jagiellonią wracali z Białegostoku piłkarze Korony Kielce. Kiedy po stracie bramki, już w 11. minucie spotkania, szybko do wyrównania doprowadził Jacek Kiełb, w sercach kielczan zapaliła się jeszcze nadzieja na odniesienie w tym spotkaniu korzystnego rezultatu. Ale od tamtej pory grała tylko Jagiellonia. Kolejne bramki gospodarzy znacząco przygasiły zapał żółto-czerwonych, którzy wrócili do Kielc z bagażem pięciu goli.

- Zupełnie nie spodziewaliśmy się aż tak wysokiej porażki w Białymstoku. Jechaliśmy tu z myślą, by zrehabilitować się za nieudany mecz z Arką. Nie wyobrażaliśmy sobie, że tak to będzie wyglądać. Musimy po drodze między sobą porozmawiać, a następnie jak najlepiej przygotować do ostatniego meczu z Piastem. Tam na pewno trzeba wygrać, bo ostatnie dwa mecze były bardzo słabe z naszej strony – ubolewa Radek Dejmek, kapitan Korony.

REKLAMA

Kielczanie popełniali we wtorkowym spotkaniu wiele prostych błędów. Potknięcia żółto-czerwonych skutecznie wykorzystywała Jagiellonia i praktycznie wszystkie sytuacje, jakie sobie stworzyła, zamieniała na gole. - To się powtarza już od meczu z Arką. Sami sobie strzelamy te bramki, przygotowujemy rywalom sytuacje. Dziś po pierwszym straconym golu udało nam się szybko wyrównać, ale po chwili znów łatwo tracimy bramkę na 2:1 i kolejną na 3:1. To nie powinno tak wyglądać – tłumaczy czeski defensor.

Stadion w Białymstoku w dalszym ciągu stanowi dla Korony trudną do zdobycia twierdzę. Po raz ostatni kielczanie wygrali tu z Jagiellonią w sezonie 2014/2015, kiedy zwyciężyli 2:1 po bramkach Oliviera Kapo oraz właśnie Radka Dejmka. - Od tamtej pory te mecze w Białymstoku zupełnie nam się nie udają. Przed meczem zwracaliśmy uwagę na to, że chcemy dziś zrewanżować się także za ten pierwszy mecz w Kielcach, w którym przegraliśmy z Jagiellonią po bramce w ostatniej minucie. Ale nie tak to miało dzisiaj wyglądać. To wstyd stracić aż pięć bramek – dodaje Czech.

Bilans dwóch ostatnich spotkań Korony negatywnie wpływa na przekrojową ocenę defensywy kieleckiego zespołu w tegorocznych rozgrywkach ekstraklasy. W tym momencie żółto-czerwoni mają straconych już 27 goli. Osiem z nich stracili jednak dopiero w dwóch ostatnich starciach z Arką oraz Jagiellonią. W poprzednich 18 kolejkach rywale wbili Koronie tylko 19 goli.

- Dokładnie o tym rozmawialiśmy po meczu. Stracić osiem bramek w dwóch meczach – to jest zdecydowanie za dużo. Patrząc teraz na tabelę, ten dorobek z całego sezonu jest mocno rozmazany – kończy Dejmek.  

