Kiełb: Nie jestem święty

09-11-2009 11:11,

– Podziwiam takich ludzi, którzy zakładają słuchawki na uszy i biegają dla zdrowego trybu życia. Bo siedzenie cały czas przy komputerze i zajadanie się pączkami z pewnością nikomu na dobre nie wyjdzie – twierdzi Jacek Kiełb.

Macie za sobą ciężkie spotkania z takimi rywalami jak Wisła Kraków i Legia Warszawa, których niestety nie udało wam się wygrać. Jednak warto zaznaczyć, że pokazaliście charakter i determinację, dzięki czemu ludzie inaczej podchodzą do tych porażek.

Jacek Kiełb: – Cieszy mnie, że w meczach z Legią i „Białą Gwiazdą”, mimo znacznego osłabienia potrafiliśmy strzelić kilka bramek. Oczywiście przegraliśmy oba spotkania, to jest najważniejsze, ale musimy z tego wyciągnąć też pozytywne wnioski na przyszłość. Przygnębienie nikomu na dobre przecież nie wyjdzie.  

A Jacek Kiełb jest zadowolony ze swojej postawy w tych spotkaniach?

– No starał się (śmiech). Najgorzej by było, gdybyśmy w ogóle odpuścili te spotkania. Skończyłoby się to katastrofą, tak samo jak w spotkaniu z Lechem Poznań. Trzeba walczyć niezależnie od trudności jakie napotykamy, ponieważ nawet w dziesięciu da się wygrać mecz. Ostatnio ta sztuka nam się nie udała, jednak mimo wszystko nie można odpuszczać. Jak jest się w jakimś klubie, to trzeba zrobić wszystko, by grać jak najlepiej – szczególnie jeżeli tą drużyną jest właśnie Korona Kielce, gdzie kibice są naprawdę świetni i atmosfera na stadionie super. Jak tutaj nie biegać po boisku i nie walczyć?

Odpowiada ci rozwiązanie szkoleniowca z tobą w roli napastnika?

– Będę grał tam, gdzie trener mnie wystawi. Do Korony przyszedłem jako napastnik, potem przeniesiono mnie na prawą pomoc i do tej pozycji zdążyłem się przyzwyczaić. Ale jak będzie trzeba, to będę walczył w ataku. Nie widzę w tym żadnego problemu.

Jak na przestrzeni ostatnich zawodów ocenisz poczynania naszych rodowitych kielczan?

– Paweł Kal pokazał się z bardzo dobrej strony. Tak samo Piotrek Malarczyk. Zasłużyli sobie na pochwałę, ponieważ rozegrali dobre spotkania w ekstraklasie. Cieszę się z tego szczególnie, bo są wychowankami Korony. Teraz widać, że warto stawiać na młodych zawodników.  

Jeszcze dziesięć lat temu byłeś dzieckiem, który grał w piłkę z kolegami na podwórku. Da się w ogóle porównać warunki, w jakich młodzi ludzie trenowali kila lat temu do tych, jakie dzisiaj oferuje kielecka Korona?

– W obecnych czasach chłopaki mają dużo lepiej. Mają sztuczną murawę, choć... W sumie nie jest to takie dobre, bo potem kolana zaczynają od tego „siadać”. Szczerze mówiąc jeszcze nie widziałem żadnego treningu, ale byłem ostatnio na meczu młodzików. Mieli może po dziesięć, jedenaście lat. Rozgrywali mecz z Wisłą Kraków, który niestety przegrali 2:3. Widziałem sytuację, w której jeden z naszych chłopaków przebiegł połowę boiska, po czym dostał prostopadłą piłkę i w sytuacji sam na sam z bramkarzem zdobył bramkę – zachował się jak profesor w tej akcji. Naprawdę bardzo ładnie grali w tym meczu. Gdy byłem w ich wieku, graliśmy piłkami „czwórkami” na te mniejsze bramki. Obecnie w życie weszły reguły, gdzie bardzo młodzi zawodnicy mają grać na całym boisku. Ale moim zdaniem wymiarowa murawa jest dla nich zbyt duża. Do tego powinni grać jeszcze tymi mniejszymi piłkami. No chyba, że grają... Mogłem nie zauważyć.

Niestety, obecnie nie każde dziecko preferuje aktywny tryb życia.

– Chciałbym by wszyscy młodzi wykorzystywali warunki, jakie dają im kluby. Teraz młodzież woli przesiadywać w Internecie. Nie mówię, że sam jestem święty, bo lubię czasami przeglądać strony internetowe. Ale kiedyś w piłkę grało się dopóki słońce nie zaszło. Obecnie gdy wracam do Siedlec, zastaję jedynie pustki na boisku – nie ma nikogo, z kim można byłoby pograć. Dobrze by było, gdyby młodzież wykorzystywała te możliwości i uprawiała sport. Bo co później? Jeżeli każdy przy komputerze będzie siedział, to informatykiem w końcu zostanie? Pamiętam czasy, kiedy stało się za bramką i czekało na to, by starsi koledzy wpuścili mnie na boisko. Człowiek był uradowany, gdy zagrał te 10 minut, a jak jeszcze dobrze piłkę kopnął, to w ogóle był szczęśliwy. A teraz co? Pustka.

