REKLAMA

Nieudana inauguracja piłkarzy ręcznych Politechniki

25-09-2016 22:15,
Redakcja

Zawodnicy sekcji piłki ręcznej naszej uczelni w sobotę, 24 września rozpoczęli nowy sezon ligowy. Po udanym poprzednim sezonie, w którym drużynie AZS – u udało się zdobyć trzecie miejsce w rozgrywkach ligowych, a także Akademickie Mistrzostwo Polski uczelni technicznych, rozpoczynaliśmy nowe rozgrywki z niecierpliwością i gotowością do walki. Tej dzisiaj nie zabrakło, jednak niespodziewanie lepsi okazali się zawodnicy Krakowiaka Kraków.

Od początku spotkania prowadzenie objęła drużyna Politechniki, która do 12 minuty wygrywała różnicą jednej bramki. W tym okresie meczu widzieliśmy wiele akcji z obu stron boiska, jednak niewiele z nich zakończonych zostało celnym rzutem na którąkolwiek z bramek. Warto pochwalić tutaj Adriana Godzwona, który swoimi interwencjami przerwał wiele niebezpiecznych akcji  gości, broniąc 4 rzuty z rzędu. W 17 minucie passę nieskuteczności przerwał Mateusz Synowski z drużyny UKS, i od tego momentu do końca pierwszej połowy oglądaliśmy dobrą grę ,,punkt za punkt” obu zespołów. Nie zabrakło w niej również twardej gry, upomnień sędziów dla zawodników a także kar dwuminutowych, których nasi zawodnicy skutecznie unikali, umiejętnie ustawiając się w obronie. Goście potrafili jednak wykazać się boiskowym sprytem i to oni po pierwszej połowie schodzili z prowadzeniem 10 – 12.

Drugą połowę lepiej rozpoczęli zawodnicy z Krakowa, obejmując w 33 minucie 4 – bramkowe prowadzenie. Zaczęli jednak gubić się w konstruowaniu ataków, co skutecznie wykorzystali zawodnicy Politechniki, zdobywając kolejne cztery bramki i doprowadzając do wyniku 15 – 16. Do osiągnięcia tego wyniku mocno przyczynił się drugi bramkarz Politechniki Marcin Foks, broniąc kilkukrotnie, w tym sytuacje ,,sam na sam”. W 40 minucie bramkę dla swojego zespołu dorzucił zawodnik UKS Wojciech Dziedzic, a przez kolejne kilka minut byliśmy świadkami twardej gry w obronie obu zespołów, przerywanej błędami z jednej i drugiej strony. Sprawiło to, że na kolejne trafienie musieliśmy czekać do 44 minuty meczu, gdzie przełamanie przyszło po stronie szczypiornistów z Krakowa. Niestety okres ten był słabszym w wykonaniu piłkarzy AZS- u, co wykorzystał zespół przyjezdny. W 48 minucie prowadzili już 16 – 20 i stopniowo lecz skutecznie powiększali swoją przewagę. Ostatecznie akademicy zeszli z parkietu pokonani,z wynikiem 21- 26.

Nie ulega wątpliwości, że trener Paweł Sieczka ma już w głowie plan na kolejne spotkania i będzie wiedział, jak ustawić zespół, by wygrywał kolejne mecze. Nie można również wpadać w panikę. Była to pierwsza kolejka spotkań, a jak pamiętamy, sezon temu AZS również rozpoczął swoją przygodę w lidze od porażki. Najlepszymi strzelcami Politechniki w tym spotkaniu zostali Marek Glita z pięcioma trafieniami oraz Maciej Rączka, zdobywca czterech bramek.

Kolejne spotkanie, tym razem wyjazdowe, zespół AZS rozegra w sobotę, 1 października w Bochni.

Autor: Wojciech Jaworski

fot. Paula Lesiak

AZS Politechnika Świętokrzyska - UKS Krakowiak Kraków 21:26 (10:12)

AZS PŚk: Godzwon, Foks – Kamys 3, Sadecki 4, Kozieja 1, Kwieciński, Rączka 4, Nowakowski 2, Konopacki, Nowak 1, Słomiński, Żaba-Żabiński, Glita 5, Lenty 1.

 

 

 

 

REKLAMA

Dodaj komentarz

Copyright © 2019 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group