Tworzymy fajne widowiska, a jesteśmy rozrzucani na piątek czy poniedziałek. Szkoda

31-10-2017 00:05,
Mateusz Kaleta

Fenomenalny mecz rozegrali w poniedziałkowy wieczór piłkarze Korony Kielce. Żółto-czerwoni pokonali Lechię Gdańsk 5:0 i w doskonałych humorach wracają do stolicy województwa świętokrzyskiego. - Dzisiejszy mecz ułożył nam się znakomicie. Przede wszystkim cieszymy się, że w końcu przełamaliśmy złą passę na wyjazdach. Potocznie mówi się, że szybka bramka ustawia mecz, a tutaj do przerwy padły cztery i było po meczu - oceniał na gorąco pomocnik kieleckiego zespołu, Jakub Żubrowski.

- Zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że w Gdańsku jest ciężki teren i nikomu się tutaj nie gra łatwo. Dzisiejszy mecz ułożył nam się znakomicie. Najpierw dobrą okazję miał Nika, ale już druga sytuacja, jaką sobie wykreowaliśmy, zakończyła się bramką - dodał.

REKLAMA

- Zaskoczyło nas, że Lechia nie rzuciła się do huraganowego ataku, ale to już jest ich problem. Widziałem statystyki po meczu: 7 strzałów celnych i 5 goli, a w tym mój karny i strzał Kaczarawy. Więcej sytuacji w zasadzie nie było - ocenił.

Wygrana Korony z pewnością mogła być jeszcze bardziej okazała. W 70. minucie po faulu na Kenie Kallaste arbiter wskazał na jedenasty metr. Do rzutu karnego podszedł Jakub Żubrowski, ale intencje strzelca doskonale odczytał bramkarz Lechii, Dusan Kuciak i uchronił gdańszczan od straty bramki. - Zawsze uczula się zawodnika, aby nie zmieniać decyzji w ostatnim momencie, a ja zmieniłem. Na treningach strzelałem w lewy róg, a dzisiaj podjąłem inną decyzję. Chciałem oszukać Kuciaka, ale oszukałem sam siebie. Na pewno żałuję, że nie strzeliłem z "jedenastki", bo fajnie byłoby zapisać bramkę na swoje konto. Jest świetnie, bo drużyna wygrała 5:0, ale jakiś niedosyt również pozostaje, bo tych bramek mogło być więcej - zaznaczył pomocnik Korony.

Kielczanie w zasadzie nie mają zbyt dużo czasu na świętowanie tego zwycięstwa. Już w piątek żółto-czerwoni podejmą na Kolporter Arenie ekipę Śląska Wrocław. - W tym momencie jesteśmy niepokonani już od 7 meczów. Można to spiąć klamrą w spotkaniu przed własną publicznością przeciwko Śląskowi. Liczymy, że na ten mecz przyjdzie jeszcze więcej kibiców na stadion. To spotkanie znowu odbędzie się w piątek, a szkoda, bo tworzymy fajne widowiska, a jesteśmy rozrzucani na piątek czy poniedziałek. Sobota na pewno jest wygodniejszym terminem dla ludzi. My zrobimy jednak wszystko, aby ich zachęcić do przyjścia na ten mecz - skwitował "Żuber".