Co jest obecnie największym zagrożeniem dla przyszłości piłki nożnej?

– Bardzo mnie dziwi sytuacja, kiedy to dzieci na zajęcia wychowania fizycznego chodzą z przymusu. Przecież sport to zdrowie – wiadomo, że w profesji czasami trafi się jakaś kontuzja, ale dla własnego dobra każdy powinien uprawiać jakąś dyscyplinę. Ja na przykład podziwiam takich ludzi, którzy zakładają słuchawki na uszy i biegają dla zdrowego trybu życia. Bo takie siedzenie cały czas przy komputerze i zajadanie się pączkami z pewnością nikomu na dobre nie wyjdzie. Jak już wcześniej wspomniałem – lubię przesiadywać w Internecie, jednak wszystko powinno mieć swoje granice.  

Jak to jest być liderem zespołu? Ty dzięki swojej determinacji na takiego wyrastasz.

–  (Śmiech) Bez przesady… Jaki lider?! Absolutnie nie! Liderem jest starszy zawodnik, szczególnie taki jak Edi, który ma ogromne doświadczenie i szacunek chłopaków. Spokojnie – ja jestem tylko pionkiem, który na boisku musi zrobić co trzeba. Nie jestem żadną gwiazdą czy liderem. Nie lubię jak się tak o mnie mówi, ponieważ jestem tylko zwykłym człowiekiem, który wykonuje swoją pracę.

Skromność ponad wszystko... To podrążmy temat dalej. Z pewnością widziałeś nową kadrę Franciszka Smudy. Myślałeś o tym, żeby załapać do pierwszej reprezentacji Polski?

– Ja o tym nie myślę… Ja o tym marzę! Ale by tak się stało, muszę w każdym meczu pokazywać, że warto na mnie postawić. Jeżeli dostaję możliwość gry w ekstraklasie, trzeba to jakoś wykorzystać, by osiągnąć najlepszy wynik dla drużyny oraz przy okazji pokazać się z dobrej strony. Robię co mogę, żeby tak było, żebym kiedyś mógł wystąpić z orzełkiem na piersi w meczu seniorskiej reprezentacji.

Rozmawiał Maciej Urban.

