Warto walczyć do końca… Piłkarze ręczni Politechniki pokonali lidera!

10-12-2014 22:28,
Michał Filarski

Ten dzień piłkarze ręczni AZS-u Politechniki Świętokrzyskiej zapamiętają na długo. Po szalenie emocjonującym spotkaniu pokonali we własnej hali lidera rozgrywek Grunwald Ruda Śląska 31:30 (15:16). Decydującą bramkę na 15 sekund przed końcem meczu zdobył Michał Kwieciński.

Zanim jednak rozpoczęła się rywalizacja, obie drużyny, a także sędziowie stanęli do wspólnej fotografii z transparentem „AZS PŚk gra dla Tomka”. Transparent przygotowali piłkarze ręczni Politechniki, a wszystko w geście solidarności z ciężko chorym trenerem Vive Tauron Kielce Tomaszem Strząbałą.

Mecz od samego początku był bardzo wyrównany. Pierwsza prowadzenie objęła Politechnika 2:0 po bramkach Szymona Żaba-Żabińskiego i Rafała Nowaka. Ślązacy szybko doprowadzili do remisu i gra toczyła się rytmem bramka za bramkę. Podopieczni Pawła Sieczki ponowanie na prowadzenie wyszli  w 26 minucie. Na 14:13 trafił Dominik Nowakowski, a chwilę potem wynik podwyższył Jarosław Kuraś. Było 15:13 i dwie minuty do końca pierwszej połowie. Zamiast pójść za ciosem i powiększyć przewagę to kielczanie stanęli, a doświadczeni zawodnicy Grunwaldu szybko wykorzystali okazję. Trzy błyskawiczne bramki i do przerwy to oni schodzili prowadząc 16:15.

Po zmianie stron akademicy nie poprawili swojej gry, a lider kontrolował przebieg meczu – w 37. minucie było już 22:16 dla Ślązaków. Trener Sieczka wziął czas i to trochę podziałało na kielczan, którzy zniwelowali stratę do trzech bramek. Ciągle były to jednak aż trzy bramki, a czasu do końca spotkania coraz mniej. Jeszcze w 50. minucie akademicy przegrywali 23:26. I wtedy mecz się odwrócił-  kielczanie stanęli mocno w obronie, w bramce nie do pokonania był Adrian Godzwon. Kielczanie rzucili w cztery minuty 5 bramek z rzędu (głównie za sprawą Marka Glity i Macieja Rączki), a zdezorientowani gracze Grunwaldu z niedowierzaniem spoglądali na tablicę wyników. Teraz to oni musieli gonić – przegrywali 26:28. Udało im się jedynie doprowadzić do remisu – 29:29, a potem 30:30 na pół minuty przed końcem.

W ostatniej akcji to kielczanie mieli piłkę, po kilku podaniach trener Politechniki Paweł Sieczka wziął czas. Do końca pozostawało 24 sekundy, niedługo po wznowieniu gry Zygmunt Kamys wypatrzył niekrytego na skrzydle Michała Kwiecińskiego. A ten spokojnie wyszedł w górę i trafił.  - Ostatnia akcja to była wymarzona pozycja dla skrzydłowego. Było tyle miejsca, że rzucałem prawie z rozegrania. Na treningu trudniejszych rzutów oddaje się setki, więc po prostu wyskoczyłem, popatrzyłem gdzie nie ma bramkarza i w to miejsce oddałem rzut. W tym momencie nie myślałem o wyniku i o tym jak ważny jest to moment w meczu. Skupiłem się tylko i wyłącznie na rzuci. No  i udało się – mówił po meczu szczęśliwy strzelec zwycięskiej bramki.

Do końca pozostało jeszcze kilka sekund, kielczanie bronili w osłabieniu, bo w międzyczasie dwie minuty kary dostał Kamys, ale rzut rozpaczy graczy Grunwaldu i to kielczanie mogli cieszyć się ze zwycięstwa.