fot. Michał Kosc / PressFocus

Wasze komentarze

lucas_ck2017-12-13 09:33:47
ja tu nie widze 5 samobojow w relacji, wiec przestańcie glupoty gadac... poprostu rozjechali was jak walec
porter2017-12-13 09:53:47
Radziu obrona to jedno wielkie dno a to ty jesteś kapitanem i co mecz odkąd wróciłeś jest gorzej
kibic2017-12-13 10:05:20
Radzio a dziwisz sie ? wrociles i masz odpowiedz...Dejmek Diaw Gorski Mozdzen OUT!!!!!
Kibic Koronki!2017-12-13 10:28:43
na piątkowy mecz miałem iśc razem z kolegami i ich synami(oglądaliśmy razem wczorajszy mecz)..ale oglądając wczorajsze LANIE i Kompromitację Korony oni zrezygnowali..powiedzieli, że może pójdą wiosną.. Wstyd Panowie...ja będe na meczu ale nowi kibice i Ci co rzadziej chodzą na mecze nie przyjdą.. TAKĄ DAĆ PLAMĘ WCZORAJ...WSTYD KOMPROMITACJA!! .. Zamazaliście wczoraj i w meczu z Arką dobrą opinie o Koronie..i po co były wygrane z Legią, Lechią.. jak tak się skompromitowaliście sie w tych 2 meczach i nie ma się co tłumaczyć wąska kadrą, zimą itd. ..To ile będzie w Piątek w plecy bo Piast zagrał wczoraj dobry mecz!!??
kibic koronki2017-12-13 10:33:43
na piątkowy mecz miałem iśc razem z kolegami i ich synami(oglądaliśmy razem wczorajszy mecz)..ale oglądając wczorajsze LANIE i Kompromitację Korony oni zrezygnowali..powiedzieli, że może pójdą wiosną.. Wstyd Panowie...ja będe na meczu ale nowi kibice i Ci co rzadziej chodzą na mecze nie przyjdą.. TAKĄ DAĆ PLAMĘ WCZORAJ...WSTYD KOMPROMITACJA!! .. Zamazaliście wczoraj i w meczu z Arką dobrą opinie o Koronie..i po co były wygrane z Legią, Lechią.. jak tak się skompromitowaliście sie w tych 2 meczach i nie ma się co tłumaczyć wąska kadrą, zimą itd. ..To ile będzie w Piątek w plecy bo Piast zagrał wczoraj dobry mecz!!??
Nick2017-12-13 10:37:25
Od 16 kolejki jest tylko gorzej (wyjątkiem mecz z Legią). Nie wiem jak to tłumaczyć - samozadowolenie, zmęczenie? W 5 ostatnich meczach zdobyliśmy 5/15 punktów. To dramat. O bilansie bramkowym nawet nie wspomnę.

Tak kibiców na stadion nie przyciągniecie. Jeszcze z siebie trzeba coś dać.