fot. Piotr Matusewicz / PressFocus

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Wasze komentarze

ART2017-10-31 01:03:46
Czy to jest normalne, że po prostu bez żadnych ceregieli wrzuca się nas na najgorsze terminy? Zarząd nie może interweniować? Zdaje się, że Zając jest przecież w radzie nadzorczej Ekstraklasy. To jest niepoważne. Teraz piątek ze Śląskiem, poniedziałek w Lubinie. Z Legią w sobotę tylko ze względu na gości. Nie mamy żadnej siły przebicia, żeby coś z tym zrobić? Inna sprawa, to marketing. Zatrudniono dyrektora, a widzi ktoś choćby minimalne działania, które miałaby na celu podniesienie frekwencji? Ja niczego nie dostrzegam. Dobicie do 8000 kibiców na Śląsku przy takich realiach będę uważał za sukces. Szkoda, bo piłkarze zasługują na więcej, ale głową muru się nie przebije.
cham ze wsi2017-10-31 07:45:57
... Pan Dyrektor najwyraźniej tylko pieknie mówi... jak narazie żadnych efektów z tego gadania... A Jego konto w banku przyjęło kilka wynagrodzeń...
Mks2017-10-31 07:55:40
Mobilizacja nakrecamy sie wzajemnie zabieramy znajomych rodziny i kogo sie da musi byc 10 tys na kolejnym meczu pilkarze na to zasluguja ! Wszyscy na stadion !
Tomek2017-10-31 08:35:47
PZPN Legia Warszawa gra wszystkie mecze o 18 w niedziele, a Korona bez wzgledu na mecze pucharowe w piatek i poniedzialek.
Malinowski obudz sie chlopie i interweniuj w PZPN w Warszawie.
Korona mistrz2017-10-31 08:45:05
W piątek ma być min 10 tyś, wszyscy na stadion! Podziękujmy im za to co dla nas robią
drąg2017-10-31 08:48:16
Jak to mówią jedna jaskółka wiosny nie czyni, tak 2, 3 fajnie zagrane mecze nie dają gwarancji na kolejne. Ustabilizować formę wyrobić markę a kibice i telewizja sami się upomną.
Janek2017-10-31 08:54:20
jakieś tam działania były. Mecze z Wisłą - dwupak biletowy, powstał klub sponsorów... nie wiem czy to mało czy dużo. Nie znam się na marketingu. Ale nakręcanie w całym mieście atmosfery i robienie burzy - 10 tys kibiców na meczu. Jakieś akcje w dużych firmach, moda na Koronę...no to faktycznie można zacząć robić. Być może jednak Dyrektor został sciagniety ze względu na znajomość kontaktów w świecie potencjalnych sponsorów spoza Kielc czy nawet spoza PL. Zobaczymy, Marketing wśród kibiców to jedno, marketing wśród sponsorów spoza Kielc to inna bajka. Dochodzi jeszcze jedna sprawa. Sklep z pamiątkami. Do dziś w internecie nie mogę znaleźć meczówki Pumy. Inne gadżety są bardzo jak na nasze realia drogie. Nie lepiej sprzedać 1000 gadżetów z zyskiem 10 % niż 500 z zyskiem 20%?
ckibic2017-10-31 09:46:14
Żuberek - niestety już przed karnym w duchu mówiłem że lepiej jak Możdżeń podejdzie do karnego bo przynajmniej przywali. A ty takiego farfocla posłałeś.... Ktoś powie że szukam dziury w całym... nie chciałbym poprsotu
żeby w kolejnym meczu taki karny o czymś decydował
olo2017-10-31 10:21:30
Malinowski ma to w dupie kiedy Korona gra kasa się zgadza to się wychylac
miki2017-10-31 11:14:22
Dla mnie mogą grać nawet i w środę byle tylko zdobywali po 3pkt.
@ckkibic2017-10-31 12:04:18
Żuberek o tym doskonale wie. Ma nauczkę i drugi raz będzie ok. W Maćka Górskiego plemię niegodziwe też nie wierzyło, a ja ciągle mówiłem, że brakuje mu szczęscia. Od pewnego czasu szczeście wróciło i będziemy mieć z Maćka dużo pociechy...
krzychu2017-10-31 12:38:29
Kupiłem bilet na mecz ze Śląskiem.. ale kurde nie wiem czy się wyrobię! 18godzina i jeszcze piątek...Czy p..Malinowski jest czy już nie jest prezesem ŚZPN?!
mexic2017-10-31 13:38:23
W większości poważnych lig poza kilkoma meczami reszta grana jest w soboty o tej samej porze.
To nie te czasy, że jest tylko jeden kanał i trzeba wybierać.
NC+ sportowych ma 3, do tego kanał główny i c+now, eleven ma w tej chwili 3 a w każdej chwili może otworzyć następne a Solorz już pokazał na siatkówce że nie jest to problemem.
5 meczów w jednym czasie w sobotę, do tego jeden w piątek o 21 i dwa w niedzielę.
LukD2017-10-31 14:27:35
Mi też brakuje tej mobilizacji np. na fb z końcówki poprzedniego sezonu, z meczow z Termalika i Legia, gdy na profilu Korony było podawane ile biletów zostalo sprzedanych. To tworzylo lancuch informacji i w dużym stopniu zachęcał do uczestnictwa w meczach. Teraz żadnego działania nie widać. Chcesz kibicu, to kup bilet, nie chcesz - to nie kupuj. Tak to wygląda!!!
obserwator2017-10-31 14:42:38
To prawda że w piątki czy poniedziałki będzie mniejsza frekwencja na stadionie. To nie jest w porządku w stosunku do klubu jak i kibiców korony. Panie Boniek tak pan zachwalasz grę korony, ale nic nie robisz by coś zmienić w tym kierunku.A nie tylko Legia,Legia i Legia. Do roboty panowie z PZPN.
Adam2017-10-31 15:26:35
Niestety CZARNY P.R. stworzony i dalej tworzony przez media odbija się na pozycji klubu na salonach LIGI.....Miastu wisiało co mówią o Koronie byle nazwy MIASTA nie pomylili....
Jak widać odbija się to na KASIE! Bo jak wiadomo i NC+ i kibice inaczej traktują mecze piątkowe/poniedziałkowe,a sobotnio-niedzielne....
Może najwyższa pora pogonić klubowych P.R.-owców by zmienili tą sytuację!
A może tak na to zpojrzeć2017-10-31 16:13:42
Winny PZPN, Boniek, Prezes, Dyrektor ds Marketingu, Klub i kto jeszcze? Najlepiej żeby zaprosić, postawić piwo, ukłonić się nisko, jakiś upuścik No i wtedy jeden kibic z drugim kibicem może się poiawi na stadionie, jak macz nie wyjdzie to trochę się poużywa na zowodnichak i złym właścicielu Niemcu. Koledzy kibice złapać się za j...ja, przestać narzekać tylko co meczyk na stadion i bycie na dobre i na złe. Sami stwórzmy dobry klimat w koło naszej KORONKI a później wymagajmy od innych dla których Korona to jeden z 16 klubów ekstraklasy, biznes, miejsce pracy, itp. Zapraszam na stadion i przepraszam jeżeli kogoś uraziłem. Tak, ja będę.
Adam2017-10-31 19:41:00
@A może tak na to "Z"pojrzeć

