Vive Tauron zagra o trofeum. Z Górnikiem zgodnie z planem

25-04-2015 19:01,
Marcin Długosz

Nie było niespodzianki w pierwszym meczu półfinałowym Final Four Pucharu Polski piłkarzy ręcznych rozgrywanym na warszawskim Torwarze. Vive Tauron Kielce okazało się lepsze od Górnika Zabrze i zwyciężyło ekipę ze Śląska 38:28. Podopieczni Tałanta Dujszebajewa w niedzielę o godzinie 17.30 zagrają o trofeum. Ich rywalem będzie lepszy z pary Orlen Wisła Płock – Azoty Puławy.

Kielczanie rozpoczęli sobotnią potyczkę w składzie Sego – Strlek, Rosiński, Chrapkowski, Musa, Buntić, Reichmann. Od samego początku zaczęli zarysowywać swą przewagę nad ekipą z Zabrza. Pierwsze dwie bramki zdobył Tobias Reichmann, a po pięciu minutach gry było już 4:1 dla mistrzów Polski. Po upływie dziesięciu minut gry kielczanie prowadzili 8:4, a świetnym rzutem z drugiej linii popisał się Karol Bielecki. Później zabrzanie zaczęli spisywać się lepiej, czego efektem było stopnienie przewagi Vive Tauronu do jednego trafienia – 8:7. Górnik miał szansę doprowadzić do wyrównania, ale znakomitą interwencją popisał się Marin Sego.

Śląska drużyna nie odpuszczała także w kolejnych fragmentach meczu. O jej sile stanowili m.in. dobrze znani w Kielcach Mariusz Jurasik i Bartłomiej Tomczak. Po upływie dwudziestu jeden minut gry ekipa z Zabrza prowadziła 11:10. Wynik mógł być jeszcze lepszy dla Górnika, ale rzut karny wykonywany przez Jurasika obronił Sego. W 23. minucie spotkania kontrę wykorzystał Ivan Cupić i wyprowadził kielczan na prowadzenie 13:10. Żółto-biało-niebiescy nie dali się już zbliżyć rywalom na wynik oscylujący w okolicach remisu i pierwszą część gry zwyciężyli 18:15.

Na drugą połowę między słupkami kieleckiej ekipy pojawił się Sławomir Szmal. Zmiany wśród zawodników z pola tradycyjnie były przeprowadzane płynnie w trakcie gry. Jedynym zawodnikiem Vive Tauronu niewpisanym w sobotę do meczowego protokołu był Krzysztof Lijewski, ale rozgrywający pojechał z drużyną do Warszawy i w przerwie rozgrzewał się wraz z kolegami z zespołu.

Decydująca odsłona starcia w stolicy nie pozostawiła wątpliwości, kto powinien zagrać w niedzielę o Puchar Polski. Po czterdziestu minutach gry żółto-biało-niebiescy prowadzili 23:18. Dobrą akcją popisali się Chorwaci – Żeljko Musa i Manuel Strlek. Na kwadrans przed końcem potyczki mało pożytku przyniósł czas wzięty przez trenera śląskiej ekipy, bo to ciągle kielczanie kontrolowali przebieg tego starcia. W 48. minucie po bramce Cupicia było 31:25 dla Vive Tauronu.

Końcówka meczu na Torwarze nie przyniosła większych emocji. Kilkoma dobrymi interwencjami popisał się utalentowany bramkarz Górnika, Mateusz Kornecki, ale to było za mało, aby myśleć o zatrzymaniu faworyta z Kielc. Ostatecznie podopieczni Tałanta Dujszebajewa wygrali z zabrzanami 38:28.

O godzinie 20 rozpocznie się drugi meczu półfinałowy Final Four Pucharu Polski. Zmierzą się w nim zespoły Orlenu Wisły Płock i Azotów Puławy. Zwycięzca tego starcia zagra jutro o godzinie 17 z Vive Tauronem Kielce o zdobycie Pucharu Polski.