Smutne jest to, że jak nas zaczynają w mediach chwalić, zaczynają się wywiady to kończy się gra. Niestety, nie po raz pierwszy widoczna jest taka zależność.
tomek2017-12-13 11:10:48
teraz to trzeba się martwić aby utrzymać się w pierwszej "Ósemce'.. bo Piast w piątek może Korone rozjechać..
Stees2017-12-13 11:47:49
Dzieki wam ma 2 patole za wynik oby tak dalej.
Luk2017-12-13 11:49:38
Panie Zając co się dzieje?! Rozumiem miec 'zadyszkę' przegrać 1-2 bramkami z Jagą i Arką.. ale takie baty-łomot i stracić aż 8bramek i gra żeby wyglądała tragicznie jakby zawodnicy byli juz na urlopach..(nie wspominam o Burdenskim czy Górskim którzy nie nadają sie nawet do II ligi polskiej).. WSTYD.. to z Piastem ile będzie w plecy z taką grą?.. Cała jest zmarnowana dobra opinia o dobrej grze Korony z poprzednich meczy.. i nie ma co sie tłumaczyć wąską kadrą bo nieraz gralismy w okrojonym składzie ale gra wyglądała o niebo lepiej!
Olka2017-12-13 12:34:37
1.Djaw/Kova
2.Djaw
3.Kova
4.Ryman/Kova
5.Dejmuś (mój ulubieniec-chłop szybki jak strzała)
Ogólnie chłopcy biegali aż miło :)
andrzej2017-12-13 12:43:44
tak zepsuć dobry wizerunek Korony tymi meczami z Jagą i Arką.. kto teraz będzie pamiętał o wygranej z Legią czy Wisła!?!! PREZESIE ZAJĄC wezwac na dywanik Lettieriego i piłkarzy!!!!!!!!!! Tak grac w tych meczach bez charakteru, bez zaangazowania..wystawiać Burdenskiego, Górskiego.. zrozumiałbym przegrac 2:0...ale takie lanie i taka gra...WSTYD! Z piastem to ile przegramy?!!
arc2017-12-13 13:24:11
Panowie jaki wstyd, przeciez grali ambitnie,robili co mogli ,tylko w tym dniu byli o dwie klasy slabsi,przede wszystkim zbyt wolni.Przeciez juz po 5 min. bylo widac jak Frankowski rozjezdza nasza obrone.Juz wtedy mozna bylo przypuszczac ze nie damy rady.Ale co to za kibice ,ktorzy po przegranym nie ida na nastepny mecz.Mamy kryzys gramy za wolno bez polotu ale ambitnie do ostatniej minuty wiec wszyscy w piatek na stadion.W kryzysie trzeba ustawic druzyne taktycznie do swoich mozliwosci i jest szansa na skromna wygrana.Mysle ze trener to widzi i potrafi odpowiednio zareagowac.
Domingos2017-12-13 13:43:11
W czyich oczach został zepsuty wizerunek Korony? Chyba tylko w oczach kibiców sukcesu. Z takim podejściem przerzućcie się na Vive i chodźcie sobie na mecze ligowe.
Korona ma 6 miejsce w najbardziej prestiżowych rozgrywkach krajowych. Zamknijcie te jadaczki i przestańcie ujadać, bo Wam się nigdy nie dogodzi. Co to za teksty: "miałem iść, ale nie pójdę", nie idź i uj z tobą, nikt za tobą nie zatęskni kibicu sukcesu.
jorgos2017-12-13 13:48:14
pan prezes zaraz powie ze kazdy kibic to znawca.ale mysle ze wystawianie takich graczy jak Gorski Djaw.czy Burdenski no ale ten to chyba z nakazu.to jest jak 2-0 przed pierwszym gwizdkiem.pan trener po dwoch statuetkach mysli ze jest wszechmogacy.co za usprawiedliwienie ze trzech nie powinno grac.po co na lawce siedzi Bary Ankur .ten ostatni dlugo nie gral ale sadze ze i tak bylby lepszy od Burdenskiego.a wystawienie Gorskiego to juz wogole strzal w kolano.na lawce Soriano i Kaczarawa Djaw to byl 12 zawodnik Jagielloni.w sumie grali w takich samych barwach jak nasze wiec mogl sie pomylic?
Luker2017-12-13 14:36:41
Runda wiosenna, czytaj: "Handel sie rozpoczal". Z piatem 0:7. Mozna u buka obstawiac. trzecia porazka to dla mnie sylwester na karaibach, taka wyplata bedzie kibice!!
amator analiz2017-12-13 14:48:28
panowie pilkarze to byla "szopka czy ustawak"
jak nie macie juz sil do pracy-gry w pilke to zróbcie autobus i broncie remisy bo wygladalo jakbyscie chcieli przegrac......................
BKS2017-12-13 15:07:34
Jestem kibicem Jagiellonii. Przez przypadek znalazłem się na tym portalu. Przeczytałem wpisy na forach i chcę podzielić się jedną refleksją. Kibice Korony, czy was po....ło. Dlaczego wciąż narzekacie. Przed startem ligi byliście pośmiewiskiem całej Polski i głównym kandydatem do spadku. Pomimo tego zespół zrobił wynik ponad miarę. To nie football manager, że rezygnujecie sobie ze słabych piłkarzy i kupujecie lepszych, za wirtualne pieniądze. Cieszcie się klubem w ekstraklasie i nie przejmujcie się chwilowym dołkiem, ponieważ każdy klub gubi na pewien czas formę.
Śmieszni kibice sukcesu2017-12-13 15:23:42
Jesteście śmiesznymi kibicami sukces
Wiedzmin2017-12-13 15:27:15
1-3 z Piastem
Karol2017-12-13 15:27:50
Najłatwiej jest zawsze krytykować.Ci sami którzy jeszcze kilka dni temu tak zachwalali grę Korony teraz szydzą!typowe Polaczki.Ciekawe jak Ty byś biegał jeden z drugim przy takiej częstotliwości gier.Chłopaki mają prawo być zmęczeni.Odpoczną na wiosnę,przyjdą wzmocnienia i będzie dobrze.Mamy półfinał PP i perspektywe rozwoju nie rozumiem skąd tyle jadu.Wstydzcie sie wielcy znawcy.KORONKA co by sie nie działo.Prawdziwi kibice zawsze z Tobą
