Nie zapominajmy o pracy Bartoszka. Szybko wrzucili go do śmietnika

04-12-2017 12:13,
Piotr Ciesielski

Po ważnym zwycięstwie z warszawską Legią i awansie w środku tygodnia do półfinału Pucharu Polski, teraz, w 18. kolejce LOTTO Ekstraklasy, piłkarze Korony Kielce zagrają na wyjeździe z Cracovią. W poniedziałkowym meczu na pewno nie wystąpią kontuzjowani Damian Dąbrowski i Sebastian Steblecki.

Na drobne urazy narzekają ponadto Matic Fink, Miroslav Covilo i Lennard Sowah, stąd ich występ w najbliższym spotkaniu wciąż nie jest pewny. - Jeśli chodzi o kadrę na poniedziałkowy mecz, jest znak zapytania co do Matica Finka - nie wiadomo, czy zdąży się wyleczyć. Miro Covilo jest w lekkim treningu, zobaczymy, co z nim będzie. Dodatkowo Lennard Sowah narzeka na drobny uraz. Poza tą trójką reszta solidnie trenuje. Rezerwowi też pokazują się z dobrej strony – mówi trener „Pasów”, Michał Probierz. Żaden z krakusów, w spotkaniu z Koroną nie pauzuje za kartki.

REKLAMA

Tyle o sytuacji kadrowej. A jak przedstawiciele Cracovii zapatrują się na samo spotkanie, w tym drużynę rywala z Kielc?

- Jesteśmy mistrzami w ujmowaniu komuś zasług. Bardzo szybko wrzucono Macieja Bartoszka do śmietnika. A pamiętać trzeba, że za jego kadencji Korona zajęła piąte miejsce. Ich obecna wysoka pozycja to nie jest żadna sensacja, bo nie tylko się nie osłabili, ale nawet wzmocnili skład. Trzeba oddać trenerowi Lettieriemu, że wykonuje w Kielcach świetną pracę, ale nie zapominajmy o Bartoszku. To od początku był zespół grający bardzo agresywnie, a teraz jeszcze się rozwinął. Odebrali nam punkty, byli bliscy zdobycia punktu na Lechu, więc skazującym ich na spadek bardzo się dziwię – przekonuje Probierz.

- Kiedy popatrzyłem na mecz Korony z Legią to ucieszyłem się przede wszystkim, że u nas z uwagi na śnieg będzie gorsze boisko, więc to będzie całkiem inny mecz. Zdajemy sobie też sprawę, że to jest bardzo solidny zespół i mają kilka indywidualności, ale postaramy się zneutralizować ich atuty. Widziałem z trybun środowy pojedynek Korony i trzeba przyznać, że jest to zespół, który gra dobrą piłkę, dużo biega, jest agresywny. Nie jest przypadkiem dobry wynik i duża liczba zwycięstw w tym sezonie – dodaje trener Cracovii.

Pierwszy gwizdek w meczu Cracovia – Korona Kielce w poniedziałek, 4 grudnia o godzinie 18 na stadionie przy ulicy Kałuży w Krakowie. Arbitrem głównym spotkania będzie Paweł Raczkowski z Warszawy. 