POLSKA języka TRUDNA języka!!!
Koleżanka przyjechała z Ukraina ...dorobić??? Czy Syria?
......youtube.com/watch?v=JkCakV9Tu1Q
A może tak na to zpojrzeć2017-11-01 11:32:16
Panie Adamie a jednak Kielce, przepraszam za błąd który Pan ukazał. Czy prócz marudzenia i szukania winy w innych coś od siebie, jakieś rozwiązanie lub podpowiedź dla tych których nie ma na stadionie dlaczego warto aby byli, aby wspierali naszą Koronkę.

Ostatnie wiadomości

Były zawodnik Vive Kielce Ivan Čupić zakończy sportową karierę i zostanie asystentem trenera RK Zagrzeb.
Protest Industrii Kielce nie został rozpatrzony. Taką decyzję podjął komisarz Orlen Superligi Piotr Łebek.
W drugim finałowym pojedynku Orlen Superligi Industria Kielce podejmie we własnej hali Orlen Wisłę Płock. – To nie jest też tak, że gramy katastrofalnie w ofensywie, tylko Wisła prezentuje się znakomicie w obronie i jest do tych meczów świetnie przygotowana – powiedział Paweł Paczkowski, rozgrywający „żółto-biało-niebieskich”.
– Musimy pamiętać, że Płock gra naprawdę dobrą piłkę ręczną – powiedział przed drugim meczem finałowym z wicemistrzami Polski, Krzysztof Lijewski drugi trener„żółto-biało-niebieskich”.
W najbliższą sobotę 25 maja Akademia Piłkarska DAP Kielce podczas uroczystej gali świętować będzie 10-lecie swojego istnienia. To ważne dla całej społeczności DAP Kielce wydarzenie odbędzie się w sali Omega Centrum Kongresowego Targów Kielce.
W związku z nieprawidłowo zdobytą bramką w ostatniej akcji meczu Orlen Wisła Płock – Industria Kielce, goście złożyli protest. O ile jego odrzucenia można było się spodziewać, tak argumentacja jest zaskakująca. Komunikat Orlen Superligi skomentowali żółto-biało-niebiescy.
Przedostatnia seria gier na zapleczu przyniosła kilka ciekawych spotkań. Zdecydowanie największe zainteresowanie budziły derby Trójmiasta, w których punkt zdobyty przez Arkę oznaczałby zapewnienie sobie awansu. Gdynianie jednak przegrali, a o awans zagrają w ostatniej kolejce z GKS-em Katowice.
Już w najbliższą sobotę całej piłkarskiej Polsce towarzyszyć będą emocje związane z ostatnią kolejką PKO BP Ekstraklasy. O życie w ostatniej serii gier walczyć będzie Korona Kielce, która zmierzy się na wyjeździe z Lechem Poznań.
Przed Industrią Kielce druga (i miejmy nadzieję nieostatnia) Święta Wojna w tym sezonie. Szczypiorniści podejmą w Hali Legionów drużynę Orlen Wisły Płock, która w pierwszym mistrzowskim starciu wygrała 24:23. – Jesteśmy pod ścianą – przyznaje Tomasz Gębala.
Protest Industrii Kielce został odrzucony – poinformowała Orlen Superliga. Trafienia Kiryla Samoili zostało uznane za prawidłowe z powodu... małej liczby kamer.
W sobotę pierwsza drużyna Korony Kielce pokonała Ruch Chorzów, dając sobie nadzieję na utrzymanie. W niedzielę zaś wygraną zanotowali gracze „dwójki”. Wygraną, która przypieczętowała awans zespołu do 3. ligi.
Ekstraklasa S.A. oraz Polski Związek Piłki Nożnej opublikowali terminarz zmagań o tytuł mistrza Polski 2024/2025. Mecze inaugurującej sezon kolejki zaplanowane zostały na weekend 19-21 lipca – tydzień po zakończeniu EURO 2024.
Skrzydłowy Korony Kielce Jacek Podgórski został nominowany do najlepszej jedenastki 33. kolejki PKO BP Ekstraklasy.