Było to niespodziewane, ale w pełni zasłużone zwycięstwo kielczan. Pokazali, że nigdy nie należy ich skreślać i zawsze warto walczyć do końca. Potencjał w drużynie jest naprawdę duży i z optymizmem można patrzeć na drugą rundę rozgrywek II ligi. Na razie kielczanie plasują się w środku stawki – na piątym miejscu, ale wyższe pozycje są na pewno w ich zasięgu.

AZS Politechnika Świętokrzyska - Grunwald Ruda Śląska 31:30 (15:16)

AZS PŚk: Godzwon, Foks, Porzucek – Kamys 4, Sadecki 1, Lenty 1, Kwieciński 2, Rączka 3, Nowakowski 2, Pluciński 2, Nowak 1, Kuraś 3, Żaba-Żabiński 3, Glita 9.

fot. Paula Lesiak

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Ostatnie wiadomości

Stoisz przed projektem wymarzonego salonu i nagle dociera do Ciebie, że wyjście na taras to nie tylko „kwestia koloru ramy”. Zaczynasz szukać i bombardują Cię skróty: HST, PSK, Slide... Brzmi jak alfabet Morse’a, a Ty chcesz po prostu wygodnie wyjść z kawą do ogrodu. Spokojnie, w VINDU przerobiliśmy setki takich projektów. Pomożemy Ci to poukładać na chłodno.
W hali MOSiR przy ul. Krakowskiej 72 rozegrany został turniej 1/8 Mistrzostw Polski Juniorek Młodszych. Szczypiornistki Wodociągi Kieleckie Akademia Korona Handball zaprezentowały się przed własną publicznością i awansowały do dalszych zmagań.
Mieszane nastroje towarzyszyły wypożyczonym „Koroniarzom” w minionej kolejce, którą ozdobiło jedynie szybkie trafienie Daniela Bąka dla Znicza Pruszków. Podczas gdy jedni cieszyli się z pewnych wygranych i ważnych punktów, inni musieli przełknąć ich brak w kadrze meczowej, czy straty prowadzenia w ostatnich minutach.
W 29. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Arenie Zabrze z miejscowym Górnikiem 0:1. Po meczu swoimi opiniami podzielili się Mariusz Stępiński i Wiktor Długosz zawodnicy „żółto-czerwonych”.
W 29. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Arenie Zabrze z miejscowym Górnikiem 0:1. Po meczu swoją opinią podzielił się Michal Gašparík, trener „Trójkolorowych”.
W 29. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Arenie Zabrze z miejscowym Górnikiem 0:1. Który z podopiecznych Jacka Zielińskiego był najlepszy w potyczce z ekipą 14-krotnych mistrzów Polski?
W 29. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Arenie Zabrze z miejscowym Górnikiem 0:1. Decydującą bramkę dla „trójkolorowych” zdobył Rafał Janicki.
W półfinale Pucharu Polski Industria Kielce przegrała w Kalisz Arenie z Orlen Wisłą Płock 25:30. Po odpadnięciu z rozgrywek swoimi opiniami podzielili się Krzysztof Lijewski i Michał Olejniczak.
W półfinale Pucharu Polski Industria Kielce przegrała w Kalisz Arenie z Orlen Wisłą Płock 25:30. Tym samym „żółto-biało-niebiescy” nie awansowali do wielkiego finału rozgrywek, który zaplanowany jest na jutro (niedzielę 19 kwietnia).
Industria Kielce jedzie do Areny Kalisz na ostatni Final Four na Wielkopolskiej ziemi, aby obronić trofeum. Już w 1/2 finału dojdzie do w pojedynku z „Nafciarzami”, którzy postarają się pokrzyżować im plany. O której godzinie początek spotkania i gdzie najlepiej obejrzeć półfinał Pucharu Polski?
W pojedynku 29. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na wyjeździe z Górnikiem Zabrze. Spotkanie będziecie mogli śledzić w naszej relacji NA ŻYWO.
Piłkarze Korony Kielce poznali dokładne terminy ostatnich spotkań sezonu 2025/2026. „Żółto-czerwoni” pożegnają się z Exbud Areną konfrontacją z Widzewem Łódź, a z całymi rozgrywkami wyjazdem na mecz z Cracovią.
W 29. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Arenie Zabrze z miejscowym Górnikiem. Podopieczni Jacka Zielińskiego powalczą o niezwykle ważne punkty, które pozwolą im zachować bezpieczny dystans nad strefą spadkową w wyjątkowo ciasnej tabeli.
W półfinale Pucharu Polski Industria Kielce zmierzy się w Kalisz Arenie z Orlen Wisłą Płock. „Żółto-biało-niebiescy” zagrają o możliwość stoczenia potyczki, której stawką będzie dziewiętnaste trofeum historii klubu.
Poznaliśmy sędziego głównego spotkania 29. kolejki PKO BP Ekstraklasy, w którym Korona Kielce zagra na Arenie Zabrze z miejscowym Górnikiem.
W 29. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Arenie Zabrze z miejscowym Górnikiem. – Jedziemy po to, żeby zagrać o pełną pulę, a to, co przyniesie mecz, okaże się na boisku – powiedział przed spotkaniem Jacek Zieliński, opiekun „żółto-czerwonych”.
W półfinale Pucharu Polski Industria Kielce zmierzy się w Kalisz Arenie z Orlen Wisłą Płock. Swoimi opiniami przed tym pojedynkiem podzielili się Daniel Dujszebajew i Adam Morawski.
W półfinale Pucharu Polski Industria Kielce zmierzy się w Kalisz Arenie z Orlen Wisłą Płock. – Najważniejsze jest, żeby dobrze przygotować zespół i być gotowym do walki – powiedział przed spotkaniem Tałant Dujszebajew, trener „żółto-biało-niebieskich”.