fot. Krzysztof Porębski / PressFocus

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Wasze komentarze

m2017-12-04 12:33:33
"ucieszyłem się przede wszystkim, że u nas z uwagi na śnieg będzie gorsze boisko" - polska myśl szkoleniowa...
Wojtek2017-12-04 12:46:19
Jak można się cieszyć z tego powodu, że ma się źle przygotowaną murawę na swoim stadionie...
#CRAKOR2017-12-04 13:58:55
Własnie murawa na stadionie przy Kałuży może być największą przeszkodą w drodze do kolejnego zwycięstwa Korony. Taki stan boiska wspiera grę obronną i o zwycięstwie może zdecydować przypadek
obserwator2017-12-04 14:55:41
I znowu kombinacje, jak tu ugryźć punkty koronie. Może by tak nie sprzątać murawy że śniegu????? I to jest przewodnia myśl trenera polskiej ekstraklasy. Brawo.
KK2017-12-04 15:48:34
Korona w chwili obecnej gra piłkę techniczną, co – jak widać po wypowiedzi Probierza – mu przeszkadza i dlatego się cieszy. Ale nie ma z czego, bo Korona zrobi swoje.
Barwinek2017-12-04 16:10:06
Czy Wy też musicie przewijać przez 3 minuty reklamy żeby dojść do komentarzy?
Mick2017-12-04 17:05:34
"Jesteśmy mistrzami w ujmowaniu komuś zasług. Bardzo szybko wrzucono Macieja Bartoszka do śmietnika." Do owych mistrzów zalicza się także "trener" Probierz, który zawsze "ujmuje" (choć to za delikatne słowo) trenerom zagranicznym pracującym w naszej ekstraklasie. Probierz to ksenofob (w przypadku szkoleniowców) i wiadomo to nie od dziś.

Co do boiska. Nie zdziwiłbym się jakby wczoraj Probierz poszedł z piłkarzami zorać boisko. Taki typ. Jak to koledzy powyżej zauważyli - polska myśl szkoleniowa.
Jarek2017-12-04 17:31:26
A ja proponuje zagrac dzis na nosie Probierzowi i opierdolic ten jego idealny zespol...
Jack2017-12-05 08:06:34
Panie Probierz, a Pan pracujesz w Cracowii od pół roku a dalej jest padaka jak za Zielińskiego,