Zapis relacji NA ŻYWO

Górnik Zabrze – Vive Tauron Kielce 28:38 (15:18)

Z Warszawy Marcin Długosz

fot. Patryk Ptak

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Wasze komentarze

kibole2015-04-25 19:16:45
był Bronek na meczu?
qiqo2015-04-25 19:35:56
nie, ale zapewnił im spokój i bezpieczeństwo, dzięki temu wygrali, ten klub teraz może wszystko jeżeli sponsoruje go peło
bogłuŚ2015-04-25 20:18:50
No sie udalo a pisiory co zrobily prucz soku z brzozy
xxxxxxxxxx2015-04-25 21:27:59
Od PIS-u to daleko . Poczytaj sobie komentarze na Echu na temat wizyty bula w Kielcach. Jadą po tym ćwierćinteligencie jak po burej suce. To co wczoraj stało sie przy ul. Krakowskiej to tylko nadaje sie na komisję śledczą i parafrazując słowa z piosenki Rodowicz - tylko piłkarzy ręcznych, tylko piłkarzy ręcznych żal.
takitam2015-04-26 01:18:36
to co było wczoraj i miało związek z kampanią, to było wczoraj, a dziś wygraliśmy i jesteśmy w finale, więc na bok polityka
cieniauskas2015-04-26 10:25:23
@takitam, dokładnie też jestem tego samego zdania, polityka tylko na zamkniętych treningach, w czasie meczu dopingujemy klub niezależnie na kogo głosujemy, no chyba że dzisiaj prezydent się pojawi na hali to wtedy klaszczemy mu gorąco i dziękujemy mu za wsparcie naszego klubu bogatym sponsorem ze stajni PO i bezpieczeństwo, miejmy nadzieję, że nie powstanie nowy pupil PO w innym zakątku Polski i ta firma nie ucieknie tak jak ze Śląska Wrocław

Ostatnie wiadomości

Stowarzyszenie Kibiców „Zjednoczona Korona” rozpoczęło zapisy na wyjazdowy mecz Korony Kielce z KGHM Zagłębiem Lubin. Spotkanie odbędzie się w poniedziałek, 2 listopada, o godzinie 18.00. Koszt wyjazdu wynosi 200 złotych, ale część kibiców może skorzystać z bezpłatnego przejazdu.
Dejan Milosavljev, bramkarz Industrii Kielce, znalazł się w kadrze reprezentacji Serbii. Zespół prowadzony przez selekcjonera Raúla Gonzáleza w listopadzie rozegra spotkania kwalifikacyjne do EHF EURO 2028, które odbędą się w Portugalii, Hiszpanii i Szwajcarii.
W 12. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zagra na Exbud Arenie z GKS-em Katowice. Gospodarze przystąpią do sobotniego starcia w trudnym momencie, ponieważ „żółto-czerwoni” będą chcieli zrehabilitować się za niedawne potknięcia w Szczecinie (0:2) i Poznaniu (1:6) oraz udanie rozpocząć nowy rozdział pod wodzą trenera Roberta Kolendowicza.
Zawodnicy Klinczu Kielce mają za sobą bardzo udany październik. Kacper Sękowski został brązowym medalistą mistrzostw Europy Amatorskiego MMA. Z sukcesami swoje zawody zakończyli także Igor Dziąg i Alan Nowakowski reprezentujący sekcję BJJ
W 12. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zagra na Exbud Arenie z GKS-em Katowice. – Sobotni mecz to idealna okazja, żeby zwyciężyć i zmazać plamę po spotkaniu z Lechem – powiedział Dawid Błanik, pomocnik „żółto-czerwonych”.
Poznaliśmy sędziego głównego spotkania 12. kolejki PKO BP Ekstraklasy, w którym Korona Kielce zagra na Exbud Arenie z GKS-em Katowice.
W spotkaniu 6. serii gier 2. Ligi koszykarzy zawodnicy UJK Kielce odnieśli zwycięstwo przed własną publicznością, pokonując w „akademickich derbach” AZS AGH Kraków 78:72. Liderem zespołu ze stolicy województwa świętokrzyskiego był Wojciech Pisarczyk, który zanotował double-double, zdobywając 21 punktów, notując 14 zbiórek oraz 9 asyst.
W 5. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce wygrała na wyjeździe ze szwajcarskim HC Luzerna 32:30. Po spotkaniu swoimi opiniami podzielił się Krzysztof Lijewski, trener „żółto-biało-niebieskich”.
W 5. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce wygrała na wyjeździe ze szwajcarską HC Luzerna 32:30. Najwięcej bramek, osiem, dla „żółto-biało-niebieskich” zdobył Théo Monar.
Mateusz Dudek przestał pełnić funkcję asystenta trenera Korony Kielce. Szkoleniowiec został zwolniony z obowiązków w sztabie szkoleniowym „żółto-czerwonych”. Do kieleckiego klubu dołączył w styczniu 2025 roku, zastępując na stanowisku Mariusza Arczewskiego.
Dawid Szwarga wraca na stanowisko pierwszego trenera Rakowa Częstochowa. 36-letni szkoleniowiec podpisał kontrakt obowiązujący do końca sezonu 2027/2028 z opcją przedłużenia.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. Po rywalizacji z SC Magdeburg zawodnicy Industrii doskonale wiedzą, jak wysoka jest stawka nadchodzącego pojedynku w Lucernie i liczą na to, że przełożą wyciągnięte wnioski na wygraną.
Paweł Golański wyjaśnił kulisy zatrudnienia Roberta Kolendowicza na stanowisku trenera Korony Kielce. – Robert był numerem jeden na tej liście i to z nim się spotkaliśmy jako pierwszym – zdradził dyrektor sportowy „żółto-czerwonych”.
Robert Kolendowicz poprowadził pierwszy trening Korony Kielce w roli nowego szkoleniowca. – Cieszę się, że spotkaliśmy się właśnie w tym momencie, gdzie klub się rozwija i ja jako trener też mogę rozwijać siebie – powiedział 49-letni trener, który wrócił do Kielc po 20 latach.
Robert Kolendowicz został nowym trenerem Korony Kielce. 46-letni szkoleniowiec wraca do klubu po latach, tym razem w roli pierwszego trenera.
Po ponad dwóch latach Jacek Zieliński zakończył pracę w Koronie Kielce. 65-letni szkoleniowiec opublikował list pożegnalny, w którym podziękował kibicom, zawodnikom, sztabowi szkoleniowemu, pracownikom klubu oraz jego władzom.
Łączna frekwencja podczas 11. kolejki PKO BP Ekstraklasy wyniosła 137 402 widzów. Daje to wysoką średnią ponad 15,2 tysiąca kibiców na mecz, a aż cztery spotkania tej serii gier przyciągnęły na trybuny publiczność liczącą co najmniej 15 tysięcy osób.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy doszło do kilku przetasowań na stanowiskach trenerskich, będących bezpośrednią konsekwencją ostatnich wyników. Z pracą w Częstochowie pożegnał się Tomasz Kaczmarek, a do zwolnienia Jacka Zielińskiego przyczyniła się wysoka porażka Korony na stadionie mistrza Polski.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. Swoją opinią przed tym kluczowym starciem podzielił się bramkarz kieleckiego zespołu, Adam Morawski.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. – Nawet jeśli rywale będą zdobywać bramki, powinniśmy odpowiadać skutecznymi akcjami, karać ich szybkimi kontratakami lub trafieniami do pustej bramki – powiedział przed tym kluczowym starciem kapitan kieleckiego zespołu, Artsem Karalek.