W Sobótce na Dolnym Śląsku odbył się 39. Międzynarodowy Wyścig Kolarski "Ślężański Mnich". Wśród uczestników znaleźli się zawodnicy z województwa świętokrzyskiego, którzy zaprezentowali się z dobrej strony.

W wyścigu wystartowali kolarze reprezentujący kluby i oraz reprezentacje Polski:

Kiedy 20 kwietnia Kacper Zawada zamelduje się na zgrupowaniu Wiosennej Akademii Młodych Orłów w Siedlcach, będzie to kolejne potwierdzenie statusu jednego z najbardziej obiecujących zawodników rocznika 2012 w Polsce. Urodzony w Piasecznie Zawada znalazł się w elitarnym gronie czterdziestu piłkarzy, którzy pod okiem trenerów Polskiego Związku Piłki Nożnej będą szlifować swoje umiejętności. Jego droga do tego miejsca była jednak daleka od jednowymiarowości, a obecny profesjonalizm czternastolatka

Jak zmiany kursów wpływają na typy bukmacherskie i analizę meczu?
Decydująca faza sezonu Orlen Superligi rozpoczyna się dla Industrii Kielce od rywalizacji w 1/4 finału play-off z NETLAND MKS-em Kalisz. Stawką dwumeczu będzie awans do półfinału krajowych rozgrywek i dalsza walka o mistrzostwo Polski.
Aż pięć podziałów punktów, cztery skutecznie egzekwowane „jedenastki” i bramki padające w ostatnich minutach meczów – 28. kolejka była prawdziwym testem nerwów dla kibiców. Choć na dziewięciu stadionach padły łącznie 22 gole, to cztery ekipy zdołały zachować niezwykle cenne w tej fazie sezonu czyste konto.
Łączna frekwencja podczas 28. kolejki PKO BP Ekstraklasy wyniosła 138 290 widzów.
Piłkarze Korony Kielce poznali dokładny termin wyjazdowego spotkania z Rakowem Częstochowa. Będzie to ich przedostatni wyjazd w sezonie 2024/2025.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group