Ostatnie wiadomości

W ostatniej serii rozgrywek grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce wygrała w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball 40:35. Po spotkaniu głos zabrali przedstawiciele gości Stian Gomo Nilsen i Magnus Gullerud.
W ostatniej serii rozgrywek grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce wygrała w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball 40:35. Po meczu swoimi opiniami podzielili się przedstawiciele „żółto-biało-niebieskich” Kamil Siedlarz i Michał Olejniczak.
W ostatniej serii rozgrywek grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce wygrała w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball 40:35. Najwięcej bramek, osiem, dla „żółto-biało-niebieskich” zdobył Kiryl Rabchynski.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce zagra na wyjeździe z pierwszoligową Polonią Warszawa. „Żółto-czerwonych” czeka wymagające starcie z wiceliderem Betclic 1. Ligi, ale podopieczni trenera Roberta Kolendowicza, wspierani przez komplet swoich kibiców, mierzą w wygraną i awans do kolejnej rundy.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce zagra na wyjeździe z pierwszoligową Polonią Warszawa. Swoją opinią przed spotkaniem podzielił się Robert Kolendowicz, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
Ksawery Marcinkowski z Fortis Bilard Kielce wygrał ogólnopolski ranking juniorów 2026! Drugie miejsce w końcowej klasyfikacji zajął jego klubowy kolega Jakub Hajduk. Kielczanie mają za sobą wyjątkowo udany sezon, w którym trzykrotnie wygrywali turnieje Pucharu Polski Juniorów, a na podium stawali łącznie sześć razy.
Dwa zwycięstwa i brązowy medal – to dorobek zawodników Fortis Bilard Kielce podczas ostatnich turniejów Pucharu Polski. Na najwyższym stopniu podium stanęli Izabella Jońska i Michał Turkowski, a trzecie miejsce wywalczył Jakub Hajduk. Przed kielczanami kolejne wyzwanie, tym razem na arenie międzynarodowej.
W ostatniej serii rozgrywek grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball. Chociaż do fazy głównej mistrzowie Polski nie zabiorą ani jednego punktu, to chcą zwycięstwem zakończyć pierwszy etap rywalizacji.
Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Kielcach ogłosił nabór na stanowisko kierownika Zespołu Obiektów Sportowych. Osoba, która obejmie tę funkcję, będzie odpowiadać za zarządzanie miejskimi obiektami sportowymi, w tym stadionem przy ulicy Ściegiennego, na którym swoje mecze rozgrywa Korona Kielce. Termin składania aplikacji upływa 5 listopada.
Slobodan Rubežić otrzymał powołanie do reprezentacji Czarnogóry na listopadowe mecze Ligi Narodów UEFA. Środkowy obrońca Korony Kielce znalazł się w kadrze na dwa ostatnie spotkania fazy grupowej rozgrywek.
W ostatniej kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball. – Jesteśmy winni to sobie i przede wszystkim kibicom, żeby zaprezentować się jak z najlepszej strony, dlatego wyjdziemy na to spotkanie na pewno bardzo skoncentrowani i w najsilniejszym możliwym składzie – powiedział przed tym starciem Krzysztof Lijewski, trener „żółto-biało-niebieskich”.
W ostatniej kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball. – Nie mają nic do stracenia – powiedział przed tym kluczowym starciem Aleks Vlah, środkowy rozgrywający kieleckiego zespołu.
Poznaliśmy sędziego głównego spotkania 1/16 finału STS Pucharu Polski, w którym Korona Kielce zagra na wyjeździe z pierwszoligową Polonią Warszawa.
Listopad 2026 roku będzie dla szczypiornistów Industrii Kielce niezwykle intensywnym miesiącem pełnym emocji na krajowych parkietach, w którym kielecki zespół stoczy ważne pojedynki w ramach LOTTO Superligi, w tym „Świętą Wojnę”.
Zawodnicy Korony Kielce Xavier Dziekoński, Patrik Hellebrand i Wiktor Długosz zostali nominowani do najlepszej jedenastki 12. kolejki PKO BP Ekstraklasy po domowym starciu z GKS-em Katowice (1:0).
Miniony weekend przyniósł zmienne nastroje w niższych ligach oraz na zagranicznych boiskach z udziałem wypożyczonych Kielczan. Podczas gdy Arka i Znicz cieszyły się ze zwycięstw, Resovia zremisowała, a Wiślanie i Hércules musieli uznać wyższość rywali.
Łączna frekwencja podczas 12. kolejki PKO BP Ekstraklasy wyniosła 149 509 widzów. Daje to wysoką średnią ponad 16,6 tysiąca kibiców na mecz, a aż cztery spotkania tej serii gier przyciągnęły na trybuny publiczność liczącą co najmniej 17 tysięcy osób.
Bramki na każdym stadionie, przełamania i wyraźny podział w tabeli – tak w skrócie podsumować można 12. kolejkę PKO BP Ekstraklasy. Czołówka stawki wykorzystała okazję, by uciec rywalom z dolnych rejonów klasyfikacji.
W meczu 8. kolejki LOTTO Superligi Industria Kielce wygrała wyjazdowe starcie z KGHM Chrobrym Głogów 39:34. Po spotkaniu swoimi opiniami podzielił się Krzysztof Lijewski.
W meczu 8. kolejki LOTTO Superligi Industria Kielce wygrała wyjazdowe starcie z KGHM Chrobrym Głogów 39:34. Najwięcej bramek, jedenaście, dla „żółto-biało-niebieskich” zdobył Aleks Vlah.

W 12. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała na Exbud Arenie z GKS-em Katowice 1:0. Po meczu swoimi opiniami podzielili się Xavier Dziekoński i Wiktor Długosz, zawodnicy „żółto-czerwonych”.
W 12. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała na Exbud Arenie z GKS-em Katowice 1:0. Po meczu swoją opinią podzielił się Robert Kolendowicz, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W 12. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała na Exbud Arenie z GKS-em Katowice 1:0. Po meczu swoją opinią podzielił się Rafał Górak, szkoleniowiec „GieKSy”.
W 12. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona pokonała w Kielcach GKS Katowice 1:0. Który z podopiecznych Roberta Kolendowicza był najlepszy w potyczce z ekipą Rafała Góraka?
W 12. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała na Exbud Arenie z GKS-em Katowice 1:0. Gol Camilo Meny zapewnił „żółto-czerwonym” triumf w premierowym starciu pod wodzą Roberta Kolendowicza.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group