obserwator2017-12-13 15:32:57
Panie Dejmek, co z tego że panu wstyd. Pierwsze co , to należałoby przeprosić kibiców za tak " piękny występ " z Jagiellonia. Mecz bez woli walki, rzekłbym bez ambicji. Przegrywając , nie było żadnego zrywu by pomniejszyć porażkę. A wasza gra i błędy w obronie są nie do usprawiedliwienia.
Icek Filsonowicz2017-12-13 16:35:07
Grali jak Korona Wilmana
Diter2017-12-13 16:50:50
Myślałem, że dziś będzie posypanie głów popiołem i przeproszenie kibiców, ale gdzież tam. Lettieri usprawiedliwił się, że ma wąską kadrę i wcale nie był zdziwiony tak wysoką porażką. Jak przegra 3:0 z Piastem też go nie ruszy. A może tak miało być i było z góry ustalone, że przegrają. Nie idźcie na Piasta bo znowu sobie z Was zakpią. Można przegrywać mecze po walce, w meczu z Jagiellonią zakpili sobie ewidentnie z kibiców. Obrońcy uciekali od piłki co wszyscy widzieli, więc trenerze nie ośmieszaj się takimi tłumaczeniami o wąskiej kadrze.
bodzio2017-12-13 17:13:01
Na dobre imię pracuje się ciężko i długo, natomiast utracić je jak widać jest łatwo i szybko,dlatego tak szkoda tej Waszej ciężko wypracowanej dobrej opinii.Niestety też troche przez nidbalstwo niektórych.TRUDNO jednak głowa do góry i niestety do roboty,kibice nie odpuszczą.
Makler2017-12-13 18:05:20
Kurs na Piast z Koroną - 4,00. Trudno o lepszą okazję, a z tym zaangażowaniem i tłumaczeniem trenera, że oni już by chcieli przerwę zimową bo im już jaja spuchły to porażka Korony jest więcej niż pewna.
Piastunki ich rozjadą2017-12-13 18:14:38
Nie ma się co łudzić. Z Piastem będzie w plecy i to konkretnie ponownie po beznadziejnej i bardzo wolnej grze.
Robert2017-12-13 18:20:26
Dziecko jest w stanie rozpracowac grę Korony. Wystarczy na poczatku meczu zastosować ostry pressing i gol pewny. Potem jakieś 20 minut dać sie Koronie wyszumieć i tak mając takie niedojdy za napastników gola nie zdobędą.Potem w srodku pola zaatakować nieudonie podających w poprzeg boiiska piłkę pomocników , odebrać ją i z kontry zdobyć druga bramke. W drugiej połowie nasz trener zmieni od razu 2-3 zawodnikow i nastapi frontalny chaotyczny atak, byle do przodu.Wystarczy ponowna kontra z pomoca naszych, którzy żle podadza i pozamiatane. A poniewaz mamy krótka ławke to jestesmy usprawiedliwieni. Dodatkowo sedzia nas nie lubi, a bramkarz druzyny przeciwnej uparł sięi niechce popełnic żadnego babola.
wstyd2017-12-13 18:59:19
to powinno ci być za te chałe co odstawiales.
@Mr Lettieri2017-12-13 19:58:25
Po pierwsze - 60 straconych bramek w tamtym sezonie z kapitanem - stoperem Dejmkiem. I nie zwalać winy na Wierchowcowa, który po 7 z tych 60 bramek został wywalony na ławę. Po drugie absencja Dejmka, Korona ma jedną ze szczelniejszych obron w lidze, wraca kapitan - 4 ostatnie mecze i 12 bramek (łatwo policzyć średnią). Po ostatnie - zrobienie z Diawa kozła ofiarnego. Fakt ostatnie dwa mecze w jego wykonaniu fatalne, ale w drugiej połowie już go nie ma, a bramki jak padały tak padają, zresztą 1 gol - Dejmek wślizgiem powstrzymuje atak, oczywiście nie trafia ani w piłkę ani w nogi i Jaga się cieszy. 2 gol - Diaw popełnia błąd, ale proszę zauważyć gdzie jest stoper Dejmek (50 metrów od Diawa "pomaga" Rymaniakowi tak że hoho). 4 gol - wrzutka w pole karne, Dejmek wślizgiem przecina tak, że nie tylko nie trafia w piłkę ale i ledwo sobie przy tym jajec nie rozrywa. No i 5 bramka - majstersztyk, wrzutka Dejmek nieźle ustawiony przed Kwietniem no i jego sławny ciężkodupny wyskok i oczywiście Kwiecień dwie głowy wyżej pakuje 5. Jak długo jeszcze ten ociężały Michael Jordan z szybkością Spidi Gonzalesa w betonowych butach będzie pieprzył Koronie defensywę, no chyba że celem jest śrubowanie rekordu minimum 2 straconych bramek na mecz i 60 straconych bramek w sezonie.
sup2017-12-13 22:22:36
Brawo "@Mr Lettieri"

Analiza trafiona w punkt. Bywały czasy kiedy coś facet sobą reprezentował, ale ostatnie 2 sezony Dejmka to dramat.
ja2017-12-13 22:27:46
Wywalić Diawa, Górskiego i Dejmka. I zakazać udzielać wywiadów do mediów szczególnie po meczach wygranych bo to robi piłkarzom sodówke w głowie...
Hugo Boss2017-12-14 11:06:49
Spokojnie panowie,czas rozliczeń przyjdzie po okresie zimowych przygotowań.Po wzmocnieniach ich poznamy.Pare meczów na wiosnę i wszystko się wyjaśni.Budowanie klubu to proces długotrwały.Będzie dobrze bo myślę że prywatny właściciel zadba o to.Głowa do góry,ogon swobodnie.
@Hugo Boss2017-12-14 13:29:57
Masz rację. Bardzo trafne spostrzeżenia. Poczekajmy z ocenami , na ewentualną krytykę zawsze będzie czas.

Projekt i wykonanie: CK Media Group