fot. Artur Starz

Jacek Kiełb w meczu z Wisłą Kraków

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Ostatnie wiadomości

W 1. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce zagra w Hali Legionów ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. – Musimy skupić się przede wszystkim na sobie, na własnej drużynie, ale też nie lekceważyć przeciwnika, bo może okazać się groźny – powiedział przed spotkaniem Piotr Jędraszczyk, rozgrywający „żółto-biało-niebieskich”.
Piotr Samiec-Talar doznał poważnie wyglądającego urazu w ostatnim meczu Śląska Wrocław z Jagiellonią Białystok. Kapitan WKS-u musiał przedwcześnie opuścić boisko, a przeprowadzone później badania wykazały złamanie nadgarstka prawej ręki.
W 1. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce zagra w Hali Legionów ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. – Format rozgrywek od tego sezonu jest zmieniony i od początku trzeba być skupionym oraz walczyć o punkty – powiedział przed spotkaniem Krzysztof Lijewski, trener „żółto-biało-niebieskich”.
W 1. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce zagra w Hali Legionów ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. – Albo zrobimy to teraz, albo później będzie już za późno – powiedział o wysokiej motywacji przed spotkaniem Artsem Karalek, kapitan „żółto-biało-niebieskich”.
KS Stella Kielce zanotowała świetny występ podczas Mistrzostw Polski Seniorów w łucznictwie, które odbyły się w Białymstoku. Świętokrzyski klub wywalczył wiele medali w rywalizacji indywidualnej i drużynowej, wyjeżdżając z zawodów z tytułami wicemistrzowskimi oraz licznymi krążkami z brązowego kruszcu.
Początek września przyniósł inaugurację drugiej części sezonu lekkoatletycznego, stanowiącej dla młodzików bezpośrednią kwalifikację do nadchodzących Mistrzostw Polski w Lubinie. W trakcie Międzywojewódzkich Mistrzostw Młodzików w Łodzi reprezentacja Kieleckiego Klubu Lekkoatletycznego zanotowała znakomity start, wywalczając liczne medale we wszystkich blokach konkurencji. Uzyskany dorobek pozwolił KKL Kielce na zajęcie drugiego miejsca w klasyfikacji punktowej klubów oraz wywalczenie rekordowyc
Klincz Kielce ma kolejnego mistrza Polski. Alan Nowakowski wygrał mistrzostwa naszego kraju w formule brazylijskiego ju-jitsu. Podczas turnieju w Warszawie pokonał czterech zawodników, co ciekawe za każdym razem kończąc walki przed czasem dźwignią na nogę.
W klubie bilardowym Strefa w Łodzi rozpoczął się piąty w tym sezonie turniej z cyklu Grand Prix Polski w Bilard Predator POL TOUR. Do rywalizacji w odmianę 8-bil przystąpiło 140 zawodników, a zawody rozgrywane 5-6 września są już 245. turniejem w historii jednego z najważniejszych i najdłużej organizowanych cykli bilardowych w Polsce!
To był bolesny weekend dla młodszych zespołów Korony Kielce, które w swoich ligowych starciach straciły łącznie aż jedenaście bramek. Drugi garnitur „żółto-czerwonych” uległ na wyjeździe beniaminkowi, natomiast trzecia drużyna po obiecującej pierwszej połowie uległa w derbach miasta.
W 1. kolejce LOTTO Superligi Industria Kielce pokonała na wyjeździe NETLAND MKS Kalisz 37:31. Po meczu swoją opinią podzielił się drugi trener „żółto-biało-niebieskich” Kamil Siedlarz.
W popucharowej CKsportowej sondzie na MVP meczu I rundy STS Pucharu Polski z Widzewem Łódź oddano 430 głosów.
W 7. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zremisowała na Exbud Arenie z Wisłą Kraków 1:1. Po meczu swoją opinią podzielili się Ondrej Lingr i Kamil Jakubczyk, pomocnicy „żółto-czerwonych”.
W 7. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zremisowała na Exbud Arenie z Wisłą Kraków 1:1. Po meczu swoją opinią podzielił Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W 7. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zremisowała na Exbud Arenie z Wisłą Kraków 1:1. Po meczu swoją opinią podzielił się Mariusz Jop, szkoleniowiec „Białej Gwiazdy”.
W 7. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zremisowała z Wisłą Kraków 1:1. Który z podopiecznych Jacka Zielińskiego był najlepszy w potyczce z ekipą Mariusza Jopa?
W 7. kolejce PKO BP Ekstraklasy sezonu 2026/2027 Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Wisłą Kraków. Starcie „Koroniarzy” przeciwko drużynie Mariusza Jopa będziecie mogli śledzić w relacji NA ŻYWO.
W 7. kolejce PKO BP Ekstraklasy sezonu 2026/2027 Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Wisłą Kraków. Oczywiście transmisja z tej potyczki będzie dostępna w telewizji oraz w internecie.
Dwukrotny reprezentant Polski Michael Ameyaw został nowym zawodnikiem Korony Kielce! Jest to siódmy letni transfer do „żółto-czerwonego” klubu w trakcie letniego okienka.
W Industrii Kielce doszło do zmiany na stanowisku kierownika zespołu. Po ośmiu latach z klubem pożegnał się Artur Łata, który swoją funkcję pełnił do meczu o Superpuchar Polski. 21-krotni mistrzowie Polski przedstawili jego następce.
W 7. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Wisłą Kraków. „Żółto-czerwonych” czeka trudny sprawdzian z historycznie wymagającym rywalem, który ma na swoim koncie dwa punkty więcej.

W 7. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Wisłą Kraków. – To grupa zawodników wiedząca, jak mają grać i są powtarzalni – powiedział przed spotkaniem Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W 1. kolejce LOTTO Superligi Industria Kielce zagra na wyjeździe z NETLAND MKS-em Kalisz. Mistrzowie Polski chcą zresetować głowy po przegranym starciu o Superpuchar i od mocnego uderzenia rozpocząć bój o obronę tytułu.
I runda Pucharu Polski przyniosła gigantyczne emocje i całą serię spektakularnych niespodzianek, w których faworyci musieli uznać wyższość niżej notowanych rywali. Obok sensacyjnych rozstrzygnięć nie brakowało jednak zaciętych bojów oraz pewnych awansów zespołów, które bezbłędnie wywiązały się ze swojej roli.
Poznaliśmy sędziego głównego spotkania 7. kolejki PKO BP Ekstraklasy, w którym Korona Kielce zagra na Exbud Arenie z Wisłą Kraków.
Kibice piłki ręcznej będą mogli w sezonie 2026/2027 śledzić wszystkie mecze Ligi Centralnej Kobiet i Ligi Centralnej Mężczyzn bezpłatnie w internecie. Związek Piłki Ręcznej poinformował, że komplet 314 spotkań obu rozgrywek będzie transmitowany na oficjalnym kanale Handball Polska na YouTube.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group