Selekcjoner reprezentacji Polski piłkarzy ręcznych Jota González ogłosił kadrę na listopadowe mecze eliminacji mistrzostw Europy 2028. Wśród 18 powołanych zawodników znalazło się trzech przedstawicieli Industrii Kielce: Piotr Jędraszczyk, Michał Olejniczak i Piotr Jarosiewicz.
Korona Kielce poznała termin rozegrania meczu 15. kolejki PKO BP Ekstraklasy przeciwko Piastowi Gliwice.
Tomasz Kaczmarek przestał pełnić funkcję pierwszego trenera Rakowa Częstochowa. 42-letni szkoleniowiec prowadził „Medalików” w pięciu spotkaniach PKO BP Ekstraklasy, w których odniósł dwa zwycięstwa i poniósł trzy porażki.
Ondřej Lingr doznał poważnego urazu w niedzielnym meczu Korony Kielce z Lechem Poznań. Badania wykazały złamanie żuchwy z przemieszczeniem. Zawodnik przeszedł już operację, która zakończyła się pomyślnie. Klub opublikował komunikat dotyczący stanu zdrowia piłkarza.
SC Magdeburg planuje zmiany na pozycji obrotowego, a jednym z kandydatów do wzmocnienia zespołu ma być Artsem Karalek z Industrii Kielce. Jak informuje niemiecki „BILD”, ewentualny transfer Białorusina mógłby dojść do skutku latem 2028 roku. Wcześniej niemiecki klub miał uzgodnić warunki pozyskania Arona Seesinga z Rhein-Neckar Löwen.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group