Stoły bilardowe nie są już tylko meblami widywanymi w klubach, hotelach czy na turniejach bilarda. Ostatnie lata przyniosły konstrukcyjne innowacje, które nadały stołom bilardowym zupełnie nowe funkcje i zastosowania. Obecnie stoły bilardowe mogą z powodzeniem stanąć w domowym salonie, na tarasie lub w ogrodzie. Krajowy producent mebli - firma Lissy od wielu lat specjalizuje się produkcji stołów bilardowych. Oferta firmy jest kompletna, dlatego warto poznać najważniejsze rodzaje stołów bilardowy
Marek Papszun został trenerem Rakowa Częstochowa. Szkoleniowiec na tym stanowisku zastąpi swojego byłego asystenta Dawida Szwargę.
Korona Kielce staje przed niezwykle trudnym zadaniem utrzymania w PKO BP Ekstraklasie. Zwycięstwo z Lechem Poznań może sprawić, że stanie się to jednak możliwe.
Po 33. kolejkach PKO BP Ekstraklasy nadal nie znamy ostatniego spadkowicza z ligi oraz mistrza Polski. Wszystko rozstrzygnie się w ostatniej serii gier.
Przepis o młodzieżowcu zostaje na kolejny sezon w PKO BP Ekstraklasie, takie informacje przekazuje portal Meczyki.pl. Co oznacza to dla Korony Kielce?
Ponad 182 tysiące osób oglądało mecze Korony Kielce z wysokości trybun Suzuki Areny. Jest to najlepsza frekwencja w historii kieleckiego obiektu.
Poznaliśmy pierwszego beniaminka nowego sezonu I Ligi. W nowych rozgrywkach fani na zapleczu elity będą świadkami debiutu.
W 33. kolejce PKO BP Ekstraklasy Warta Poznań przegrała z Legią Warszawa 0:1. Taki wynik oznacza, że „Zieloni” włączyli się do peletonu zespołów walczących o utrzymanie w ostatniej serii zmagań.
Industria Kielce przegrała na wyjeździe z Orlen Wisłą Płock 23:24. "Nafciarze" rzutem na taśmę doprowadzili do remisu 22:22, a potem okazali się lepsi od kielczan w konkursie rzutów karnych.
"Nafciarze" w pierwszym meczu o mistrzostwo Polski pokonali Industrię Kielce. Starcie w Płocku zakończyło się po rzutach karnych wynikiem 24:23. – To nic nie zmienia – mówi Krzysztof Lijewski, drugi trener żółto-biało-niebieskich.
W pierwszym meczu finału Orlen Superligi Industria Kielce przegrała po rzutach karnych z Orlenem Wisłą Płock 23:24. Najwięcej bramek dla „żółto-biało-niebieskich” po pięć zdobyli Tomasz Gębala oraz Igor Karacić.
Szczypiorniści SMS-u ZPRP Kielce wygrali piątą edycję SMS Cup. Zwycięstwo w turnieju zapewnia im prawo gry w Lidze Centralnej Mężczyzn 2024/2025.
Korona Kielce w sobotę wywalczyła trzy punkty, które podtrzymały nadzieje na utrzymanie. Kto Waszym zdaniem był najlepszym piłkarzem żółto-czerwonych w spotkaniu z Ruchem Chorzów?
W 33. kolejce PKO BP Ekstraklasy Cracovia pokonała Raków Częstochowa 2:0. Taki wynik oznacza, że znajdująca się w strefie spadkowej Korona Kielce ma cztery punkty straty do „Pasów” i nie wyprzedzi ich w końcowej tabeli.
Korona II Kielce pokonała na własnym stadionie GKS Nowoiny 1:0. Zwycięstwo przypieczętowało końcowy triumf „żółto-czerwonych” w rozgrywkach RS Active IV ligi.
Zakończył się sezon na zapleczu Orlen Superligi oraz I ligi szczypiornistów.
Znamy zespół, który wywalczył promocję do II ligi. W derbach regionu KSZO okazał sie lepszy od Staru, a Czarni zanotowali znakomity powrót w Tarnowie.

Copyright © 2024 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group